Jest uczniem II klasy Gimnazjum, mieszka w Żelisławicach. Od 5 lat służy jako ministrant w parafialnym kościele św. Jana Chrzciciela. Co do przyszłości jeszcze nie ma bliżej sprecyzowanych
planów. Jest niezwykle uczynny i pracowity, a te cechy charakteru niejednokrotnie wychodziły na jaw podczas wakacyjnego pobytu służby liturgicznej ołtarza w Dąbrowie Górniczej-Łęknicach.
To jego drugi wyjazd w gronie kolegów ministrantów. Pierwszy w
Szczawnicy wspomina bardzo miło. "Oprócz tego, że wypocząłem w dobrym towarzystwie, to jeszcze sporo się nauczyłem. Później te wiadomości przydają się na katechezie, w kościele,
w domu, w życiu w ogóle. Poza tym lubię takie wakacje, bo do rodziny wracam jakby lepszy, odmieniony, bardziej uduchowiony" - zaznacza Łukasz. Proboszcz ks. kan. Franciszek
Błasik, zapytany o Łukasza, mówi: "To bardzo rozsądny, konkretny, solidny chłopiec, pracowity, można mu zaufać i na nim polegać. Pomaga nie tylko w kościele, ale i w
pracach gospodarskich". Z przedmiotów szkolnych najbardziej lubi muzykę i w-f, a zajęć pozaszkolnych - serfować po internecie i rozszyfrowywać kolejne gry komputerowe.
Nie może się doczekać, kiedy jego 5-miesięczny braciszek podrośnie, aby razem zagrali w piłkę, "bo z siostrą to nie zawsze można" - mówi Łukasz.
W niedzielę po godz. 21 zakończyło się referendum, w którym mieszkańcy Krakowa decydowali, czy odwołają prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego (KO) i czy odwołana zostanie rada miejska. Według sondażu exit poll przygotowanego dla Polsat News przez Ogólnopolską Grupę Badawczą referendum będzie ważne.
Z sondażu wynika, że frekwencja wyniosła 33,4 proc., przy progu ważności dla odwołania prezydenta 26,98 proc., a dla odwołania rady miasta 30,59 proc.Według OGB 97,8 proc. głosujących było za odwołaniem prezydenta; 96,0 proc. za odwołaniem rady miasta.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
W bernardyńskim Sanktuarium Matki Boskiej Piotrkowskiej w Piotrkowie Trybunalskim odbyły się obchody 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu
W bernardyńskim Sanktuarium Matki Boskiej Piotrkowskiej w Piotrkowie Trybunalskim odbyły się obchody 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu. Uroczystości zorganizowano we wspomnienie Poświęcenia bazyliki św. Franciszka w Asyżu, które w kalendarzu liturgicznym obchodzą Zakony Franciszkańskie.
Eucharystii dziękczynnej za dar św. Franciszka dla Kościoła przewodniczył Zbigniew Wołkowicz, biskup pomocniczy łódzki. W homilii bp Wołkowicz podkreślał, że św. Franciszek pozostaje przykładem chrześcijanina całkowicie oddanego Bogu. - Kiedy patrzymy na świętego Franciszka, widzimy chrześcijanina zrealizowanego. Człowieka, który uwierzył w miłość Pana Boga i zrozumiał, że podstawowym przykazaniem jest miłość wzajemna - zaznaczył hierarcha.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.