„Nuda, nuda... Nic się nie dzieje”? Pozornie, jak Remigiusz Wróbel pozornie nie nadaje się na bohatera filmu długometrażowego. Samotny listonosz w prawie średnim wieku ma ułożony, mało ciekawy dla innych świat zamknięty w starym domku na końcu wioski i w pocztowym rewirze objeżdżanym na rowerze. Remigiusz (w tej roli Jacek Borusiński) lubi codzienne rytuały, chleb z miodem i kakao, obiad w stołówce, ćwiczenia na podwórku, lekturę encyklopedii, brzdąkanie na gitarze po pracy, niedzielne mecze piłkarskie. Przyjaźni się z miejscowym gangusem (Piotr Rogucki). Podobni do Remigiusza nudziarze byli już bohaterami filmów. Mimo to Wróbel ciekawi i wciąga. Tym bardziej że jak wcześniej nic się nie działo, teraz się dzieje. Bo gdy Remek traci pracę, pod jego opiekę trafia nieznany mu wcześniej dziadek (Krzysztof Stroiński), a do sąsiedniego domu wprowadza się Marzenka (Julia Chętnicka). Jego życie musi wywrócić się do góry nogami. Choć bez przesady.
Film jest reżyserskim debiutem Tomasza Gąssowskiego, kompozytora, producenta muzycznego i filmowego. Niezłym debiutem. Swoją rolę mają w tym główni aktorzy, w tym Borusiński, skądinąd współtwórca kabaretu Mumio, zgrabnie wykorzystujący swoje kabaretowe zdolności, oraz naturszczycy: stand-uper Wojciech Fiedorczuk, dziennikarz Stefan Szczepłek i piłkarz Radosław Majewski.
Siła nauczania Jana Pawła II brała się z postawy ucznia i dlatego był przekonywujący: jako uczeń jedynego Nauczyciela – mówił kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski, w orędziu z okazji XXVI Dnia Papieskiego, który w tym roku obchodzimy 11 października.
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
Internet jest dziś ważną częścią życia naszych dzieci. To przestrzeń nauki, rozrywki, kontaktów z rówieśnikami i rozwijania zainteresowań. Niestety, jest to również miejsce, w którym mogą zetknąć się z treściami zagrażającymi ich zdrowiu, bezpieczeństwu, a niekiedy nawet życiu. Poniżej zamieszczamy materiał poświęcony internetowym wyzwaniom, który można wykorzystać jako punkt wyjścia do rozmowy z dziećmi.
Jednym z niepokojących zjawisk są internetowe challenge, czyli wyzwania zachęcające do wykonania określonego zadania i opublikowania nagrania w sieci. Więcej informacji o tym zjawisku można znaleźć tutaj:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.