Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Kościoły jubileuszowe

U cierpiącego Zbawiciela

Kontynuujemy poznawanie siedemnastu kościołów jubileuszowych naszej diecezji. Jadąc drogą krajową nr 94, nieco ponad 20 kilometrów przed Krakowem, widzimy sanktuarium Najświętszego Zbawiciela w Przegini.

Niedziela sosnowiecka 11/2025, str. III

[ TEMATY ]

Przeginia

Wikipedia/Jerzy Opioła

Sanktuarium w Przegini

Sanktuarium w Przegini

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wcześniej na tym miejscu stały kolejno trzy kościoły. Nie ma się co dziwić – parafia w Przegini liczy sobie już siedem wieków. W XIV wieku powstał tu drewniany kościół, zastąpiony po 330 latach świątynią murowaną, wzniesioną z fundacji Michała Zebrzydowskiego (to jego dziadkowi, Mikołajowi, zawdzięczamy słynną Kalwarię z sanktuarium pasyjno-maryjnym i klasztorem Ojców Bernardynów). Obecny kościół, gruntownie przebudowany na początku XX wieku, został uroczyście poświęcony przez biskupa kieleckiego Augustyna Łosińskiego.

Wizerunek umęczonego

W 2003 r., po decyzji bp. Adama Śmigielskiego, parafia stała się sanktuarium. To zatwierdzenie trwającego od setek lat kultu obrazu Jezusa Miłosiernego. Widzimy na nim Zbawiciela w cierniowej koronie, ze związanymi rękami, w których trzyma trzcinę. Wizerunek zdobi srebrna szata ze złoconymi koronami. Boczny ołtarz, gdzie się znajduje obraz, zdobią liczne wota – dowód wdzięczności za otrzymane tutaj łaski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie znamy szczegółów związanych z powstaniem obrazu, ani daty jego umieszczenia w świątyni. Niepewność zastąpiła legenda, która czytana w kluczu wiary pokazuje, że Bóg ochrania tego, kto Mu zawierza. Znakomicie koresponduje to z nadzieją, będącą przewodnim motywem Roku Jubileuszowego.

Reklama

Wracając do legendy – historia obrazu ma być związana z kozackim powstaniem na wschodnich rubieżach Rzeczpospolitej. Rycerz z pobliskiego Sieniczna wkroczył tam do płonącego, obrabowanego kościoła i oczarowany wzrokiem Chrystusa wyciął z ramy namalowany na płótnie obraz, by uchronić go od pożogi. Ocalenie obrazu ocaliło wojaka, który zaopiekował się wizerunkiem i szczęśliwie – w odróżnieniu od poległych kompanów – przeszedł kampanię wojenną, a potem wrócił do domu. W dowód wdzięczności zawiesił on obraz w kaplicy w rodzinnej wsi Sieniczno, gdzie wizerunek zaczął odbierać cześć od okolicznych mieszkańców. Spowodowało to, że na polecenie biskupa krakowskiego obraz przeniesiono uroczyście do kościoła w Przegini, gdzie znajduje się do dziś.

Porządek nabożeństw

Czuwania z modlitwami do Jezusa Miłosiernego odbywają się tu w każdy 3. piątek miesiąca od godz. 19.00. Rozpoczyna je adoracja Najświętszego Sakramentu, o godz. 20.00 odmawiany jest Różaniec, a po nim Droga Krzyżowa i Koronka do Miłosierdzia Bożego. Całość kończy Msza św. o godz. 22.00.

Ponadto w świątyni można uczestniczyć w każdą niedzielę i święto w pięciu Mszach, odprawianych o godz. 7.30, 9.00, 10.30, 12.00 i 17.00. Codzienne Eucharystie sprawowane są o 7.00 i 17.00. Warto trzymać się wyznaczonych godzin sprawowanych Mszy św., bądź indywidualnie umówić się z duszpasterzami na modlitwę w tym miejscu i spojrzenie w oczy umęczonemu Chrystusowi.

2025-03-11 16:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Edynburg: katolicka nauczycielka zwolniona po wypowiedzi o sprzeciwie wobec aborcji

2026-07-16 21:09

[ TEMATY ]

szkoła

aborcja

Adobe Stock, montaż: M. Pijewska

66-letnia nauczycielka historii Sarah Morse twierdzi, że została zwolniona ze szkoły średniej w Arbroath w hrabstwie Angus w Szkocji, po tym, jak podczas lekcji powiedziała uczniom, że jako katoliczka sprzeciwia się aborcji.

Morse utrzymuje, że do wypowiedzi doszło 19 listopada ubiegłego roku, gdy uczniowie w wieku 14–15 lat pytali ją o kwestie związane z życiem w Stanach Zjednoczonych, m.in. o aborcję, prawa osób transpłciowych oraz Donalda Trumpa. Nauczycielka twierdzi, że odpowiadała na pytania uczniów i nie próbowała przekonywać ich do swoich poglądów. Kilka godzin później została odsunięta od pracy ze skutkiem natychmiastowym, ponieważ miała poruszać w klasie temat religii i aborcji. Morse złożyła pozew przeciwko Radzie Hrabstwa Angus, zarzucając jej dyskryminację ze względu na przekonania religijne.
CZYTAJ DALEJ

Bp Orchowicz do uczestników Paulińskich Dni Młodych: przed Bogiem nie musimy zakładać maski

Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.

Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję