Reklama

Niedziela Małopolska

Wspólne dzieło

Możemy podzielić się z innymi tym, co mamy – mówił o. Piotr Nyk.

Niedziela małopolska 13/2025, str. I

[ TEMATY ]

Kraków

Monika Hyla/Niedziela

Wierni mogli za dobrowolną ofiarę zakupić lekturę – cegiełkę

Wierni mogli za dobrowolną ofiarę zakupić lekturę – cegiełkę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W trzecią niedzielę Wielkiego Postu kawiarenka w auli św. Anny przy sanktuarium św. Józefa Obrońcy Miasta Krakowa od rana tętniła życiem. Wierni, którzy chcieli uczestniczyć w zorganizowanym po raz pierwszy wydarzeniu „Książka w ciemno. Pigmej w Karmelu”, mogli napić się kawy i za dobrowolną ofiarę zakupić lekturę – cegiełkę. W ten sposób zbierano fundusze na budowę wioski Masha dla stu dwudziestu rodzin, rdzennych mieszkańców Burundi.

Program wydarzenia, organizowanego przez karmelitów bosych, był bogaty. Osoby interesujące się medycyną naturalną mogły podczas warsztatów zielarskich, pod doświadczonym okiem Anny Wypych (farmaceutki i dietetyka), skomponować autorską mieszankę ziół na własne potrzeby. Dla melomanów przygotowano koncert muzyki pasyjnej, w którym wystąpili: Maria Babicz-Korczak (sopran liryczny) i jej mąż Janusz Korczak, kompozytor (organy).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na kiermaszu misyjnym można było nabyć pamiątki z Afryki. A najważniejszym punktem programu była wieczorna licytacja fantów, wśród których znalazły się: vouchery m.in. na zwiedzanie muzeum, kurs języka obcego, a nawet poradę fizjoterapeutyczną oraz fanty (np. obrazy i zdjęcia). Licytację prowadził pomysłodawca akcji Karol Magoń, ze Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych i Duszpasterstwa Karmel Plus. W rozmowie z Niedzielą p. Magoń wyjaśniał: – Chcieliśmy zorganizować wydarzenie, które zintegruje całą społeczność Karmelu i okolic, poprzez wzajemne obdarowywanie się dobrem. Nazwa akcji nawiązuje do Nocy Ciemnej, jednego z czterech najważniejszych dzieł św. Jana od Krzyża. Wszystkie cegiełki – książki zostały opakowane w taki sposób, że kupując, nie wiemy, jaki mają tytuł i co otrzymaliśmy. Lektury są przede wszystkim symbolem naszego wsparcia dla misji.

– Pigmeje to lud koczowniczy, niemający domów – poinformował o. Piotr Nyk, karmelita, rektor klasztornego kościoła Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie. Wyjaśnił, że organizatorom akcji zależy, aby dzięki finansowemu wsparciu rdzenni mieszkańcy Burundi mogli wybudować mieszkania, wychowywać w nich dzieci i je edukować w godnych warunkach. I podkreślił: – Wydarzenie wpisuje się w obowiązek wielkopostnej jałmużny. Możemy podzielić się z innymi tym, co mamy – wesprzeć ich materialnie lub duchowo, modląc się przed cudami słynącym obrazem św. Józefa, głównego patrona Krakowa.

Posługujący w kawiarence Mirosław Pamuła wyznał: – Czuję, że jest to nasze wspólne dzieło. Jeśli mogę mieć w tym swój udział, zwłaszcza w Wielkim Poście, poświęcić swój czas w dobrej sprawie, to jestem szczęśliwy.

Informacje i dokumentację z budowania wioski w Burundi, można poznać na stronie: www.facebook.com/maciej.jaworski.7106.

2025-03-25 19:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzeźbiarz rodem z Częstochowy

Rzeźbiarska praca podczas pandemii koronawirusa.

Polski artysta rzeźbiarz Jerzy "Jotka" Kędziora pracuje w swojej pracowni w Krakowie nad nowym projektem.
CZYTAJ DALEJ

125 lat krzyża na Giewoncie

2026-07-09 10:18

[ TEMATY ]

Giewont

Agata Kowalska

Dokładnie 125 lat temu, 9 lipca 1901 roku, na tatrzańskim Giewoncie (1895 m n.p.m.) stanął krzyż. Inicjatorem przedsięwzięcia był był ówczesny proboszcz Zakopanego ks. Kazimierz Kaszelewski. Metalowy krzyż, który miał stanąć na Giewoncie zamówiono w fabryce Góreckiego w Krakowie, a pod Tatry przywieziono go koleją.

Przed wyekspediowaniem metalowych elementów z Krakowa do Zakopanego, krzyż zmontowano na terenie Zakładu Artystyczno-Ślusarskiego J. Goreckiego i Spółki w Krakowie, przy ul. Św. Wawrzyńca 26. Został on wówczas po raz pierwszy sfotografowany, a do montażu monumentu przystąpiono 13 czerwca 1901 r.
CZYTAJ DALEJ

Niezwykła Bonnie Tyler i jej głos

2026-07-09 17:35

[ TEMATY ]

śmierć

piosenkarka

Bonnie Tyler

wikipedia/Albin Olsson

Bonnie Tyler na Eurowizji w 2013 r.

Bonnie Tyler na Eurowizji w 2013 r.

To były lata 70-te, a dostęp do muzyki, nie wspominając o płytach, był utrudniony. Może dlatego kreatywność naszego pokolenia była nie do ogarnięcia.

Począwszy od jej hitu z 1977 r. "It's a Heartache" z pierwszej płyty byłem oczarowany brzmieniem jej głosu i dynamiką śpiewanych utworów. Nie wiedziałem wtedy, że miała to być jej pożegnalna piosenka po operacji usunięcia guzków na strunach głosowych. Wcześniej śpiewała czystym głosem kościelne hymny, a później bluesa w klubie walijskim Swansea, gdzie w 1970 poznała Roberta Sullivana. Wygrała nawet jakiś lokalny konkurs muzycznych talentów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję