Reklama

Gilotyna dla prawicowców

Być może nadchodzi zmiana, której lewoskrętni politycy nie zdołają powstrzymać.

Niedziela Ogólnopolska 15/2025, str. 35

[ TEMATY ]

Francja

Marine Le Pen

pl.wikipedia.org

Marine Le Pen

Marine Le Pen

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz pierwszy w historii Francji lider opozycji został pozbawiony przez sąd możliwości startu w wyborach prezydenckich. Zakaz kandydowania w wyborach w 2027 r. wobec Marine Le Pen wchodzi w życie od razu po ogłoszeniu wyroku i obowiązuje przez 5 lat. Dziennikarz Kacper Kita, autor książki Saga rodu Le Penów, na swoim kanale Nowy Ład na YouTubie zwrócił uwagę na istotną okoliczność. „To decyzja pojedynczego sędziego, co więcej – była ona możliwa, bo kilka dni temu Rada Konstytucyjna orzekła, że można wykluczać z wyborów decyzją jednoinstancyjną. A prezesem sądu konstytucyjnego jest Richard Ferrand, jeszcze 4 miesiące temu polityk partii Macrona i były przewodniczący izby niższej parlamentu, który w grudniu 2024 r. był szefem biura wykonawczego partii Odrodzenie Macrona”.

Demokratura europejska

Reklama

A zatem jeden z najbardziej zaufanych współpracowników Macrona odbiera prawa obywatelskie jego głównej przeciwniczce politycznej – Marine Le Pen. Demokratura europejska na szóstym biegu. Gdzie są ci wszyscy zatroskani o praworządność na czele z Ursulą von der Leyen i komisarzem Didierem Reyndersem? Dlaczego się nie oburzają, że czynny jeszcze 4 miesiące temu polityk przeszedł do sądu konstytucyjnego? Czyżby wróciło hasło: „Nie ma wolności dla wrogów wolności”, a jeśli ktoś jest przeciwnikiem lewackiej rewolucji, to zostanie zgilotynowany, tylko tym razem nie dosłownie, a politycznie? Le Pen została skazana za dętą sprawę rzekomej defraudacji środków unijnych – jej asystenci mieli realizować cele partii zamiast Parlamentu Europejskiego, w którym są zatrudnieni. Kryteria oceny są płynne – przecież asystent ma prawo np. opracowywać nowy program partii w zakresie polityki migracyjnej, który następnie europosłanka Le Pen prezentuje na forum parlamentu. Do defraudacji nie doszło, bo nikt nie postawił zarzutu, że asystenci nie pracowali. Kacper Kita zwraca uwagę na to, że w ubiegłym roku w analogicznej sprawie nie zostali wykluczeni asystenci aktualnego premiera François Bayrou ani on sam. Wyrok jest niezwykle surowy, bo przewiduje aż 4 lata więzienia, w tym 2 w zawieszeniu. Oznacza odebranie kilkunastu milionom Francuzów prawa do wyboru swojego kandydata. Orzeczenie sądu apelacyjnego – do którego odwołała się Le Pen – może zapaść już po wyborach w 2027 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Le Pen jest kolejnym znaczącym politykiem, który zostaje wykluczony z wyborów prezydenckich. Kilka tygodni temu to samo spotkało kandydata w wyborach w Rumunii – Călina Georgescu, który podobnie jak Francuzka prowadził w sondażach i szedł po zwycięstwo.

Co zrobi prawica?

We Francji może jednak zadziałać efekt Donalda Trumpa – im bardziej chcieli go wyeliminować z wyborów, tym więcej zyskiwał zwolenników. Zjednoczenie Narodowe w miejsce Marine Le Pen wystawi najpewniej lidera ugrupowania Jordana Bardellę. Problem w tym, że nie jest on tak popularny. Ponadto partia musi zapłacić 1 mln euro kary, co istotnie ograniczy możliwości prowadzenia kampanii. Le Pen konsekwentnie budowała poparcie i wszystko wskazywało na to, że w wyborach prezydenckich w 2027 r. przerwie kordon sanitarny, którym odgrodzono jej partię – Zjednoczenie Narodowe – za to, iż opowiada się za całkowitym zerwaniem z Zielonym Ładem, rewizją traktatów europejskich, ograniczeniem współpracy z Niemcami. Mówi o konieczności wydalania z Francji migrantów i uznania wyższości konstytucji nad prawem europejskim.

Wiceprezydent USA J.D. Vance przestrzegał w Monachium przywódców UE przed łamaniem zasad demokracji w stosunku do antyestablishmentowych polityków prawicy. „Kiedy radykalna lewica nie może wygrać przez demokratyczne głosowanie, nadużywa systemu prawnego, aby uwięzić swoich przeciwników” – napisał Elon Musk. W Europie próbuje się doprowadzić do sytuacji, w której narodowa, konserwatywna, realnie chrześcijańska prawica nie będzie mogła wrócić już do władzy. Dotyczy to również Polski. We Francji liderzy Zjednoczenia Narodowego nie zwlekają z odpowiedzią i już 6 kwietnia zorganizowali manifestację. Bardella zapowiada wielką kampanię w obronie demokracji. Prawica narodowa zwalczana jest tam od 25 lat, a i tak staje się coraz silniejsza. Być może więc nadchodzi zmiana, której lewoskrętni politycy nie zdołają powstrzymać.

2025-04-08 15:22

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: od 25 lat wspólnotę braci z Taizé wspierają urszulanki z Polski

[ TEMATY ]

Taize

Francja

urszulanki

Łukasz Krzysztofka

Od ćwierć wieku pracują na wzgórzu w Taizé urszulanki Serca Jezusa Konającego z Polski. Za ich posługę podziękował im przeor wspólnoty, brat Alois. Swoją wdzięczność każdego tygodnia wyraża też młodzież, z którą pracują siostry.

Pracujący w Taizé od wielu lat polski kapłan brat Marek przypomniał, że przybycie sióstr urszulanek było związane z potrzebą wspierania jego jako jedynego wówczas brata z Polski, by można było przyjąć liczne grupy młodych. Zaprosił je założyciel wspólnoty brat Roger, który bardzo liczył na to, że uda się znaleźć odważne zakonnice, które zechciałyby przyjechać do Taizé. Bardzo je polubił i wspierał, nalegając jednocześnie, by nosiły strój zakonny, żeby było wiadomo, że są to siostry z Polski.
CZYTAJ DALEJ

Londyn: Marsz dla Życia przeciw legalizacji wspomaganego samobójstwa

2026-08-29 16:29

[ TEMATY ]

aborcja

Londyn

Wielka Brytania

Vatican Media

W sobotę 5 września ulicami Londynu przejdzie Marsz dla Życia – największe doroczne wydarzenie brytyjskiego ruchu pro-life. Odbędzie się zaledwie sześć dni przed kolejną próbą legalizacji wspomaganego samobójstwa.

Tegoroczne hasło marszu brzmi: „Aborcja rani rodzinę”. Organizatorzy chcą w tym roku mówić nie tylko o kobiecie i nienarodzonym dziecku, ale również o konsekwencjach aborcji dla ojców, rodzeństwa, dziadków i relacji rodzinnych.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Nawrocki: Nigdy nie zapomnimy tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami

2026-08-30 17:54

[ TEMATY ]

Ukraina

zbrodnia wołyńska

PAP/Vladyslav Musiienko

Polska nie zapomina o tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami. Wszyscy powinni być należycie pochowani i upamiętnieni – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników uroczystego pogrzebu szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach na północnym zachodzie Ukrainy.

W niedzielę na starym polskim cmentarzu w Ostrówkach w rejonie Lubomla pochowano szczątki 55 Polaków, ofiar zbrodni wołyńskiej z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Tragedia tych dwóch, nieistniejących dziś wsi, rozegrała się 30 sierpnia 1943 r. Szczątki ofiar ekshumowano na przełomie lipca i sierpnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję