Reklama

Niedziela w Warszawie

Dzielą się radością

Ewangelizują przy pomocy radości i akceptacji. Na spotkania może przyjść każdy dorosły, nawet niewierzący lub poszukujący – zostaną przyjęci z otwartymi rękami, zauważeni i zaakceptowani. Wspólnota Galilea zaprasza do Domów Zmartwychwstania w Warszawie, Polsce i za granicą.

Niedziela warszawska 18/2025, str. V

[ TEMATY ]

Warszawa

Archiwum WG

W Warszawie i okolicach działa ponad 20 grup Wspólnoty Galilea

W Warszawie i okolicach działa ponad 20 grup Wspólnoty Galilea

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Marta Bancerz znalazła się niegdyś w bardzo trudnym położeniu życiowym. – Wołałam do Pana Boga o pomoc. Szukałam wspólnoty. Galilejczycy przygarnęli mnie taką, jaka jestem, bez krytykowania, oceniania. To tam doświadczyłam miłości, akceptacji, poprowadzenia przez formację, to był mój punkt zaczepienia i stabilizacji. Doświadczyłam żywego Boga – wspomina.

Spotkać Zmartwychwstałego

Po powrocie do Warszawy przyłączyła się do wspólnoty na stałe. Zastanawia się dziś, co tak bardzo ją urzekło i co wyróżnia Galileę od innych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Celem wspólnoty jest ewangelizacja, niesienie zbawienia i nadziei innym przez osobiste spotkanie Jezusa Zmartwychwstałego. Zresztą założycielem jest ojciec Krzysztof Czerwionka z Zakonu Zmartwychwstańców. Niesiemy nadzieję ludziom, którzy ją zatracili, znaleźli się w beznadziei. Ja w Galilei odzyskałam nadzieję na to, że w Jezusie jest wyjście z każdego zagmatwania życiowego – zapewnia.

Spotkają się co tydzień w grupach po 5-10 osób, w domach prywatnych lub salkach parafialnych. W Warszawie i okolicach jest tych grup ponad 20. Kiedy osób jest więcej, grupa musi się podzielić, żeby każda osoba mogła być zauważona i kochana przez drugiego – tak jak przez Jezusa. Przyjść może każdy; nie tylko wierzący.

Reklama

Elementami spotkania są: uwielbienie Pana śpiewem, analizowanie Słowa Bożego, dyskusja, dzielenie się i elementy pasujące do tematu – scenki, zabawy, a także powierzenie się Matce Bożej.

Spotkania domowe prowadzą osoby po odbytej pięcioletniej formacji kerygmatycznej. Formacje odbywają się raz w miesiącu. Również raz w miesiącu wspólnota świętuje, na taką ucztę mogą przyjechać także kandydaci i członkowie rodzin. Jest to czas nawiązywania relacji.

Raz w roku wspólnota wychodzi ewangelizować na ulice – do ubogich i seniorów, by nieść pomoc, ale przede wszystkim – swoją obecność. Dzielą się doświadczeniem Boga w swoim życiu także w miejscach, gdzie pracują.

Budują relacje

Niedawno powstały Domy dla młodych, bierzmantów, rodzin z dziećmi i Ukraińców.

Ks. Tomasz Wyszyński z parafii św. Mikołaja w Tarczynie, który opiekuje się Galilejczykami z Warszawy i okolic, docenia, że jest to wspólnota otwarta, która ewangelizuje przez autentyczną radość, śmiech i świadectwo życia.

– Do człowieka najłatwiej trafić z Dobrą Nowiną, kiedy jest poruszony, coś przeżywa. Dobrze, kiedy jest to radość, dlatego staramy się, żeby atmosfera na spotkaniach była radosna i przyjacielska, żeby Ewangelia trafiała na żyzne pole – mówi kapłan i przyznaje, że ta strategia procentuje: – Owocem jest radość ewangeliczna, otwartość na drugiego, głębokie relacje nie tylko oparte na codzienności ale też na głębi duchowej. Każdy dla każdego jest bratem lub siostrą, mówi po imieniu, niezależnie od wieku. Drugim owocem jest otwartość na dzielenie oraz uwolnienie się od lęku przed wypowiadaniem, okazywaniem uczuć – mówi kapłan, a koordynator Łukasz Bańkowski podsumowuje: – Dzielić się radością z innymi to największa radość.

Więcej o spotkaniach na: www.galilea.pl

2025-04-29 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

XIV Marsz Świętości Życia

[ TEMATY ]

marsz

Warszawa

marsz dla życia

Artur Stelmasiak/Niedziela

Każde życie jest święte, ponieważ jest darem do Boga. Darem jest też każdy ojciec, a gdy go brakuje, wychowanie dzieci jest "kulawe" - podkreślali warszawscy biskupi: kard. Kazimierz Nycz i bp Romuald Kamiński przed XIV Marszem Świętości Życia, który przeszedł w niedzielę Krakowskim Przedmieściem. Tegorocznym hasłem były słowa „Tato to ja!", zwracające uwagę na rolę ojcostwa w rodzinie.

Marsz obu warszawskich diecezji poprzedziły Msze święte. Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podkreślił w archikatedrze św. Jana Chrzciciela, że Marsz Świętości Życia "jest po to, aby dać świadectwo, każde życie jest święte, ponieważ jest darem do Boga, a równocześnie dla tego życia i jego świętości Chrystus oddał swe życie na krzyżu".
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Dom dla Młodych otwarty!

2026-10-03 20:48

Magdalena Lewandowska

Abp Józef Kupny przekazał młodym symboliczny klucz do ich domu.

Abp Józef Kupny przekazał młodym symboliczny klucz do ich domu.

– Cieszę się, że będziecie mieli swój dom. Chciałbym, żebyście czuli się tu u siebie, żebyście odnaleźli tu swoje miejsce. Jesteście tu oczekiwani i chciani – mówił do młodzieży abp Józef Kupny.

Kilkuset młodych z rożnych stron archidiecezji wrocławskiej wraz ze swoimi duszpasterzami wzięło udział we wspólnym spotkaniu i otwarciu Domu dla Młodych – wyjątkowego miejsca w sercu Wrocławia na Ostrowie Tumskim, gdzie w bezpiecznej przestrzeni młodzi będą mogli spotkać się z rówieśnikami, budować relacje, rozwijać pasje, uczyć się i odpoczywać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję