Zdarzyło się, że Jezus, zmierzając do Jeruzalem,
przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei.
Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw
Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się
z daleka i głośno zawołali: „Jezusie, Mistrzu, ulituj
się nad nami!”. Na ten widok rzekł do nich: „Idźcie,
pokażcie się kapłanom!”.
A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich,
widząc, że jest uzdrowiony, wrócił, chwaląc Boga
donośnym głosem, padł na twarz u Jego nóg i dziękował
Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł:
„Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie
jest dziewięciu? Czy się nie znalazł nikt, kto by wrócił
i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec?”.
Do niego zaś rzekł: „Wstań, idź, twoja wiara cię
uzdrowiła”.
Oto słowo Pańskie.
Przypowieść o sędzi i wdowie przypomina, jaka ma być modlitwa – wytrwała i w dobrym znaczeniu natrętna. Nie powinniśmy się zniechęcać, gdy natychmiast nie widzimy jej skutków. A jaki powinien być ten, kto się modli? Przede wszystkim ufny, że Bóg go kocha i chce mu pomóc. Na takie aspekty przypowieści zwraca uwagę Anna Anufrijenko w komentarzu na niedzielę 16 października.
W Ewangelii pojawia się słowo przetłumaczone jako „zadręczać”. Jedni precyzują, że chodzi o uderzenie w pychę sędziego, a inni, że sędzia żył w strachu, iż kobieta „podbije mu oko”. Jej postępowanie i temperament każą przypuszczać, że mamy do czynienia z osobą pewną siebie, która dba o własny interes. Nachodzi sędziego, nie tyle z prośbą, ile z żądaniem protekcji. Nic dziwnego, że nawet urzędnik o złym usposobieniu uległ tak silnej presji i pomógł jej.
Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.
W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.
Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.