Reklama

książka

Na wygnaniu

Odysei wolności ciąg dalszy. Losy żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych...
Marek Wierzbicki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Emigracja powojenna Polaków była zjawiskiem niezwykłym. Tworzyło ją mniej więcej pół mln byłych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych, Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych wraz z rodzinami, a także tysiące byłych robotników przymusowych i zwykłych uchodźców wojennych. Tę falę wychodźstwa, nazwaną Drugą Wielką Emigracją, połączyły – jak pisze autor – niezgoda na dyktat jałtański i wynikającą z niego utratę przez Polskę suwerenności oraz chęć życia w wolnym świecie. Jej przedstawiciele stawiali na pierwszym miejscu misję niepodległościową oraz odtworzenie instytucji państwa na obczyźnie, uzupełnionych przez sieć organizacji, które w pierwszych kilkunastu latach w pełni zasługiwały na miano narodu na wygnaniu.

Autor za główny cel książki obrał przedstawienie losów Polaków, którzy na skutek II wojny światowej znaleźli się – jak tłumaczył – na tułaczym szlaku i spędzili lata na obczyźnie. Prześledził proces przekształcania się polskiego uchodźstwa wojennego w emigrację polityczną. Po latach, po 1989 r., emigracja ta powoli kończyła misję na obczyźnie. Wielu dawnych emigrantów włączyło się w pomoc krajowi przeżywającemu transformację. Nieliczni na ostatnie lata życia wrócili do Polski.

Szczególnie interesujący jest rozdział opisujący losy żołnierzy z Polskich Sił Zbrojnych repatriowanych z Zachodu do Związku Sowieckiego i Polski „Ludowej” oraz dzieje powojennej emigracji politycznej w pierwszych powojennych latach (1947-56), naznaczonej wyczekiwaniem na wybuch III wojny światowej, powrotem do kraju oraz próbami scalenia jej dramatycznie podzielonego środowiska. Nieudanymi, niestety – dodajmy. /w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-10-07 15:19

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Narodziła się dla Nieba. 9. rocznica śmierci Sługi Bożej Heleny Kmieć

2026-01-21 20:31

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

BP Archidiecezji Krakowskiej

24 stycznia 2026 roku w Libiążu, rodzinnej miejscowości Sługi Bożej Heleny Kmieć, odbędą się obchody 9. rocznicy jej śmierci. W parafii św. Barbary – tam, gdzie „rodziło się serce Heleny”, uczennicy–misjonarki, która z kościelnej i szkolnej ławki wyruszyła aż na krańce świata – wierni spotkają się na wspólnej modlitwie i wdzięcznej pamięci o młodej wolontariuszce.

Helena Kmieć urodziła się w 1991 roku w Krakowie, dorastała w Libiążu, a jej rodzinny dom, szkoła i parafia św. Barbary były miejscami, w których dojrzewało pragnienie służby Bogu i ludziom. Od 2012 roku należała do Wolontariatu Misyjnego Salvator. Swoją drogę wolontariacką rozpoczynała na Węgrzech, następnie wyjechała na dłuższą misję do Zambii, gdzie pracowała z dziećmi ulicy, a kolejnym etapem jej posługi była Rumunia, w której angażowała się w animację młodzieży.
CZYTAJ DALEJ

W ciszy rośnie przestrzeń dla wiary

2026-01-09 19:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie pokazuje, jak uznanie tłumu staje się próbą serca władcy. Po zwycięstwie nad Filistynami kobiety wychodzą z miast z bębenkami i śpiewem. Taki pochód dziękczynny zna Biblia już w pieśni Miriam po przejściu przez morze. Refren przypisuje Saulowi „tysiące”, a Dawidowi „dziesiątki tysięcy”. W pieśni słychać paralelizm, typowy dla hebrajskiej poezji, gdzie drugi człon wzmacnia pierwszy. Saul słyszy jednak w tych słowach podważenie tronu. W jego wnętrzu rodzi się myśl: brakuje Dawidowi tylko królestwa. Tekst notuje, że od tej chwili Saul patrzył podejrzliwie na Dawida. „Oko” w Biblii bywa nazwą pragnienia i intencji. Zazdrość zaczyna kierować spojrzeniem i pamięcią. Władza traci wtedy prostotę i staje się zakładnikiem własnego lęku.
CZYTAJ DALEJ

„Głos Beskidu” - 180 osób z rodzinnej grupy muzycznej prosto z Limanowej porywa serca

2026-01-22 21:05

[ TEMATY ]

Głos Beskidu

Karol Porwich/Niedziela

– Gramy z pasji, marzeń i miłości do muzyki – podkreśla Andrzej Biernat, kierownik kapeli „Głos Beskidu”. Zespół powstał w 2021 r. i szybko stał się iskrą, która zapaliła serca dziesiątek ludzi w całym regionie Limanowej.

– Wszystko zaczęło się, kiedy rozpocząłem naukę gry na heligonce i poprosiłem kuzyna grającego na saksofonie, żebyśmy wspólnie zagrali. Z czasem dołączyło do nas jeszcze dwóch kolegów i dosłownie po chwili tworzyliśmy już prawie dwudziestoosobową grupę – wspomina Biernat. W takim składzie po raz pierwszy zagrali podczas lokalnej Pasterki. Kapela została bardzo dobrze odebrana i to był początek misji zespołu. – Po pierwszym koncercie zaczęli dołączać do nas kolejni muzycy. Dzisiaj stanowimy prawie 180 osobową, rodzinną grupę – wyjaśnia lider.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję