Reklama

Niedziela Rzeszowska

Polacy, nic się nie stało?

Niedziela rzeszowska 46/2025, str. VI

[ TEMATY ]

felieton

Archiwum Mariana Salwika

Marian Salwik

Marian Salwik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Polska pogrąża się w chaosie – może nie wypada dzielić się tak smutnym stwierdzeniem kilka dni po Narodowym Święcie Niepodległości, a może właśnie przy tej okazji warto nad tym stwierdzeniem się zastanowić?

Dewastowanie systemu polskiej praworządności trwa od lat. Ten system już u początków III Rzeczypospolitej był niedoskonały i słaby, obciążony pokomunistycznym dziedzictwem, bo przecież nie wszyscy, którzy po czerwcu ’89 go tworzyli, mieli szlachetne intencje. Rozliczenia czy też „samooczyszczenia” żadnego nie było. Wprost przeciwnie, w wyniku wcześniejszych rozmów przy Okrągłym Stole, a zwłaszcza ich niesławnych „dogrywek” w Magdalence, wielu funkcjonariuszy systemu komunistycznego nadal odgrywało kluczowe role we wszystkich obszarach życia społecznego – budowało fortuny i nowe układy, często w porozumieniu z lewicującymi „elitami” dawnej PRL-owskiej opozycji, kreowało rzeczywistość polityczną i medialną. W społeczeństwie trwało „pranie mózgów”, a skutki tego odczuwalne są do dziś.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co najmniej do 2015 r. nie kwestionowano jednak legalności różnych instytucji praworządności, nie próbowano ich w skandaliczny sposób zawłaszczyć. To zmieniło się, gdy spodziewając się utraty władzy, podjęto próbę zabezpieczenia wpływów w Trybunale Konstytucyjnym za pomocą przedwcześnie wybranych „sędziów zapasowych”. To się nie powiodło, ale od tamtej pory orzeczenia TK są kwestionowane. Zablokowano również lub zakwestionowano, z wydatnym udziałem brukselskich eurokratów i rodzimych tzw. autorytetów prawniczych, reformę sądownictwa.

Obecna władza realizuje praworządność tak, jak ona ją rozumie. Często nie za pomocą ustaw, bo w oczekiwanym przez nich kształcie spotkałyby się z wetem prezydenckim, ale aktów niższego rzędu – rozporządzeń, uchwał czy innych arbitralnych decyzji. Skutki tak „uprawianej” praworządności? Kar unikają przestępcy, czasami naprawdę ciężkiego kalibru, bo ich sprawy są umarzane lub skazywani byli przez „niewłaściwych” sędziów. Do aresztu mają trafić ci, którzy tych przestępców ścigali.

2025-11-10 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Skutki zgorszenia

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Powołanie każdego nowego rządu wiąże się z kilkoma zasadami i przepisami, które muszą być dochowane, żeby Rada Ministrów mogła zacząć legalnie działać. Jednym z takich warunków, jest skuteczne zaprzysiężenie przez prezydenta RP. Konstytucja dokładnie precyzuje co musi zrobić nowy rząd, a jego to przysięga składana przez prezydenta.

„Obejmując urząd Prezesa Rady Ministrów (wiceprezesa Rady Ministrów, ministra), uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji i innym prawom Rzeczypospolitej Polskiej, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem” – stanowi art. 151 ustawy zasadniczej.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV zakończył Rok Święty 2025

2026-01-06 11:51

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

„Pięknie stać się pielgrzymami nadziei. I pięknie być nimi nadal razem!” - powiedział Leon XIV podczas Mszy św. w uroczystość Objawienia Pańskiego. Wcześniej papież dokonał zamknięcia Drzwi Świętych w watykańskiej Bazylice św. Piotra kończąc tym samym Rok Jubileuszowy. Jego hasło brzmiało: „Pielgrzymi nadziei”.

W homilii Leon XIV zwrócił uwagę, iż wydarzenie Objawienia Pańskiego zawsze wprowadza niepokój i zmianę: jednych napełnia radością i nadzieją, innych lękiem i oporem. Mędrcy, poruszeni światłem gwiazdy, symbolizują ludzi poszukujących, gotowych wyruszyć w drogę i zaryzykować, podczas gdy Herod i Jerozolima reagują strachem, próbą kontroli i zamknięciem na nowość Boga. „Ta reakcja stanowi wyzwanie również dla nas, jako Kościoła” - zauważył Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

We Francji rosną powołania, młodzi szukają Boga

2026-01-07 09:18

[ TEMATY ]

katolicy

Francja

Vatican Media

We Francji po raz pierwszy pojawiły się nadzieje na przełamanie kryzysu powołań. Odnotowano 25-procentowy wzrost zgłoszeń na propedeutyczny rok seminarium. Świadczy to być może o nowym trendzie wśród francuskiej młodzieży, który przejawia się m.in. w bezprecedensowym wzroście liczby chrztów dorosłych. W naszym społeczeństwie powraca poszukiwanie sensu życia i relacji z Bogiem – mówi ks. Pignal, odpowiedzialny we Francji za duszpasterstwo powołań.

Rok propedeutyczny to obowiązkowy we Francji etap w przygotowaniu do kapłaństwa, podobny do nowicjatu w zgromadzeniach zakonnych. Jest on poświęcony rozeznawaniu powołania i pogłębieniu relacji z Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję