Reklama

Niedziela Lubelska

Wspólna droga

Z I Niedzielą Adwentu wchodzą w życie postanowienia III Synodu Archidiecezji Lubelskiej, który w latach 2021-2025 odbył się pod hasłem „Kościół – dom i szkoła komunii”. Z ks. dr. Adamem Jaszczem, Kanclerzem Kurii Metropolitalnej w Lublinie i rzecznikiem prasowym abp. Stanisława Budzika, a także sekretarzem synodalnej komisji głównej, rozmawia Urszula Buglewicz.

Niedziela lubelska 48/2025, str. IV

[ TEMATY ]

archidiecezja lubelska

Ks. Marek Kuś

Abp Stanisław Budzik i ks. Adam Jaszcz prezentują dokumenty synodalne

Abp Stanisław Budzik i ks. Adam Jaszcz prezentują dokumenty synodalne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urszula Buglewicz: Wraz z nowym rokiem duszpasterskim w Kościele w Lublinie zaczną obowiązywać postanowienia synodu...

Ks. dr Adam Jaszcz: Zacznę od tego, że synod nie wywraca wszystkiego do góry nogami, nie jest rewolucją ani przewrotem. Kościół jest wspólnotą, która ma już 2000 lat, ukształtowaną doktrynę, Tradycję i prawo. Jeżeli w Kościele dokonują się jakiejś zmiany, pojawiają się jakieś nowości, to nie na zasadzie rewolucji, tylko ewolucji. Synod, czyli wspólna droga, obecna w Kościele od jego powstania, o której tak mocno przypomniał nam papież Franciszek, jest wsłuchiwaniem się w głos Ducha Świętego i słuchaniem siebie nawzajem, by jak najlepiej odpowiedzieć na nowe wyzwania i nowe sytuacje, które pojawiają się zarówno w życiu Kościoła powszechnego, jak i w diecezjach. Tak więc bazując na tych samych fundamentach, czyli na Ewangelii i na Kodeksie Prawa Kanonicznego, i w oparciu o nie, ale też o najnowsze dokumenty Kościoła, stworzyliśmy aktualne prawo diecezjalne, które dotyczy duchowieństwa i świeckich.

Czego zatem dotyczą te aktualizacje?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W Kościele wszyscy ochrzczeni mają swoje prawa i obowiązki. Jednym z nich jest prawo i obowiązek słuchania Słowa Bożego, co z kolei rodzi konkretne obowiązki dla głoszących. Mamy więc normę, która mówi o tym, że homilia powinna być starannie przygotowana, niezbyt długa, nie powinna przypominać konferencji albo wykładu. Takie rozwiązanie z jednej strony jest odpowiedzią na oczekiwania wiernych, które bardzo mocno wybrzmiały podczas sesji synodalnych, z drugiej to konkretna aplikacja nauczania papieża Franciszka i wprowadzanie rozsądnych standardów. Ważną płaszczyzną jest życie sakramentalne, które nowe prawo również reguluje. Zapewne duże zainteresowanie wzbudzą wśród wiernych przepisy o przygotowaniu do sakramentów Eucharystii i bierzmowania. Przygotowanie, które dokonuje się w parafii, powinno trwać przynajmniej rok. Wprowadziliśmy obowiązek spotkań formacyjnych nie tylko dla dzieci i młodzieży, ale również dla ich rodziców, którzy potrzebują katechezy oraz umacniania świadomości eklezjalnej. Spotkań formacyjnych nie można mylić ze spotkaniami organizacyjnymi. Jeśli chodzi o przygotowanie do bierzmowania, wyeksponowaliśmy mocniej wytyczne „Dyrektorium katechetycznego Kościoła katolickiego w Polsce”, które zwraca uwagę, że spotkania w parafiach nie mogą być powielaniem lekcji religii w szkole, ale raczej doświadczeniem sacrum, życia modlitwy i wspólnoty. Takie rozwiązania są już praktykowane w wielu parafiach, statuty synodalne po prostu je systematyzują i aktualizują.

W naszym społeczeństwie bardzo kontrowersyjna jest sprawa rodziców chrzestnych. Czy również została ujęta w postanowieniach synodalnych?

Reklama

Prawo powinno iść za życiem, więc i w tej kwestii staraliśmy się, by przepisy były odpowiedzią na to, co dzieje się w kancelariach parafialnych i w kuriach. Zacznę może od tego, że w powszechnej opinii duszpasterze to nadzorcy, którzy stawiają wiernym różne wymagania i potem z nich rozliczają. Zdarza się, że kandydaci na rodziców chrzestnych nie zostają dopuszczeni przez proboszcza do tej funkcji w Kościele, bo jego zdaniem nie spełniają wymogów zawartych w Kodeksie Prawa Kanonicznego. Są to konkretne wymagania, m.in. chrzestnym może zostać osoba wierząca i praktykująca, w przypadku par żyjąca w małżeństwie sakramentalnym, a w przypadku ucznia – uczęszczająca na lekcje religii. My proponujemy takie rozwiązanie, w którym kandydat na chrzestnego, odpowiednio pouczony przez duszpasterza, zgodnie ze swoim sumieniem podpisuje oświadczenie. Drugi równoważny podpis składa proboszcz, który mając obiektywną wiedzę o kandydacie, może też takiego dokumentu nie podpisać. Nasze rozwiązanie zwraca uwagę na współodpowiedzialność świeckich w Kościele, na budowanie świadomości, że każdy ochrzczony ma swoje prawa, ale i obowiązki. Tym samym przesuwamy akcent z rozliczania i oceniania w kierunku współodpowiedzialności, co wprost wynika z synodalnego stylu Kościoła.

Czy dokumenty synodalne dotyczą jakichś nowych, dotychczas nieobecnych obszarów?

Reklama

Oczywiście, że tak. Jest wiele nowych wyzwań, które dotychczas nie zostały uregulowane w naszym prawie diecezjalnym, jak chociażby sprawa internetu i mediów społecznościowych. Mamy więc normy, które odnoszą się do tego, że kościelne jednostki administracyjne i duszpasterskie w misji ewangelizacji i głoszenia Słowa Bożego powinny posługiwać się internetem. Jest więc zalecenie, by każda parafia posiadała stronę internetową, na której znajdą się co najmniej podstawowe informacje dotyczące parafii (m.in. dane teleadresowe, informacje o godzinach Mszy św. czy życiu sakramentalnym). Jeśli chodzi o media społecznościowe i obecność w nich osób duchownych, to jest wyraźne wskazanie, że media te powinny być używane do głoszenia Ewangelii z zachowaniem wysokiej kultury komunikacji. W tych sprawach aplikujemy do naszej diecezji m.in. przepisy Konferencji Episkopatu Polski. Inną sprawą jest uregulowanie kwestii misji kanonicznej, którą m.in. otrzymują nauczyciele religii i doradcy życia rodzinnego. Do grona osób, które muszą koniecznie taką misję posiadać, dołączyliśmy świeckich ewangelizatorów, którzy coraz częściej pojawiają się w przestrzeni naszych parafii i wspólnot. Wprowadziliśmy wymóg, aby świeccy ewangelizatorzy spoza archidiecezji lubelskiej oprócz misji mieli zgodę Wydziału Duszpasterskiego naszej kurii na prowadzenie swojej działalności, a także znajdowali się pod patronatem kapłana naszej archidiecezji.

Wśród wielu nowości szerokim echem rozeszła się sprawa „konkursu” na urząd proboszcza...

Reklama

Z woli Chrystusa Kościół jest hierarchiczny, a osobami decyzyjnymi są biskupi; Jezus powierzył władzę Piotrowi i Apostołom, a papież i biskupi są ich następcami. Jednak istnieją mechanizmy doradcze, dzięki którym decyzje przełożonych są właściwe i uwzględniają różne okoliczności. Taki proces konsultacyjny był dotychczas obecny także w naszej archidiecezji, np. mamy radę biskupów, a znaczną część posługi biskupa zajmują rozmowy z wiernymi. Oczywiście, główną odpowiedzialność zawsze ponosi arcybiskup, jednak zwyczajowo konsultuje wiele spraw z różnymi gremiami. W tę płaszczyznę wpisuje się „konkurs” proboszczowski, którym ostatnio zainteresowały się nawet media nieufne wobec instytucji Kościoła. W praktyce wygląda to tak, że w sytuacji, gdy w parafii nie ma proboszcza, biskup publicznie ogłasza konsultacje na ten urząd. Zainteresowani kandydaci, którzy mają minimum 15 lat kapłaństwa, składają w kurii odpowiednie dokumenty, m.in. CV, opinię dziekana, zaświadczenie o wywiązywaniu się z powinności finansowych wobec instytucji diecezjalnych, a także program duszpasterski, administracyjny i gospodarczy dla wakującej parafii. Z grona kandydatów nowego proboszcza wskazuje biskup. Procedura nie przewiduje udziału wiernych świeckich w tym procesie. Jednak, jak już wspomniałem, biskupi regularnie spotykają się z wiernymi, czy to przy okazji wizytacji kanonicznych, czy innych wydarzeń parafialnych, i z uwagą wsłuchują się w ich głos.

Świeccy coraz odważniej angażują się w życie Kościoła i czują się za niego odpowiedzialni...

Tak, skomentuję to na przykładzie naszego synodu. Przygotowując to historyczne wydarzenie, zadbaliśmy o odpowiednie proporcje ilościowe i geograficzne; członkami synodu były w połowie osoby duchowne, w połowie osoby świeckie ze wszystkich stron diecezji, nie tylko z Lublina. Wśród nich znalazły się osoby reprezentujące różne instytucje, grupy i stowarzyszenia, zaangażowane w życie Kościoła na wielu płaszczyznach. Ponadto każdy wierny, nie tylko członek synodu, mógł przekazać swoją opinię w liście przesłanym drogą tradycyjną lub mailową. Taka była nasza idea synodalna, by wysłuchać wszystkich, którzy chcą zabrać głos. Przed synodem zastanawialiśmy się, jaki będzie odzew. Później byłem bardzo pozytywnie zaskoczony głosem świeckich, w tym aktywnością członków synodu; prowadzący sesje plenarne ksiądz arcybiskup musiał dobrze dystrybuować czasem, bo tak wiele z nich chciało rozmawiać o Kościele i dzielić się swoimi doświadczeniami. W przeszłości synody nie cieszyły się większym zainteresowaniem ogółu wiernych, którym często towarzyszyło przekonanie, że od nich nic nie zależy. Tymczasem nasz synod diecezjalny pokazał wielkie zaangażowanie i siłę laikatu. Przyszłość należy do świeckich, to niewątpliwie jest pewien znak czasu.

III Synod Archidiecezji Lubelskiej przeszedł do historii. Co dalej?

W perspektywie duszpasterskiej synod to nie jednorazowe wydarzenie w życiu Kościoła, ale nieustanny proces. Bardzo nam zależy, aby synodalna rzeczywistość pozostała z nami jako wyraz nowego stylu, tak mocno akcentowanego zarówno przez papieża Franciszka, jak i papieża Leona XIV. Wspólna droga, wspólne rozeznawanie, współodpowiedzialność i wsłuchiwanie się w głos Ducha Świętego oraz w siebie nawzajem będą tworzyć codzienność diecezjalnego Kościoła.

Dokumenty synodalne dostępne są dla wszystkich w publikacji Wydawnictwa Archidiecezji Lubelskiej „Gaudium” oraz na archidiecezjalubelska.pl/

2025-11-25 15:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół – dom i szkoła komunii

Niedziela lubelska 40/2021, str. IV

[ TEMATY ]

synod

archidiecezja lubelska

Ks. Marek Kuś

W otwarciu synodu uczestniczyli przedstawiciele całej archidiecezji

W otwarciu synodu uczestniczyli przedstawiciele całej archidiecezji

Idziemy wspólną drogą, na której wszyscy powinni czuć się potrzebni i odpowiedzialni – powiedział abp Stanisław Budzik.

Uroczyste otwarcie III Synodu Archidiecezji Lubelskiej 25 września zgromadziło w archikatedrze biskupów, kapłanów, osoby życia konsekrowanego i świeckich reprezentujących wszystkie parafie, a także przedstawicieli władz miasta i województwa, kolegium rektorskie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II oraz duchownych z bratnich Kościołów. Podczas Mszy św. celebrowanej pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika członkowie synodu złożyli uroczyste Wyznanie wiary i przysięgę wierności. Liturgia była okazją do dziękczynienia Bogu za dar beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego, w latach 1946-48 biskupa lubelskiego. Data inauguracji synodu nie była przypadkowa; wpisała się w 68. rocznicę uwięzienia Prymasa Tysiąclecia i 93. rocznicę otwarcia I Synodu Diecezji Lubelskiej. W ponad 200-letniej historii diecezji dotychczas były tylko dwa synody; jeden zwołany w latach 20. XX wieku, a drugi w latach 70. XX wieku.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi?”

2026-03-06 21:01

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

www.pexels.com/pl

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Dzisiejsze pytanie Jezusa to wezwanie do trwania w wierze mimo trudności, na wzór wytrwałej wdowy z przypowieści. Wiara nie jest statyczna; wymaga zaufania Bogu w każdej sytuacji życiowej, nawet w „nocy” i przeciwnościach. Wiara to wytrwałość. Nie spektakularne momenty, lecz codzienne trwanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję