Reklama

Niedziela Lubelska

Serca rozpalone miłością

Obecność służek w lubelskim klasztorze jest wspaniałym darem miłości – powiedział abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 52/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Jubileusz był okazją do wyrażenia wdzięczności Bogu i ludziom

Jubileusz był okazją do wyrażenia wdzięczności Bogu i ludziom

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zgromadzenie Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej zostało założone jesienią 1878 r. przez bł. o. Honorata Koźmińskiego. W czasach zaborów i dotkliwych represji po upadku Powstania Styczniowego, w tym kasaty wielu zakonów, charyzmatyczny kapucyn dostrzegł szansę na prowadzenie skutecznego apostolstwa przez osoby życia konsekrowanego, nie wyróżniające się w swoich środowiskach strojem zakonnym. Siostry z bezhabitowych zgromadzeń, żyjąc w ukryciu, umacniały wiarę, motywowały do godnego życia i podtrzymywały patriotycznego ducha Polaków. Zwykłe kobiety z sercem rozpalonym Bożą miłością, podejmowały zwykłe prace, szczególnie angażując się w projekty charytatywne, edukacyjne i wychowawcze.

Zwykłe kobiety

Niespotykana do tej pory forma życia konsekrowanego padła na tak żyzny grunt, że już po 20 latach w szeregach służek było ponad 8 tys. sióstr, uformowanych w duchu pokornej służby Bogu i ludziom na wzór Maryi. Od niemal 150 lat z franciszkańską prostotą, radością i pokojem, z różańcem w dłoniach, siostry odczytują znaki czasu i głoszą Chrystusa światu. Są ewangelicznym zaczynem dobra w ponad 50 miejscach w Polsce; podejmują również działalność misyjną w kilku krajach Europy, Ameryki Północnej i Afryki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Służki, jak same o sobie mówią: „zwykłe kobiety ukryte z Chrystusem w Bogu, a zarazem w pełni zaangażowane w dzieło zbawienia świata”, wpisały się w historię Lublina i diecezji niemal od początku istnienia zgromadzenia. Ich obecność w naszych stronach zawdzięczamy znajomości dwóch kapłanów i społeczników: ks. Ignacego Kłopotowskiego i o. Honorata Koźmińskiego. Ich wspólna troska o poprawę losu doświadczonych ubóstwem materialnym i moralnym bliźnich, a nade wszystko pragnienie umocnienia w wierze, zaowocowało zaproszeniem bezhabitowych służek, które codzienną pracą i cichą modlitwą, przez przykład życia wartościami ewangelicznymi, pociągnęły rzesze ludzi ku Bogu.

Dom w centrum miasta

W domu przy ul. Żołnierzy Niepodległej, położonym w centrum Lublina, służki są obecne od 100 lat. Zgodnie ze swoim zawołaniem, kochają Maryję i służą Jej wiernie, podejmując liczne dzieła apostolskie. U początków działalności zajmowały się m.in. prowadzeniem jadłodajni dla ubogich, pracowni haftu kościelnego i krawieckiej, a także bursy dla uczennic. Dzieląc losy targanej wojną Ojczyzny, wypędzone z klasztoru przez Niemców, znalazły schronienie przy katedrze. Do swojego domu powróciły po wyzwoleniu, podejmując na nowo działalność edukacyjno-wychowawczą. Otworzyły pracownię krawiecką z nauką szycia dla dziewcząt, internat dla studentek oraz przedszkole. Odpowiadając na potrzeby czasu, rozpoczęły pracę w różnych instytucjach kościelnych, m.in. na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w seminarium duchownym. W czasach powojennych zgromadzenie doświadczyło represji ze strony władz komunistycznych, m.in. organy państwowe zlikwidowały stowarzyszenie „Promień”, w ramach którego prowadzono działalność i skonfiskowały część majątku, a także bezprawnie przeniosło prawo własności do zajmowanego budynku na skarb państwa. Sprawiedliwy wyrok w tej sprawie zapadł po wielu latach.

Reklama

Najnowsza historia domu zakonnego, kojarzonego dziś z wyjątkowym na mapie Lublina przedszkolem, to rozbudowa i modernizacja placówki. Dzięki zaangażowaniu sandomierskiej prowincji, do której przynależą klasztory w diecezji lubelskiej (Lublin, Nałęczów i Opole Lubelskie), a także wsparciu ofiarodawców, dom przy ul. Żołnierzy Niepodległej zyskał nową kaplicę, przestronne sale przedszkolne i mieszkania dla sióstr. Przedszkole, w czasach powojennych działające pod nazwą „Promień”, a od 25 lat pod patronatem św. Franciszka z Asyżu, rokrocznie wychowuje i kształci ok. 100 dzieci. I na tej ofiarnej pracy cieniem położyły się komunistyczne represje, gdy siostry zostały bezprawnie zwolnione, a placówka przekazana państwu. Dopiero po zmianach systemowych w 1989 r. Zgromadzenie ją odzyskało. Dziś, podobnie jak w początkach swego istnienia, katolickie przedszkole sprawuje opiekę nad setką wychowanków, ciesząc się szacunkiem i uznaniem w środowisku lubelskim.

Niezwykła historia

W historii stuletniej placówki zakonnej szczególne miejsce zajmuje duchowa opieka nad łaskami słynącym obrazem Matki Bożej Latyczowskiej. Świętą Wygnankę, przez wieki towarzyszącą wiernym na Kresach Wschodnich, służki uchroniły przed bezczeszczeniem i zniszczeniem przez wrogich wierze i Kościołowi Sowietów. Po zakończeniu II wojny światowej i zmianie granic, opuszczając nowe tereny Związku Radzieckiego, siostry potajemnie zabrały ze sobą obraz Matki Bożej. Schowany w szafce kuchennej, bezpiecznie pokonał granicę i trafił do Lublina, gdzie w klasztornych kaplicach został otoczony modlitwą i czcią sióstr aż do 2014 r. Wówczas, na prośbę abp. Stanisława Budzika, za zgodą władz kościelnych i zakonnych, łaskami słynący obraz Matki Bożej Latyczowskiej, wielki skarb historii i wiary, został uroczyście intronizowany w lubelskim kościele Matki Bożej Różańcowej i wystawiony do publicznego kultu.

Czas wdzięczności

Jubileuszowe uroczystości zorganizowane z okazji stulecia domu przy ul. Żołnierzy Niepodległej w gościnnych murach Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie, były okazją do przypomnienia historii tej placówki i podsumowań, ale nade wszystko do wyrażenia wdzięczności Bogu i ludziom za dobro, jakie pod sztandarem Maryi dokonało się za sprawą służek. Jak podkreśliła s. Joanna Maciąg, „na historię domu zakonnego składają się nie tylko wielkie przedsięwzięcia, ale przede wszystkim cicha, ukryta i pokorna praca sióstr; to ich obecność, cierpienie, a nade wszystko gorliwa modlitwa i wierność Bogu oraz charyzmatom stały się źródłem niezliczonych dóbr doczesnych i duchowych”.

Arcybiskup Stanisław Budzik podczas jubileuszowej Eucharystii powiedział, że pierwszym imieniem miłości jest obecność, a stuletnia obecność sióstr w lubelskim klasztorze jest wspaniałym darem miłości, która wciąż pogłębia wiarę i umacnia nadzieję wiernych. Z kolei bp Mieczysław Cisło w okolicznościowej homilii wskazał, że służki, wierne przykazaniu miłości, są odbiciem miłosiernego Boga. Posłane do świata, w codziennym życiu podążają drogami świętości, ofiarnie niosąc pomoc ubogim i wychowując kolejne pokolenia w wierze i szacunku do bliźnich. – Jubileusz jest czasem wdzięczności za wszystko, co z pomocą Bożą dokonało się w przeszłości i dokonuje w teraźniejszości. Wspólnota służek przy ul. Żołnierzy Niepodległej na trwałe wpisała się w historię miasta. Dziękujemy Bogu za siostry, które zapoczątkowały tę wspólnotę i dzieło, i za wszystkich, którzy na przestrzeni lat nam pomagali i wciąż nas wspierają – powiedziała s. Agata Wyrodek, przełożona prowincji sandomierskiej. Uroczystości z udziałem m.in. matki generalnej Lidii Janowskiej przygotowały lubelskie wspólnoty z przełożonymi s. Marią Łomżą i s. Elżbietą Oszajcą.

2025-12-17 08:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lublin: plakaty „Konkubinat to grzech”

W kilku miastach w Polsce pojawiły się plakaty o treści „Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż”, wywołując ogromną burzą wśród Polaków. - Autorzy plakatu nie nawołują w nim do zła. Przypominają o istotnym prawie moralnym, którego zachowanie nikomu nie przyniosło i nie przyniesie szkody – mówi ks. Krzysztof Podstawka, rzecznik Archidiecezji Lubelskiej.

Pojawienie się w kilku miastach Polski plakatów „Konkubinat to grzech. Nie cudzołóż!” wywołało burzliwą dyskusję wśród Polaków. Kampania ma zarówno zwolenników jak i przeciwników. W niektórych miastach plakaty zostały zniszczone. - Sprzeciw wobec akcji być może jest wprost proporcjonalny do rangi problemu. Katolicy mają prawo korzystać z przestrzeni publicznej (przecież zapłacono za miejsca na bilbordach) i przypominać swoim współwyznawcom o Dekalogu. A że inni też to czytają, to dobrze. Przecież autorzy plakatu nie nawołują w nim do zła – podkreśla w rozmowie z KAI ks. Krzysztof Podstawka, rzecznik Archidiecezji Lubelskiej. - Osoby, które zamieszkały razem bez ślubu zaciągają na siebie grzech ciężki. Konkubinat jest grzechem ciężkim. To kwestia jasna i klarowna jeśli chodzi o naukę Kościoła – podkreśla ks. dr hab. Grzegorz Wojciechowski. Dodaje też, iż życie w grzechu ciężkim niesie ze sobą poważne konsekwencje takie jak niemożność przystępowania do Komunii świętej i sakramentu pojednania, a także zgorszenie. – Akcja wpisuje się doskonale w ducha Wielkiego Postu, a zainteresowanie jakie wzbudza, tylko uwypukla jej znaczenie – dodaje.
CZYTAJ DALEJ

Wiedza bez pokory staje się barierą w drodze do Boga

Rozważanie do Ewangelii Łk 11, 47-54

Czytania liturgiczne na 15 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

Dzień Dziecka Utraconego

2026-10-15 16:25

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Dzień Dziecka Utraconego

Anna Bandura

"Bo nie ma stópki zbyt małej by nie pozostawiła na tym świecie śladu." - dziś Dzień Dziecka Utraconego. To dzień pamięci, modlitwy, nadziei i wsparcia.

- Utracenie dziecka to sytuacja bardzo trudna, to sytuacja, na którą nikt nie jest przygotowany – podkreślił o. Tadeusz Iwaszczyszyn, paulin, który towarzyszył rodzinom w pogrzebach dzieci utraconych. – Atmosfera tego dnia nie jest wesoła, a jednocześnie pełna nadziei – powiedział, uwrażliwiając, w szczególności kapłanów, że przy rodzicach i rodzinach po stracie trzeba po prostu „być”. Paulin podkreślił, że każde życie ma swoją wartość, każde życie jest święte.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję