Biłgoraj ma swoje tradycje, które dojrzewają jak dobre owoce – rok po roku nabierają smaku, znaczenia i barwy. Jedną z nich są MotoMikołaje, akcja z pozoru prosta, a w rzeczywistości niosąca coś, czego nie da się kupić w żadnym sklepie: uśmiech i chwilę zapomnienia dla dzieci, które tego najbardziej potrzebują. Bo przecież św. Mikołaj bywa różny – czasem w czerwonej czapce, czasem w birecie biskupim, a w Biłgoraju... w kasku motocyklowym.
W naszym mieście w grudniu znów rozbrzmiał ten niecodzienny dźwięk: warkot silników połączony z dziecięcym śmiechem. Motocykliści z Old Superbike Bros i Spontanicznej Grupy Motocyklowej nie jadą po aplauz ani po zdjęcia. Jadą po to, by odwiedzić oddział pediatryczny szpitala i Wioskę Dziecięcą SOS. Jadą z misją, która wykracza daleko poza samo wręczenie paczki.
Joanna Drozdowska mówiła o tym z prostotą i wzruszeniem: – Dziećmi jesteśmy wszyscy, to wielka przyjemność móc pojechać do szpitala, do wioski dziecięcej, zrobić frajdę małym i dużym. I w tych słowach jest cała prawda – dawanie radości nie ma wieku. Uśmiech dziecka leczy także nasze własne zmęczenia i smutki. Motocykliści przygotowali prezenty spersonalizowane, wybrane z myślą o konkretnym chłopcu czy dziewczynce. To nie „akcja masowa”. To spotkanie twarzą w twarz, człowieka z człowiekiem. Wojciech Drozdowski dodał jeszcze: – Z roku na rok jest coraz lepiej. I rzeczywiście – coraz więcej wolontariuszy, coraz więcej rodzin, coraz więcej dzieci, które z ufnością biegną po cukierka, zdjęcie czy choćby machnięcie ręką. Tego dnia Biłgoraj robi się trochę cieplejszy, choćby padał deszcz albo śnieg z deszczem. A nawet jeśli pogoda nie sprzyja motocyklom, gorące serca robią swoje.
Wioska Dziecięca odwdzięczyła się słodkim gestem – pierniczkami upieczonymi własnoręcznie przez dzieci. To niby drobiazg, ale w rzeczywistości symbol: kiedy dostajesz dobro, chcesz je oddać dalej.
MotoMikołaje przypominają nam, że chrześcijaństwo zaczyna się od czynu. Od wyjścia ze strefy komfortu. Od czasu poświęconego drugiemu człowiekowi. W tym sensie motocykliści z Biłgoraja są współczesnymi uczniami św. Mikołaja – nie tego z reklam, ale tego prawdziwego, który umiał dzielić się miłością. I może właśnie dlatego ta akcja tak bardzo porusza. Bo pokazuje, że w świecie pełnym pośpiechu nadal jest miejsce na prostą dobroć. Na odwagę wejścia do szpitalnej sali i powiedzenia: „Jesteśmy tu dla ciebie”. Na zgaszenie silnika i zapalenie iskry nadziei w dziecięcych oczach. A uśmiech dziecka? On zawsze jest bezcennym potwierdzeniem, że warto.
W Wigilię Zesłania Ducha Świętego w kościele św. Jerzego w Biłgoraju odbyło się nabożeństwo Wigilii Pentekostalnej.
Tak jak w Wielką Sobotę czuwamy odnawiając chrzest, tak dziś czuwamy odnawiając świadomość przyjęcia sakramentu bierzmowania – tłumaczył proboszcz ks. Roman Sawic, który wyjaśniał, czym charakteryzuje się nabożeństwo Wigilii Pentekostalnej. – Nabożeństwo Wigilii Pentekostalnej jako nabożeństwo paraliturgiczne pozwala duszpasterzom na dowolność interpretacji, oczywiście w ramach rozsądku, przepisów liturgicznych i wyczucia. To nabożeństwo, które my sprawowaliśmy jest oparte na Wigilii Pentakostalnej, której wzór i scenariusz zostawił nam ks. Stanisław Hartlieb, autor pozycji 50 dni radości. Ruch Światło-Życie bazuje na tym scenariuszu i właśnie w Wigilię Zesłania Ducha Świętego, w Krościenku nad Dunajcem ma miejsce tzw. Centralna Oaza Matka (COM). Dzieje się to w wieczerniku w amfiteatrze przygotowanym na ewentualność wizyty Jana Pawła II, który przed laty był w Nowym Targu. My to nabożeństwo „adoptowaliśmy” do naszych możliwości, uwzględniając, że osadzamy ją w Misjach i nie jest ono tak rozbudowane, ale generalnie składa się na to nabożeństwo bogata jak w Wigilię Paschalną liturgia słowa ukazująca rolę Ducha Świętego, modlitwa o siedem darów Ducha Świętego, jest odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych przy paschale, a także odnowienie sakramentu bierzmowania i namaszczenie wiernych poświęconym olejem. Pragniemy mieć głęboką świadomość wagi tego sakramentu, aby mógł on w nas owocować – dodał ks. Sawic.
- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.
Iwona Chrzanowska, jedna z liderek ruchu obrony Osiedla Maltańskiego w Poznaniu poinformowała o swojej wyprowadzce z osiedla. Dodała, że w ostatnich miesiącach, m.in. w związku z poważną chorobą, zmieniła sposób myślenia na temat protestu. - W maju podjęłam decyzję, że zaprzestaję walki, że prowadzi to donikąd - stwierdziła.
Adam Kwiatkowski kończy misję ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej. W rozmowie z Vatican News mówi o tym, co udało się zbudować w relacjach Polski z Watykanem w tym czasie, jakie nowe polskie ślady pozostają w Rzymie i Watykanie oraz co dalej z możliwą wizytą Leona XIV w Polsce.
Choć jego misja objęła dwa pontyfikaty, za wydarzenie najbardziej wyjątkowe ambasador Kwiatkowski uznaje moment wyboru Leona XIV. Wspomina, że gdy nad Kaplicą Sykstyńską pojawił się biały dym, ruszył w stronę Watykanu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.