Reklama

Wiara

Biblia śpiewana

Kto śpiewa, dwa razy się modli – mawiał św. Augustyn. Prawdę tę podaje także Biblia.

Niedziela Ogólnopolska 7/2026, str. 14-15

[ TEMATY ]

Biblia

commons.wikimedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Naszą wiarę często wyrażamy w muzyce. Nie jest ona jednak tylko ludzkim uzupełnieniem słowa Bożego czy odpowiedzią na nie. Znaczna część tekstów biblijnych była bowiem od początku śpiewana.

Dziś muzyka religijna kojarzy się głównie z liturgią. Liturgia łacińska wiązała się z ukształtowanym w średniowieczu śpiewem gregoriańskim. Obecnie rzadko go słyszymy po łacinie. W Mszach śpiewanych kapłan wykonuje te melodie po polsku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Muzykę liturgiczną tworzyli też wybitni kompozytorzy, chociaż wspaniałe msze Palestriny, Bacha, Beethovena, Mozarta czy innych znamy raczej z nagrań czy z sal koncertowych. Wśród dzieł znanych z kościołów wyróżniają się utwory na organy. W Polsce mamy dawne pieśni kościelne – arcydzieła poezji, teologii i muzyki. Obecnie poza kolędami, niestety, śpiewane są one rzadziej, a to z powodu upowszechnienia się utworów nowszych i łatwiejszych, bliższych piosenkom pielgrzymkowym.

Reklama

Jak wiemy, śpiewany tekst biblijny reprezentuje we Mszy św. psalm responsoryjny. Składa się on ze zwrotek z tekstem zaczerpniętym z Księgi Psalmów, które śpiewa kantor, przedzielonych odpowiedzią wiernych. Psalmy są też śpiewane w Liturgii Godzin: w sposób kompletny tylko w niektórych klasztorach, a w naszych parafiach – w Nieszporach niedzielnych, które są, niestety, mało popularne. Używa się w nich dawnego przekładu poetyckiego Franciszka Karpińskiego (autora m.in. kolędy Bóg się rodzi oraz pieśni Kiedy ranne wstają zorze).

Muzyka w Biblii

Na pierwsze miejsce wysuwają się tu psalmy, pierwotnie pieśni używane w świątyni jerozolimskiej i przez podążających do niej pielgrzymów. Samo greckie słowo psalmos oznacza utwór liryczny z akompaniamentem strunowym, poezję śpiewaną. Przy zapisach psalmów zachowały się uwagi o chórach, melodiach i instrumentach.

Odpowiada to starożytnym zwyczajom, według których śpiewy towarzyszyły kultowi oraz wielu innym okolicznościom. Pieśni znajdziemy w wielu księgach biblijnych. Dotyczą one różnych tematów. Obok modlitw, a zwłaszcza hymnów, mogą to być np. pieśni wojenne, jak pieśń Debory po zwycięstwie (por. Sdz 5). W cytacie z pieśni Miriam o klęsce Egiptu (por. Wj 15, 20-21) mowa jest o tym, że towarzyszyły jej taniec i bębenki. Były również pieśni weselne i żniwne. Były pieśni żałobne: lamentacje, czyli treny.

Pieśń nad pieśniami już w tytule sugeruje muzykę. Ma ona postać dialogu zakochanych z towarzyszeniem chóru. Jej treść wywodzona jest ze śpiewów weselnych. Całość nadawała się na przedstawienie muzyczne podobne do opery czy musicalu.

Nie ma wzmianek o muzyce przy tekstach prorockich. Mają one jednak charakter poetycki, a ułożone są podobnie jak utwory przeznaczone do odśpiewania. Można więc się domyślać, że bywały one publicznie śpiewane albo przynajmniej śpiewnie recytowane. Ułatwiało to ich zapamiętanie i przekaz.

Reklama

Biblia wymienia rozmaite instrumenty muzyczne, które służą chwaleniu Boga (najwięcej w Psalmie 150). Za dawne uchodziły flety i cytry (por. Rdz 4, 21). Znane były też instrumenty takie jak liry, trąby, oboje, bębenki, cymbały. Instrumenty te nie były identyczne z obecnymi, dlatego nazwy polskie niezupełnie oddają ich faktyczny wygląd.

Pismo Święte mówi też o muzykach. Król Dawid znany był z gry na harfie. Zespoły muzyczne koncertowały na dworach królewskich. Ośrodkiem muzyki była też świątynia jerozolimska. Wzmiankowane są jej chóry, bractwa muzyków. Były tak cenione, że kazano im śpiewać także na wygnaniu w Babilonii (por. Ps 137).

Pieśni spotykamy również w Nowym Testamencie. Hymny z liturgii chrześcijańskiej cytowane są w listach i w Apokalipsie św. Jana. Są też tam wzmianki o muzyce (por. Ap 14, 2).

Oto przykład śpiewu zbawionych w wizji prorockiej (Ap 15, 3-4):

„A taką śpiewają pieśń Mojżesza, sługi Bożego, i pieśń Baranka:

Dzieła Twoje są wielkie i godne podziwu,

Panie, Boże wszechwładny!

Sprawiedliwe i wierne są Twoje drogi,

o Królu narodów!

Któż by się nie bał, o Panie, i nie uczcił Twego imienia?

Bo Ty sam jesteś Święty,

bo przyjdą wszystkie narody i padną na twarz przed Tobą,

bo ujawniły się słuszne Twoje wyroki”.

W Ewangeliach znajdziemy wzmiankę o tłumach chwalących Jezusa hymnem mesjańskim, przeróbką psalmu: „Wielu zaś słało swe płaszcze na drodze, a inni gałązki ścięte na polach. A ci, którzy Go poprzedzali i którzy szli za Nim, wołali: «Hosanna! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie. Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które nadchodzi. Hosanna na wysokościach!»” (Mk 11, 8-10 i paralelne).

Reklama

Niestety, muzyka biblijna zaginęła, podobnie jak prawie cała muzyka starożytna. A była ona bogata – np. dramaty greckie wystawiano z muzyką, przypominały one opery. Poezje liryczne były często po prostu piosenkami.

Można się domyślać jakiejś kontynuacji muzyki biblijnej w śpiewach synagogalnych. W rękopisach Biblii Hebrajskiej obecna była notacja muzyczna, to kilkadziesiąt specjalnych znaków zwanych w gramatykach akcentami. Pochodzi ona jednak dopiero z wczesnego średniowiecza, a w dodatku jej znaczenie jest niepewne.

Od oratoriów po musicale

Wiele dzieł muzycznych odwoływało się do utworów biblijnych. W ramach muzyki liturgicznej, o której była już mowa, opracowywano muzykę do psalmów i hymnów, jak Magnificat: „Uwielbiaj, duszo moja, sławę Pana mego”. Samodzielne krótsze utwory na motywach biblijnych to kantaty i motety. Tworzono oprawę muzyczną do opisów Męki Jezusa, z których szczególnie znane są dwie Pasje stworzone przez Bacha.

W XVIII wieku popularność zyskały oratoria o tematyce biblijnej. Łączą one arie i chóry – jak w operach – choć kładą nacisk raczej na treści biblijne i modlitewne niż na przebieg akcji. Najbardziej znany z nich jest Mesjasz Händla (1742 r.). Inne jego oratoria opowiadają natomiast o Izraelu w Egipcie, Jeftem, Saulu, Judzie Machabeuszu itd. Takich utworów powstało potem mnóstwo, choćby Stworzenie świata Haydna oraz Eliasz Mendelssohna. Ten ostatni łączy teksty z ksiąg prorockich, szczególnie akcentując Jeremiasza („Słowo Boże jak młot, który kruszy skały” – według Jr 23, 29). Księgi prorockie, łącząc w łańcuch poetyckie wyrocznie, przypominały zresztą oratoria.

W nowszych czasach powstało mnóstwo dzieł muzycznych inspirowanych tematyką biblijną, zwłaszcza pieśni i oper. Wygnanie Żydów do Babilonii jest tematem Nabucco Verdiego, a chór niewolników z tej opery – Va, pensiero należy do najsłynniejszych melodii w dziejach. W Polsce do Biblii nawiązywał Krzysztof Penderecki, tworząc m.in. Pasję według św. Łukasza.

Biblia weszła też do nowszej muzyki popularnej. Przebojem było np. opracowanie Psalmu 137 – Rivers of Babylon. Dużą popularność zyskała jedna z pierwszych oper rockowych Jesus Christ Superstar, nawiązująca do wydarzeń przed Męką Pana Jezusa. Można wspomnieć także Godspell – bardzo różnie wystawiany musical, przez który przeniesiono słowa z Ewangelii na ulice Nowego Jorku. Takie próby wykorzystania Biblii w kulturze świeckiej mogą budzić zastrzeżenia, ale jednak dowodzą żywej obecności Pisma Świętego w dzisiejszym życiu.

2026-02-10 14:28

Oceń: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O najgłębszych pragnieniach i klopsach w kwaśnicy - Biblia od kuchni

Bóg, podobnie jak stuletniemu Abrahamowi dał syna, tak i nam chce zrealizować największe pragnienia i marzenia. Jego dobroć potrafi wypełnić nasze serca aż po brzegi. Daj się zaprosić do krainy obfitości, w której Stwórca znając najgłębsze pragnienia Twojego serca i największe marzenia wychodzi im naprzeciw.

„Biblia od kuchni” to kulinarna podróż. Po świecie biblijnym, oglądanym przez pryzmat potraw, oprowadza nas o. Adam Szustak, a Karol Okrasa „komentuje” te historie swoimi nowymi autorskimi przepisami. Dzisiaj kolejny przepis z serii „Niebiańska uczta”. Tym razem inspiracją zaczerpniętą z Biblii przez o. Adama była cielęcina. Poznajcie jej znaczenie oraz prosty w przygotowaniu i pyszny przepis Karola.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: trwa różaniec w intencji Leona XIV w klinice Gemelli

2026-10-13 18:41

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

Leon XIV

Joanna Popławska/Niedziela

W kaplicy św. Jana Pawła II w klinice Gemelli w Rzymie rozpoczęła się modlitwa różańcowa w intencji Leona XIV, który jest tam poddawany operacji usunięcia guza w płucu. Modlitwie przewodniczy kard. Baldo Reina, wikariusz generalny diecezji rzymskiej, której papież jest biskupem. Odmawiane są tajemnice bolesne różańca.

„W tej kaplicy, gdzie co dzień modlitewna cisza przyjmuje łzy, przechowuje oczekiwania i ożywia nadzieję, wspólnie wznieśmy nasze błagalne modlitwy, aby Pan wspierał naszego biskupa, papieża Leona i pocieszał tych, którzy są tu leczeni. Rozważając tajemnice bolesne świętego różańca, zwracamy się ku Chrystusowi, który - podobny nam we wszystkim oprócz grzechu - przeszedł przez cierpienie, przemieniając je w źródło życia. Niech Maryja, Uzdrowienie Chorych i Matka Kościoła, towarzyszy naszej modlitwie i uczy nas trwania w miłości” - powiedział kard. Reina w krótkim wprowadzeniu do modlitwy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję