W homilii abp Kupny zaznaczył, że Wielki Post to nie tylko zmiana w kalendarzu, ale czas zmiany i pracy nad sobą. Przywołał także osobę św. Karola de Foucauld i jego uczniów. – Zalecał, aby członkowie jego zgromadzenia podjęli ciągłą pracę nad sobą. Miała ona być ciągłym konfrontowaniem siebie z Chrystusem. Miała pobudzać współbraci do pytania, ile we mnie jest już Chrystusa, a ile jeszcze siebie samego – mówił abp Kupny, dodając: – W Wielkim Poście uświadamiamy sobie prawdę, że pracujemy nad sobą, aby działał w nas Chrystus.
Znak pokuty
Metropolita wrocławski nawiązał do gestu posypania głowy popiołem. – Jest to jeden z najbardziej wymownych znaków liturgii Kościoła. Popiół przypomina prawdę, że jesteśmy stworzeniami kruchymi, przemijajacymi, zależnymi od Boga. To także znak pokuty i dobrej woli kroczenia za Jezusem, który aż po upadku pod drzewem krzyża, niesie nam zbawienie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Zacytowane zostały słowa, które wypowiada kapłan podczas posypania głów popiołem: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” oraz „Z prochu powstałeś i prochem jesteś”. – Słowa te nie są groźbą, ale wezwaniem do przyjęcia prawdy, która zawsze wyzwala. Wielki Post zaczyna się od uznania, że nie zbawimy się sami. Nie wystarczy rozwój i sukces albo wewnętrzna religijność. Potrzebujemy Boga – tłumaczył metropolita.
Nawrócenie
Wracając do proroka Joela, abp Kupny zacytował: „Nawróćcie się do mnie, całym swoim sercem.” To Bóg pierwszy zabiera głos. Nawrócenie nie jest zmianą stylu życia dla samej zmiany, ale jest powrotem do Ojca – zaznaczył kaznodzieja, przywołując znak rozdarcia szaty, czyli znak żałoby. – Bóg mówi nam, że nie interesują go te gesty, ale interesuje Go nasze serce, bo tam dokonuje się prawdziwe nawrócenie. Czas Wielkiego Postu, to nie jest czas na poprawienie swojego wizerunku, ale jest to wezwanie, które ma przybliżyć do Boga – nauczał metropolita wrocławski.
Kaznodzieja wskazał, że Jezus potępia obłudę ludzi. Nauczał także, że modlitwa jest spotkaniem z Bogiem. Post uwalnia serce, a nie uzupełnia dietę, a jałmużna jest okazywaniem miłości. – Wielki Post jest dość długą drogą. Nie jest ona łatwa. Prowadzi przez pustynię, ale jest przejściem ku życiu. A człowiek może nabyć wrażliwości na Boga i człowieka – mówił abp Józef Kupny, podkreślając wagę spowiedzi. – To sakrament, gdzie Bóg nie jest sędzią, ale miłosiernym Ojcem. Niech Wielki Post będzie czasem prawdziwego nawrócenia, czasem powrotu do Boga, który jest łaskawy i miłosierny.
