Reklama

Wiadomości

Demograficzna zapaść

Bez nowych pokoleń Polaków czekają nas kryzys gospodarczy, społeczny, a także zapaść w Wojsku Polskim. – Nie ma ważniejszego wyzwania w naszym życiu społecznym niż przełamanie kryzysu demograficznego – powiedział wicemarszałek Krzysztof Bosak, który w Sejmie zorganizował konferencję „Polityka demograficzna dziś i jutro”.

Niedziela Ogólnopolska 13/2026, str. 34-35

[ TEMATY ]

punkt widzenia

Anna Strzyżak/Kancelaria Sejmu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zapaść demograficzna w Polsce jest faktem. W niektórych regionach kraju brakuje już pacjentów dla lekarzy pediatrów, zamykane są porodówki, z osiedli znikają place zabaw, a niektórzy polscy producenci mają już więcej zamówień na wózki dla psów niż dla dzieci. Niestety, w strategii obecnego rządu są wymienione inne cele, m.in. zmniejszanie emisji gazów cieplarnianych oraz związki partnerskie, nie ma natomiast ani słowa na temat zapaści demograficznej, a debacie publicznej na ten temat towarzyszy atmosfera defetyzmu. – Takie podejście eliminuje, wyklucza albo lekceważy czynnik świadomej woli, decyzji, wolności w kształtowaniu własnej przyszłości. (...) Nie ma żadnego powodu, abyśmy wierzyli, że podobnie jak inne narody europejskie czy inne narody na świecie jesteśmy skazani tylko na jedną możliwą ścieżkę przebiegu dalszej historii – podkreślił Krzysztof Bosak.

Z opublikowanego kilka miesięcy temu raportu Rządowej Rady Ludnościowej wynika, że Polska odnotowuje jeden z najniższych poziomów płodności w Europie, co wywiera znaczący wpływ na strukturę wieku populacji. Współczynnik dzietności spadł do 1,1 w 2024 r., co stawia Polskę w grupie krajów z najniższą dzietnością na świecie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Izraelski przykład

Reklama

W ostatnim czasie temat demografii zaczyna się pojawiać nawet w dyskusjach wojskowych i na konferencjach organizowanych przez Sztab Generalny WP. – Demografia jest dziś zagadnieniem strategicznym, z którym zmagają się również nasi wojskowi. Jeżeli nie odbudujemy dzietności, to nie będziemy mogli zapewnić bezpieczeństwa naszemu państwu – wskazał Bosak.

Wielu uczestników konferencji zwróciło uwagę na to, że obok finansowego wspierania rodzin trzeba wspierać życie religijne oraz promować wartości patriotyczne, bo wszystkie badania wskazują, że mają one pozytywny wpływ na dzietność. Co ciekawe, sporo środowisk opowiadało się za przywróceniem obowiązkowej służby wojskowej, która również może mieć wpływ na szybsze dojrzewanie młodych Polaków i wzrost dzietności. – Należy wzmocnić rodziny i zachęcać młodzież do zawierania małżeństw, ale także zadbać o wychowanie patriotyczne, czyli wzmocnić poczucie dumy narodowej, a my, niestety, od wielu lat mamy sączoną pedagogikę wstydu. Służba wojskowa wzmacnia też więzi społeczne i wychowuje młode pokolenie na silnych i odpowiedzialnych ludzi – zauważył Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty.

Przykładem może być Izrael, gdzie religia odgrywa ważną rolę, jest wysokie poczucie patriotyzmu i odpowiedzialności za państwo. Efektem jest dzietność na poziomie ponad trojga dzieci na kobietę, czyli prawie trzy razy większa niż w Polsce. – Jak to jest, że w kraju, który od 1947 r. znajduje się cały czas pod ostrzałem, odnotowuje się tak wysoką dzietność? Wpływa na to m.in. rozwinięta kultura prorodzinna, bo tam religia, tradycja i rodzina są filarami państwa. Związki małżeńskie są zawierane w bardzo młodym wieku, a młode kobiety i młodzi mężczyźni bardzo często poznają się w trakcie obowiązkowej 3-letniej służby wojskowej. Żartują sobie, że kobiety mają o 4 miesiące krótszą służbę, po to, by sobie przygotować mieszkanie dla swojej młodej rodziny – powiedział Grabowski.

Wolność do rodziny

Najważniejsza bariera demograficzna tkwi w kulturze i mentalności części Polaków i Polek. – Jesteśmy narodem przywiązanym do wolności i jako państwo powinniśmy wspierać wolność obywateli, a ta wolność w kontekście rodziny i życiowych wyborów polega również na tym, że kobiety nie chcą mieć dzieci. W duchu wolności to jest okej. Z drugiej strony mamy jednak w naszym społeczeństwie większość kobiet, które chcą mieć rodzinę i dzieci. Nasze państwo powinno je wspierać, by mogły zrealizować swój życiowy wybór, a nie tylko liczyć na to, że kobiety będą pracować i robić karierę zawodową – stwierdziła Barbara Socha, przewodnicząca Rady Rodziny i Demografii przy Prezydencie RP.

2026-03-24 14:46

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Koniec polityki ciepłej wody

Odmrożenie cen ogrzewania i prądu oznacza definitywny koniec słynnej polityki „ciepłej wody”. Dla wielu polskich rodzin gorąca woda w kranach i kaloryferach może stać się dobrem luksusowym.

Ciepła woda w kranie” stała się epitetem wyrażającym pogardliwą ocenę poprzednich rządów Donalda Tuska. Premier bronił się, tłumacząc, że taka polityka jest dobra, spokojna i oczekiwana przez Polaków. – Taka jest konsekwencja umiarkowanych rządów ludzi, którzy chcą, by w polskich domach przede wszystkim było ciepło – tłumaczył w 2013 r.
CZYTAJ DALEJ

Życie wieczne pozostaje darem Boga

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Pierwszy List Piotra jest skierowany do wspólnot rozproszonych w prowincjach Azji Mniejszej. Adresaci żyją pośród nacisku i niezrozumienia. Autor umacnia ich nadzieję, prowadząc ich przez długą drogę Pism.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie majówki

2026-05-26 16:09

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum parafii

Majówka w parafii św. Doroty w Łodzi Mileszkach

Majówka w parafii św. Doroty w Łodzi Mileszkach

Maj to szczególny czas w Kościele katolickim, poświęcony Matce Bożej. Wierni gromadzą się w kościołach i przy kapliczkach, gdzie każdego dnia odprawia się nabożeństwa majowe ku czci Maryi.

Nabożeństwa majowe odprawiane są też przy przydrożnych kapliczkach czy krzyżach. Ta tradycja przetrwała pokolenia i dalej jest obecna na wsiach w całej Polsce, w tym także w niektórych parafiach archidiecezji łódzkiej. - Nasi parafianie codziennie spotykają się przy dwóch kapliczkach – na ulicy Malowniczej i ulicy Olkuskiej. Tam odśpiewują Litanię Loretańską i modlą się w wybranych przez siebie intencjach. Do tych dwóch lokalizacji dołączyły także krzyże przydrożne przy ulicy Pomorskiej i ulicy Iglastej, gdzie udało się nam zgromadzić raz w minionym miesiącu i wspólnie pomodlić – mówi ks. Roman Kurzdym, proboszcz parafii św. Doroty i św. Jana Chrzciciela w Mileszkach. W trakcie nabożeństw majowych tradycyjnie śpiewa się pieśni maryjne, a podstawowym elementem jest odmawianie Litanii Loretańskiej. – Zawsze odmawiamy także modlitwę „Pod Twoją obronę” i doraźne modlitwy w intencji mieszkańców danej ulicy. Inicjatorem tych majówek są sami mieszkańcy, którzy z radością kultywują wielowiekową polską tradycję. Dodatkowo dochodzą do nas nowe osoby, które na przykład niedawno sprowadziły się do parafii, a więc te spotkania przy kapliczkach czy krzyżach stają się także okazją do międzysąsiedzkiej integracji – dodaje ks. Kurzdym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję