Reklama

Niedziela Częstochowska

Część codziennego życia

Niedziela Częstochowska jest inspiracją do życia zgodnego z wartościami chrześcijańskimi. Teksty o codziennych bohaterach, zaangażowanych w działalność charytatywną czy edukacyjną, motywują do podobnych działań w swoim otoczeniu – mówi Bartłomiej Rorat.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wzwiązku ze stuleciem Niedzieli zapytaliśmy naszych czytelników, jakie miejsce w ich życiu zajmuje nasz dodatek diecezjalny Niedziela Częstochowska.

Bartłomiej Rorat: Połączenie informacji z wiarą

W ostatnich latach coraz częściej słyszę od swoich znajomych oraz przyjaciół, że gonitwa za ,,mieć” nie pozwala im na chwilę zatrzymania, refleksji nad swoim życiem; bardzo często takie osoby nawet nie wiedzą, co dzieje się w ich lokalnej społeczności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Moim źródłem informacji obok różnych mass mediów jest również dodatek diecezjalny do Tygodnika Katolickiego Niedziela – Niedziela Częstochowska, który świetnie łączy w sobie aktualności z archidiecezji częstochowskiej z refleksją nad wiarą, wartościami oraz życiem lokalnej społeczności.

Reklama

Czytanie tego tygodnika sprzyja pogłębianiu mojej wiedzy religijnej i historycznej. Znajdują się w nim bowiem artykuły poświęcone nie tylko wydarzeniom z życia Kościoła, ale także historii parafii, ciekawostkom kulturowym i sylwetkom duchownych. Dzięki temu czytelnik poznaje zarówno korzenie swojej wspólnoty, jak i aktualne inicjatywy diecezjalne, co w moim odczuciu buduje więź z lokalną społecznością i rozwija poczucie tożsamości. Z dodatkiem diecezjalnym Tygodnika Katolickiego Niedziela jestem związany, odkąd tylko pamiętam, dlatego bardzo chętnie czytam artykuły oraz oglądam zamieszczone tam zdjęcia, w szczególności te, na których znajdują się znajome mi osoby. Niedziela Częstochowska stanowi nieodzowną część mojego prywatnego archiwum, w którym gromadzę artykuły dotyczące życia mojej parafii. Z dodatkiem diecezjalnym kojarzy mi się bardzo wesoła sytuacja: otóż kiedy studiowałem w Wyższym Instytucie Teologicznym w Częstochowie, w jednym z wydań ukazał się artykuł dotyczący oferty edukacyjnej tejże uczelni. Pewnego październikowego dnia zadzwoniła do mnie ciocia, długoletnia czytelniczka Niedzieli, która powiedziała mi, że jestem ujęty na zdjęciu w dodatku diecezjalnym podczas odbierania dyplomu ukończenia tejże uczelni. Oczywiście, z tej radości, ciocia bez wahania poszła pochwalić się swoim sąsiadkom, co było powodem nie tylko naszego wspólnego śmiechu, ale także dumy.

Ponadto Niedziela Częstochowska, w moim odczuciu, pokazuje, że duchowość może iść w parze z praktycznym działaniem, a małe gesty życzliwości mają realny wpływ na społeczność. Jest inspiracją do życia zgodnego z wartościami chrześcijańskimi. Teksty o codziennych bohaterach, zaangażowanych w działalność charytatywną czy edukacyjną, motywują do podobnych działań w swoim otoczeniu. Bez wahania polecam Niedzielę Częstochowską każdemu diecezjaninowi częstochowskiemu.

Anna: Pomoc w rozumieniu rzeczywistości

Niedziela towarzyszy mi od kilku lat. Sięgam bardzo często do artykułów z Niedzieli Częstochowskiej. Jest ona dla mnie czasopismem, które jest stabilne, bo treści w niej zawarte są oparte na niezmiennej prawdzie Ewangelii. Czytając dodatek diecezjalny, mam możliwość „spotkania” wielu ważnych ludzi związanych z Kościołem, ale też tych zwyczajnych, prostych, którzy przykładem swojego życia umacniają moją wiarę. Niedziela jest dla mnie wielką pomocą we właściwym odbiorze rzeczywistości, jest też niezwykle cenna pod kątem przekazu wielu istotnych wydarzeń z życia naszej archidiecezji.

Piotr: Źródło informacji

Niedziela dla mnie jest ważną częścią życia. Jest tygodnikiem, który bardzo lubię czytać. Bardzo chętnie sięgam do dodatku diecezjalnego. To z Niedzieli dowiaduję się o życiu Kościoła, o ważnych sprawach społecznych. Niedziela była i jest ważna również dla mojej rodziny.

2026-03-31 08:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Niedziela” złożyła na Jasnej Górze Wielką Księgę Łask

W roku 100-lecia urodzin św. Jana Pawła II, 3 października, na kilkanaście dni przed 42. rocznicą wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, Tygodnik Katolicki „Niedziela” złożył podczas Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze Wielką Księgę Łask otrzymanych za przyczyną św. Jana Pawła II.

Jej autorami są czytelnicy „Niedzieli” z Polski i zagranicy, którzy za pośrednictwem serwisu www.100jp2.niedziela.pl wpisali do niej swoje prośby i podziękowania kierowane przez wstawiennictwo świętego papieża Polaka. W serwisie można również przeczytać księgę w wersji elektronicznej.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz Jerzy Popiełuszko - globalny święty

Gdy media całego świata informowały w październiku 1984 r., że w Polsce agenci komunistycznej bezpieki zamordowali katolickiego kapłana, nikt nie przypuszczał, że jest to początek niezwykłego fenomenu - obok św. Jana Pawła II i św. Faustyny Kowalskiej ks. Jerzy Popiełuszko jest polskim świętym globalnym. Do jego grobu spontanicznie pielgrzymowało ponad 23 mln osób, w tym papieże, prezydenci i premierzy, politycy i ludzie kultury oraz zwyczajni ludzie ze wszystkich kontynentów. Relikwie męczennika czczone są w ponad tysiącu kościołach na całym świecie, w krajach tak odległych jak Uganda, Boliwia, Peru. 19 października przypada kolejna rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Już pierwszej nocy po odnalezieniu zmasakrowanego ciała ks. Jerzego w konfesjonałach kościoła św. Stanisława Kostki na Żoliborzu zaczęły dziać się prawdziwe cuda - wspominają kapłani, którzy słuchali do świtu spowiedzi. Choć tłumy nie oblegają już świątyni, grób męczennika jest stale nawiedzany. Pod kościół wciąż podjeżdżają autokary z pielgrzymami z Polski i ze świata. - Wśród cudzoziemców przeważają Francuzi, Włosi i Amerykanie, ale niedawno była grupa z Kamerunu - mówi KAI pracownica Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki, działającego od dekady w podziemiach świątyni. Co ciekawe, Francuzi pielgrzymowali tu najliczniej jeszcze na długo przed cudownym uzdrowieniem ich rodaka, które otwiera drogę do kanonizacji męczennika.
CZYTAJ DALEJ

Kapłan ocalał z płonącego samochodu. Jest przekonany, że uratowała go Matka Boża

2026-10-20 08:26

[ TEMATY ]

świadectwo

Joanna Popławska/Niedziela

Dramatyczne chwile przeżył kapłan z Ghany, który został uwięziony w płonącym samochodzie. Gdy nie mógł otworzyć drzwi ani odpiąć pasa bezpieczeństwa, zwrócił się w modlitwie do Matki Bożej. Chwilę później udało mu się wydostać z pojazdu. Duchowny jest przekonany, że życie zawdzięcza wstawiennictwu Maryi.

O. David Obeng Paintsil, katolicki duchowny z Ghany i założyciel Global Rosary Network – międzynarodowej inicjatywy promującej modlitwę różańcową – podzielił się niezwykłym świadectwem swojego ocalenia. Jego historię przytoczył portal EWTN News, a nagranie z relacją kapłana zostało opublikowane 14 października na profilu Shalom World.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję