Reklama

film

Bez kantów

Michael
reż. Antoine Fuqua

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Postać Michaela Jacksona, popowego gwiazdora o wyjątkowym głosie, którego kariera i życie osobiste stały się ważną częścią kultury masowej, bardzo powoli, ale jednak odchodzi w zapomnienie. Z niepamięcią powalczy biograficzna opowieść o życiu i twórczości muzyka, którą wyreżyserował Antoine Fuqua, wcześniej twórca głównie dreszczowców i kryminałów. Niech nas jednak przeszłość reżysera nie zwiedzie. Film, według scenariusza Johna Davida Logana (wcześniej m.in. Gladiator, Aviator), prowadzi widzów przez kolejne etapy kariery artysty, od czasów Jackson 5, aż po okres największych sukcesów związanych z albumami Thriller i Bad. Film kończy się jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku, skupiając się na twórczej ambicji Jacksona, jego fenomenie tanecznym oraz dążeniu do bycia największym piosenkarzem na świecie. Michael ukazany jest jako sympatyczny, wrażliwy i utalentowany chłopak. Genialny i jednocześnie samotny. Owszem, pokazuje trudne dzieciństwo, ciężką pracę, despotycznego ojca, ale na wizerunku piosenkarza nie ma żadnej rysy. Rolę antagonisty w tej opowieści odgrywa ojciec artysty – Joseph (w tej roli Colman Domingo), aż do przesady wymagający, skłonny do przemocy, wykorzystujący talent swoich dzieci, niepozwalający im korzystać z uroków dzieciństwa, chciwy. W rolę gwiazdora wcielił się... jego bratanek, Jaafar Jackson, a wybór można ocenić jednoznacznie jako świetny. Gra – jak już oceniono – niczym brat bliźniak wujka... Znakomicie odtwarza jego głos i ruch sceniczny, a do tego jest do niego bardzo podobny. Film ogląda się dobrze, wiele scen z piosenkami to starannie odtworzone utwory i koncertowe fragmenty, które są mocnymi punktami filmu. /w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-05-12 14:51

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.

Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

„Życie – niedokończony projekt” - w Myczkowicach zakończył się obóz FDNT dla maturzystów

Przyjechali z różnych stron Polski, z różnymi doświadczeniami i oczekiwaniami. Dla części był to pierwszy fundacyjny wyjazd. Dla innych - powrót do miejsca, które już wcześniej stało się ważną częścią ich historii. Od 3 do 11 września ponad 200 stypendystów-maturzystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” przebywało w Myczkowcach na obozie pod hasłem „Życie - niedokończony projekt”. Był to czas modlitwy, formacji, górskich wędrówek, rozmów, zabawy i budowania relacji. Przede wszystkim jednak - jak zaznaczają organizatorzy - czas odkrywania siebie, Boga i drugiego człowieka.

Myczkowce przywitały stypendystów spokojem Bieszczad i przestrzenią, w której można było choć na chwilę zatrzymać się w codziennym pędzie. Obóz maturzystów jest szczególnym momentem przejścia - młodzi ludzie kończą jeden etap i rozpoczynają kolejny, a wspólnota pomaga im spojrzeć na przyszłość nie tylko przez pryzmat planów, ale również powołania, wiary i odpowiedzialności.
CZYTAJ DALEJ

"Przede wszystkim pozostaję proboszczem". Ks. Jan Niziołek o nowej posłudze wikariusza generalnego

2026-09-11 23:05

[ TEMATY ]

archidiecezja częstochowska

wikariusz generalny

Ks. Jan Niziołek

Agata Kowalska

Ks. Jan Niziołek

Ks. Jan Niziołek

– Niezależnie od tego, czy chodzi o obowiązki proboszcza, czy o zadania diecezjalne, staram się to wszystko omadlać na kolanach każdego dnia i działać w jedności z biskupem, bo kocham Kościół całym sercem – mówi ks. Jan Niziołek, proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu, który niedawno został mianowany wikariuszem generalnym archidiecezji częstochowskiej. W rozmowie z portalem niedziela.pl opowiada m.in. o nowej posłudze czy kwestii łączenia obowiązków proboszcza z zadaniami diecezjalnymi.

Agata Kowalska: Czym jest posługa wikariusza generalnego?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję