Reklama

Wiara

Homilia

Porządek miłości

2026-06-23 14:23

Niedziela Ogólnopolska 26/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzisiejsza Ewangelia może nas niepokoić. Jezus wypowiada słowa, które na pierwszy rzut oka wydają się bardzo surowe: „Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien”. W świecie, w którym tak wiele mówi się o rodzinie, o relacjach, o miłości do najbliższych, te słowa mogą brzmieć jak wezwanie do odrzucenia tych, których kochamy. Jezus jednak nie chce zabrać nam rodziny. Nie chce zniszczyć naszych więzi. On chce pokazać właściwy porządek miłości.

Każdy człowiek ma w swoim sercu kogoś lub coś, wokół kogo lub czego buduje całe życie. Dla jednych są to dzieci, dla innych małżonek, praca, pieniądze, opinia innych ludzi, własne ambicje albo marzenia. Czasami tak bardzo przywiązujemy się do tego, co kochamy, że niepostrzeżenie zajmuje to miejsce Boga. A kiedy coś staje się ważniejsze od Boga, zaczyna nas zniewalać. Nawet najpiękniejsza miłość może wtedy zamienić się w lęk przed utratą, w zazdrość, w nieustanne kontrolowanie drugiego człowieka. Jezus przypomina nam dzisiaj, że tylko wtedy potrafimy naprawdę kochać ludzi, kiedy najpierw kochamy Boga. Człowiek, który stawia Boga na pierwszym miejscu, nie kocha mniej swojej rodziny. Przeciwnie – kocha ją mądrzej, dojrzalej, bez egoizmu. Wie, że bliscy nie są jego własnością, ale są darem powierzonym mu przez Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Chrystus mówi również o krzyżu. „Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien”. Każdy z nas niesie jakiś krzyż. Dla jednych jest nim choroba, dla innych – samotność, trudne małżeństwo, problemy finansowe, niezrozumienie ze strony najbliższych, niepewność jutra. Często modlimy się o to, aby Bóg zabrał nam cierpienie. Tymczasem Jezus nie obiecuje życia bez krzyża, ale obiecuje swoją obecność przy naszym krzyżu. Najtrudniejsze chwile życia bardzo często stają się miejscem spotkania z Bogiem. Człowiek odkrywa wtedy, że nie wszystko zależy od niego, że nie jest wszechmocny, że potrzebuje Kogoś większego od siebie. Wielu ludzi dopiero po latach rozumie, że doświadczenia, które wydawały się tragedią, stały się drogą do głębszej wiary, większej pokory i prawdziwej miłości.

Jezus wypowiada też paradoksalnie brzmiące słowa: „Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je”. Współczesny świat uczy nas przede wszystkim zabezpieczać siebie, troszczyć się o własny komfort i swoje korzyści. Tymczasem największe szczęście człowiek odkrywa nie wtedy, gdy bierze, ale wtedy, gdy daje. Rodzice wiedzą, ile kosztują ich nieprzespane noce przy dziecku. Małżonkowie wiedzą, ile wymaga codzienna wierność. Kapłani wiedzą, ile kosztuje oddanie życia powierzonym im ludziom. A jednak właśnie w tym darze z siebie odnajduje się sens i głębię życia.

Wszystko, co mamy na ziemi, kiedyś przeminie. Przeminą sukcesy, majątek, zdrowie, nawet najbliżsi odejdą do wieczności. Jedynie relacja z Bogiem pozostanie na zawsze. Dlatego Chrystus nie odbiera nam niczego, co cenne – On prowadzi nas do tego, co jest najcenniejsze. I przypomina, że człowiek odnajduje siebie dopiero wtedy, gdy odnajdzie Boga.

Oceń: +28 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Głodni jasności

Zachwycamy się lampkami na choince. Nie tylko dzieci wpadają w euforię, widząc świąteczne ozdoby i iluminacje. Niektóre z nich, szczególnie na rynkach, deptakach, w okolicach ratuszy czy pałaców wyglądają oszałamiająco. Dobrze, że pozwalamy sobie na tę szczyptę ekstrawagancji w miesiącach, kiedy niewiele jest słonecznych dni, które dają się nam sobą nacieszyć. Chmury i mgły, szarość i ciemność – ta ponura aura często jest naszą codziennością. Pozwala nam ona jednak lepiej docenić wartość światła. I tego pochodzącego od najbliższej nam gwiazdy widocznej w dzień, i tego darowanego przez Boga. „Światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła”. Światłością jest mądrość Boża, która głęboko zakorzeniła się w Jeruzalem, światłością jest przede wszystkim Jezus, światłością jest także Kościół! Tak, Lumen gentium, światłość narodów. On, jak prezent pod choinkę, ofiarowuje nam bezcenny upominek – Dobrą Nowinę, kwalifikowane świadectwo o Jezusie. Pewne, niezafałszowane, mocne. Każdy, kto idzie za Chrystusem żyjącym w swoim Kościele, „nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (J 8, 12). Trzej Królowie, o których będzie się mówiło za moment w liturgii, poganie poszukujący mądrości i Mesjasza, też poszli za światłem gwiazdy. Również dzisiaj jest w nas potrzeba – moim zdaniem nagląca – odnalezienia światła Bożego. Spotykamy ludzi pogrążonych w mroku, ze smutnymi oczami, tęskniących za światłem. Niestety, szukają go po omacku tam, gdzie go nie ma lub jest tylko krótkotrwałym fajerwerkiem albo typem komety, która na chwilę jedynie rozświetla horyzont. Poszukujemy światła w toksykomanii, doznaniach zmysłowych, chwilowych związkach, adrenalinie, wyrafinowanych przeżyciach artystycznych, ekstremalnych sportach, izolacji od ludzi, uzależnieniu od infosfery i mediów społecznościowych, w sektach, a nawet w grupach przestępczych. Lista nie jest kompletna. Tymczasem potrzebujemy Chrystusa, ponad wszystko. On daje się znaleźć w swoim Słowie, w sakramentach Kościoła, we wspólnocie wierzących. Cieszmy się Nim w tym ciągu przepięknych świąt, których częstotliwość wręcz przekracza „dopuszczalne normy”. Pozwólmy sobie nie tylko na białe, śnieżne szaleństwo tam, gdzie to możliwe, ale zdobądźmy się też na „zmarnowanie” pokaźnej ilości czasu na to, by adorować szopkę i żłóbek oraz rodzinnie pośpiewać kolędy. Nie mam wątpliwości, że nasze, polskie, są najpiękniejsze! Odwiedziłem małżeństwo, mające piątkę dorosłych dzieci, będących już „na swoim”. Bardzo sympatyczni emeryci wspominali dobre i ciężkie chwile. W pewnym momencie dziadek przypomniał długi pobyt swej żony w szpitalu. Mówił, jak bardzo za nią tęsknił i jak dojmująco odczuwał nieznośną pustkę. Wreszcie ze łzami w oczach powiedział: „Jak ona wróciła, to jakby słońce powróciło do domu”. Doskonale powiedziane i jakże ewangelicznie! Zapraszając Chrystusa do siebie, przeżyjemy jeszcze piękniejsze chwile. Z Nim będziemy mieli „światłe oczy serca”. Wtedy będziemy mogli poświecić tym, którzy są głodni jasności.
CZYTAJ DALEJ

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie profanacji krzyży w trakcie koncertu w Chwałkowie

2026-07-07 06:48

[ TEMATY ]

profanacja

skandal

Centrum Monitoringu Chrystianofobii Fidei Defensor

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie profanacji krzyży w trakcie koncertu w Chwałkowie. Lokalni wierni i księża organizują modlitwy ekspiacyjne.

O sprawie pisaliśmy tutaj: Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze podatników! Czy w Polsce można już bezkarnie deptać świętości? Organizatorzy festiwalu muzyki death-metalowej w Chwałkowie odcięli się od aktu profanacji, a zespół przekonywał, że nie chciał nikogo obrazić. Muzycy zadeklarowali jednak, że zrobiliby to jeszcze raz.
CZYTAJ DALEJ

W górach z Bogiem

2026-07-09 09:38

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Dzieci i młodzież z parafii Trójcy Świętej w Rudniku nad Sanem wraz z ks. Krystianem Kusztybem oraz opiekunami przeżyli wyjątkowy czas wakacyjnego wypoczynku w malowniczej Muszynie.

W tegorocznych „Wakacjach z Bogiem” uczestniczyły 63 osoby, dla których był to tydzień pełen modlitwy, integracji, aktywnego wypoczynku i odkrywania uroków Beskidu Sądeckiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję