Aga Kiepuszewska, wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów, miała przerwę w kontaktach z publicznością, ale jej nowa płyta wydaje się bardziej dojrzała. „Gdzie znikają kobiety artystki, kiedy stają się matkami? Dla świata stają się niewidzialne, ale intensywnie się transformują. Wracają gotowe na zajmowanie przestrzeni i głosu w ważnych tematach. Aga w tym czasie napisała materiał na kolejną, trzecią płytę” – podał serwis Jazz Forum. Składające się na płytę ballady mieszczą się w jazzowej estetyce, z odniesieniami do muzyki amerykańskiej oraz improwizowanej. Charakterystyczny głos wokalistki, towarzyszący mu dialog gitar Adama Jędrysika i Andrzeja Imierowicza, wspierane przez kontrabas Macieja Szczycińskiego i perkusję Miłosza Berdzika, budują kameralne, a jednocześnie przestrzenne brzmienie. Autorami większości utworów są Aga i jej mąż Nikola Kołodziejczyk, skądinąd producent płyty, znany pianista jazzowy. Para regularnie tworzy wspólne projekty. Jednym z priorytetów przy tworzeniu zespołu, który nagrał tę płytę, było jednak to, żeby nie zatrudniać przy tym męża wokalistki. – Żeby była opcja, że Nikola zostanie w domu z dzieckiem – powiedziała w wywiadzie Kiepuszewska. Mówiła też o niełatwym powrocie. – W ogóle nie mogłam śpiewać. Moje ciało po porodzie dało mi sygnał: „albo coś zmienisz, albo masz bana na śpiewanie” – wyznała. Nie mogła wydobyć z siebie dźwięku. – Więc przez ostatnie 2 lata pracowałam też z Kasią Rosińską, która zajmuje się profesjonalnym treningiem wokalnym i rehabilitacją głosu. Bardzo mnie ta współpraca otworzyła na wiele nowych aspektów w życiu – zaznaczyła artystka. Najbliższe koncerty: 6 lipca – Łódź (Open Stage Ether Jazzu), 8 lipca – Warszawa (JazzState). /w.d.
Do promowania kultury miłosierdzia jako antidotum na siłę i przemoc, do okazywania dobra zamiast ucieczki przed rzeczywistością oraz do otwarcia się na wszystkich bez wyjątku wezwał Leon XIV w przemówieniu do uczestników 47. „Meetingu Przyjaźni Między Narodami”, który odbywa się w Rimini. Apelował, by kochać Kościół. Papież przybył tam 44 lata po wizycie Jana Pawła II.
Papież przywołał słowa Jana Pawła II z 1982 roku, który mówił, że sama nazwa wydarzenia: „Spotkanie Przyjaźni Między Narodami” raduje serce.
Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?
Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej
Osunięcie ziemi spowodowane ulewnymi deszczami w zachodniej części Republiki Środkowoafrykańskiej (RCA), na granicy z Kamerunem, spowodowało dramatyczną liczbę ofiar. O katastrofie opowiada Vatican News misjonarz o. Marcello Bartolomei.
Do tragedii doszło w prymitywnej, rzemieślniczej kopalni złota w środkowoafrykańskiej wiosce Zamboye przy granicy z Kamerunem. We wtorek 18 sierpnia lawina ziemi i błota spowodowana ulewnymi sezonowymi deszczami osunęła się ze zbocza i zasypała dziesiątki osób w kopalni. Kameruńskie media donoszą, że z błota wydobyto co najmniej 107 ciał, a akcję ratowniczą utrudniają nieustanne opady. Według niektórych relacji, po pierwszym osunięciu gruntu, gdy na miejsce przybyli ratownicy i okoliczni mieszkańcy, doszło do drugiego, które pociągnęło za sobą liczne, kolejne ofiary.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.