Ta książka nie jest o świętym z odległej epoki. To propozycja konkretnej drogi duchowej, która zaczyna się tam, gdzie kończą się pobożne deklaracje, a pojawia się realne zmaganie o zaufanie Bogu.
Andrzej Bobola nie jest patronem łatwej pobożności. Jego biografia ma w sobie coś twardego, niemal szorstkiego. W 1611 r. wstąpił do jezuitów, później pracował jako kaznodzieja, spowiednik i misjonarz, a w 1657 r. poniósł męczeńską śmierć. To postać, która nie daje się wygładzić. Właśnie dlatego dobrze służy osobom podążającym w stronę radykalnego zaufania Bogu.
Zaufanie, o którym mowa, nie wyrasta z sentymentalnego nastroju – rodzi się z doświadczenia człowieka, który wiedział, czym jest wierność za wszelką cenę. Dlatego Benon Wylegała i Marek Zaremba odwołali się do tego świętego, pisząc książkę Mocarz Chrystusa. Rekolekcje zawierzenia ze Świętym Andrzejem Bobolą.
O obchodzącym w tym roku 65. urodziny ks. Bogusławie Kowalskim, od czterech lat proboszczu praskiej parafii Nawrócenia św. Pawła Apostoła, sporo dowiedzieliśmy się z książek, których jest współautorem.
Z niedawno wydanej „Chłopak z Pragi. Autobiografia ks. Bogusława Kowalskiego”, wywiadu-rzeki, w której praski proboszcz bez emfazy opowiada o swoim życiu i posłudze, a wcześniej z książek sygnowanych przez niego i jego nieodżałowanej pamięci przyjaciela śp. ks. Piotra Pawlukiewicza – dwóch części „Czarnego humoru” z podtytułem „O Kościele na wesoło”, gdzie pokazał, że o jego profesji można mówić także z dystansem i… humorem.
Ojciec Święty jest już w letniej rezydencji papieskiej w Castel Gandolfo. Jak wyznał po przyjeździe, spędzi najbliższe tygodnie na odpoczynku, modlitwie, lekturze i „odrobinie sportu”.
Po przyjeździe do podrzymskiego miasteczka, Papież pozdrowił mieszkańców: „Dobry wieczór, Castel Gandolfo! – powiedział. – Dziękuję, bardzo się cieszę, że jestem tu wśród was i że będę mógł spędzić najbliższe tygodnie na odpoczynku, modlitwie, czytaniu i – miejmy nadzieję – odrobinie sportu tutaj, w Castel Gandolfo! Takie spotkanie to zawsze ważna chwila”.
Kraków/ Nagrobek ukraińskiego pisarza wśród zniszczonych pomników na Cmentarzu Rakowickim
2026-07-05 17:29
PAP
Adobe Stock
Z nagrobka ukraińskiego pisarza Bohdana Łepkiego na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie skradziono płaskorzeźbę przedstawiającą pisarza. Według ustaleń policji to jeden z kilkunastu pomników uszkodzonych w ostatnim czasie na najstarszej, zabytkowej krakowskiej nekropolii.
O zniszczeniu nagrobka poinformował niedzielę rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj. Jak podał, z nagrobka ukraińskiego pisarza, naukowca i profesora skradziona została przedstawiająca go płaskorzeźba.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.