Reklama

Turystyka

Polska czeka

Papież Franciszek nie raz zachęcał, by ruszyć się z kanapy. I my zachęcamy – dosłownie. Polska czeka, by dać nam się lepiej poznać.

2026-06-23 14:23

Niedziela Ogólnopolska 26/2026, str. 55

[ TEMATY ]

podróże

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Włosi mają Rzym, Florencję, Wenecję. My też je mamy (naprawdę!), ba, na mapie Polski znajdą się nawet Włochy, i to niejedne! By poczuć smak wakacyjnej przygody, nie trzeba więc od razu kupować biletu do Italii...

Żarty żartami, pora na fakty. W przeróżnych rankingach najpiękniejszych państw świata Polska regularnie plasuje się w czołówce. W ubiegłym roku znaleźliśmy się nawet w pierwszej piątce zestawienia krajów o najpiękniejszych krajobrazach. Nasze wybrzeże, południowe regiony górskie i jeziora coraz częściej stają się miejscem wakacyjnego wypoczynku turystów z zagranicy, którzy doceniają piękno polskiej przyrody i dla których największą atrakcją okazują się nie raz lokalna kuchnia czy atmosfera niewielkiego miasteczka. Kierunki popularnych na całym świecie city breaków to już nie tylko Barcelona, Paryż czy Londyn – dziś turyści chętnie wybierają Warszawę, Kraków, Wrocław... Przypadek?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Weekend w (archi)diecezji

Jakkolwiek banalnie to brzmi, Polska potrafi zaskakiwać niemniej niż najbardziej znane turystyczne kierunki. A żeby się o tym przekonać, najlepiej pofatygować się osobiście.

Reklama

By oszczędzić Państwu czasu przeznaczonego na planowanie, „dokąd by tu...”, wychodzimy z gotową propozycją. Przez 9 kolejnych tygodni będziemy podróżować przez Polskę – od Kampinosu po Podlasie, przez miejsca, których w większości próżno szukać w szkolnych podręcznikach. Co ciekawego można zobaczyć? Gdzie poobcować z naturą w najczystszej postaci? Jakimi smakami zaskoczy lokalna kuchnia?

Na pielgrzymkę innym razem

Nasz cykl nie będzie się wpisywał w konwencję przewodnika po zabytkach sakralnych ani szlakach pielgrzymkowych. Trasę wyznaczyły nam wprawdzie granice (archi)diecezji, ale naszym głównym celem jest opowiedzenie o lokalnych atrakcjach, mniej znanych ciekawostkach i przestrzeniach idealnych na weekendowy oddech. Będą więc propozycje i dla miłośników aktywnego wypoczynku, i dla pasjonatów historii, i dla rodzin z dziećmi, i dla tych, którzy po prostu chcą wyrwać się na chwilę z codzienności. I tak podróż przez Polskę rozpoczniemy w Kampinosie (arch. warszawska) i przez tereny (archi)diecezji: lubelskiej (Kazimierz Dolny, Nałęczów, Arkadia), zamojskiej (Biłgoraj, Susiec, Zwierzyniec, Krasnobród), przemyskiej (Przemyśl), bielsko-żywieckiej (Cieszyn i okolice), kieleckiej (Skansen Wsi Kieleckiej w Tokarni), (archi)diecezji Dolnego Śląska (Bardo Śląskie, Henryków, Jaskinia Radochowska, Lądek-Zdrój i trasy rowerowe) oraz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej (Park Krajobrazowy Łuk Mużakowa) dotrzemy ostatecznie na Podlasie, do diecezji drohiczyńskiej (sanktuarium w Milejczycach i pobliskie atrakcje turystyczne), gdzie zaplanowaliśmy ostatni przystanek. Dziewięć weekendów w dziewięciu zgoła różnych regionach Polski, z których każdy wyróżnia się czymś innym.

Kto wie, może najciekawsza wakacyjna przygoda czeka nie za Alpami, ale całkiem blisko domu?

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Parolin o albańskim przykładzie dialogu międzyreligijnego

[ TEMATY ]

podróże

Osservatore/pl.wikipedia.org

Pojednanie między ludźmi i narodami „opiera się na przebaczeniu, a nie tylko na kategoriach ludzkiej sprawiedliwości”. Zwrócił na to uwagę kard. Pietro Parolin podczas wczorajszego spotkania w ambasadzie Albanii przy Stolicy Apostolskiej.

Nawiązując do męczeństwa albańskich katolików pod rządami komunistów zauważył, że „długie prześladowania i narzucanie ateizmu nie tylko nie zgasiły uczuć religijnych”, ale powodując wspólne cierpienie, dały też podstawy do dzisiejszego współistnienia międzyreligijnego w tym kraju. Cierpienie to umocniło również jedność narodową.
CZYTAJ DALEJ

Kardynał López Romero wycofuje się z pełnienia obowiązków publicznych

2026-07-08 10:16

[ TEMATY ]

kardynał

Autorstwa Romanuspontifex/commons.wikimedia.org

Kard. Cristóbal López Romero

Kard. Cristóbal López Romero

Kardynał Cristóbal López Romero, arcybiskup Rabatu w Maroku, ogłosił, że tymczasowo wycofuje się z pełnienia obowiązków publicznych i duszpasterskich w związku z prowadzonym przez Kościół wstępnym dochodzeniem dotyczącym zarzutów o niewłaściwe zachowanie wobec dorosłych kobiet.

74-letni hierarcha zapewnił o swojej niewinności, podkreślając, że „nie dopuścił się żadnej napaści, przemocy ani molestowania seksualnego”. Zadeklarował również pełną współpracę z władzami kościelnymi prowadzącymi postępowanie.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję