W szczerym polu, wśród starych drzew i zbóż, kilka kilometrów od miejscowości Sidzina na Opolszczyźnie, znajduje się wyjątkowy Kościół pw. Znalezienia Krzyża Świętego i Matki Bożej Częstochowskiej.
Niewiele osób wie, że samotna świątynia skrywa wiele tajemnic, a jej powstanie związane jest z ciekawymi legendami. Jedna z nich to opowieść o nieszczęśliwej miłości pewnej śląskiej pary.
Kościół z bogatą historią
Mieszkańcy mówią o nim „kościółek w szczerym polu”. Trudno się temu dziwić, bo świątynia stoi z dala od zabudowań i ludzi, wśród starych drzew i zbóż, kilka dobrych kilometrów od Sidziny i kilkaset metrów od drogi wiodącej z Opola do Nysy. Kościół, na planie krzyża greckiego, wybudowano w 1873 r. Powstał on na miejscu kapliczki, pochodzącej prawdopodobnie z 1680 r. Przez jakiś czas budynku strzegł pewien eremita, który zajmował się pasieką i produkcją miodu słynącego podobno z nadzwyczajnych właściwości zdrowotnych.
Koptyjski patriarcha Tawadros (Teodor) II zapowiedział wpisanie 21 egipskich koptów, zamordowanych niedawno w Libii przez dżihadystów, do synaksarium, czyli odpowiednika Martyrologium Rzymskiego. Oznacza to uznanie ich za świętych. Będą oni czczeni w koptyjskim kalendarzu liturgicznym jako męczennicy 8. dnia koptyjskiego miesiąca amszir, czyli 15 lutego w kalendarzu gregoriańskim. Jest to wspomnienie dnia, w którym islamiści rozpowszechnili wideo z ich egzekucji na plaży w Trypolisie. Wtedy też Kościół koptyjski obchodzi święto Ofiarowania Pańskiego.
Rząd Egiptu ogłosił już decyzję o budowie kościoła ku ich czci w wiosce Samalut w prowincji Al-Minja, skąd pochodzili. Władze obiecały również wypłacać rodzinom ofiar miesięczną pensję w wysokości 1,5 tys. funtów egipskich (nieco ponad 172 euro), podczas gdy płaca minimalna w Egipcie wynosi 1,2 tys. funtów miesięcznie.
Katolicy zaangażowani w politykę nie mogą wybiórczo traktować Ewangelii i popierać rozwiązań sprzecznych z nauczaniem Chrystusa tylko po to, aby zachować stanowisko lub uniknąć konsekwencji partyjnych - mówił bp senior Ignacy Dec. Hierarcha wskazał głosowanie za aborcją i zapłodnieniem in vitro jako przykład odrzucenia obowiązków wynikających z wiary.
„Pierwszym jest słowo Boże, które Pan Bóg kieruje do nas przez proroków, a szczególnie przez swojego Syna, naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa. To pokarm przede wszystkim dla tej władzy duszy, którą nazywamy intelektem, rozumem - żebyśmy wiedzieli, jak żyć” - mówił biskup.
Po modlitwie o pokój w opactwie na Monte Cassino Papież Leon XIV odwiedził kolejne miejsce o wielowiekowej tradycji pielgrzymkowej. W środowy poranek udał się do Sanktuarium Najświętszej Trójcy w Vallepietra, gdzie modlił się przed czczonym od stuleci freskiem Trójcy Świętej i spotkał się z wiernymi.
Jak poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej na swoim kanale Telegram, Leon XIV przybył rano do Sanktuarium Najświętszej Trójcy w Vallepietra. Papież zatrzymał się na modlitwie przed znajdującym się w grocie średniowiecznym freskiem Trójcy Świętej, będącym od wieków celem pielgrzymek wiernych z Lacjum, Abruzji i innych regionów Włoch. Następnie pozdrowił zgromadzonych pielgrzymów oraz wspólnotę zakonną opiekującą się sanktuarium.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.