Reklama

Niedziela Małopolska

Wspaniały czas

To czas modlitwy, spotkania z drugim człowiekiem, budowania wspólnoty i doświadczenia żywego Kościoła – stwierdza Magdalena Ryba.

Niedziela małopolska 30/2026, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Biuro Prasowe AK

Po raz 40. Wadowicka Piesza Pielgrzymka przybyła na Jasną Górę

Po raz 40. Wadowicka Piesza Pielgrzymka przybyła na Jasną Górę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poraz 40. na Jasną Górę dotarła w niedzielę 19 lipca Wadowicka Piesza Pielgrzymka. Przy zmiennej pogodzie do Królowej Polski zmierzało 275 osób, w tym 88 braci i 187 sióstr. Najmłodsi uczestnicy to 15-miesięczna Martyna oraz czterolatkowie; Bartek i Basia. Najstarszym pielgrzymem był 78-letni Jan.

Pielgrzymkę prowadzili: ks. Jakub Gierczak, ks. Adam Kurdas, ks. Sebastian Rolka i ks. Tomasz Skotniczny. Magdalena Ryba, zajmująca się obsługą medialną pielgrzymki, podkreśla posługę kapłanów: – Są z nami nie tylko jako przewodnicy duchowi, ale również towarzysze drogi, którzy wspierają nas w trudniejszych momentach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pątnicy zmierzali na Jasną Górę z licznymi intencjami. – Jako wspólnota modliliśmy się za nasze rodziny, za chorych i cierpiących, za osoby, które prosiły nas o modlitwę, za Kościół, za kapłanów oraz o pokój na świecie. Szczególnie dziękowaliśmy za 40 lat istnienia Wadowickiej Pieszej Pielgrzymki i za wszystkich ludzi, którzy przez te lata ją tworzyli – informuje p. Magdalena.

Reklama

Zainteresowani śledzili drogę pielgrzymów na portalu społecznościowym, dzięki czemu mogli się przekonać, czym jest pielgrzymka. – To czas modlitwy, spotkania z drugim człowiekiem, budowania wspólnoty i doświadczenia żywego Kościoła – podkreśla Magdalena Ryba. – Dzięki relacjom osoby, które z różnych powodów nie mogły iść z nami, mogły duchowo uczestniczyć w pielgrzymce. Chcieliśmy również pokazać piękne świadectwa pielgrzymów i zachęcić kolejne osoby do wyruszenia na szlak w przyszłym roku.

Moja rozmówczyni przyznaje, że pielgrzymowanie stało się ważną częścią jej życia, że przynosi nowe doświadczenia, ale też jest to czas, kiedy można się zatrzymać, powierzyć Bogu swoje intencje i umocnić swą wiarę oraz spotkać wspaniałych ludzi. W tym roku p. Magdalena szła po raz kolejny z dzieckiem, co było dla niej wyjątkowym doświadczeniem i radością. Przekonuje: – Obecność dzieci wnosi wiele radości do pielgrzymkowej wspólnoty i przypomina, że wiarę warto przekazywać od najmłodszych lat.

Ksiądz Tomasz Skotniczny zauważa, że dla wielu osób pielgrzymki piesze to wspaniały czas na reset, że to odpoczynek, chociaż w formie innej niż wielu sobie wyobraża. Podkreśla: – Nade wszystko to okazja, aby Panu Bogu i Matce Bożej powierzyć wiele spraw swego życia.

Na Jasnej Górze pątników powitali m.in.: bp Robert Chrząszcz i wadowiccy proboszczowie – ks. Jan Dziubek i ks. Jarosław Żmija. Zwieńczeniem pielgrzymowania była uroczysta Eucharystia. – To najważniejszy moment całych rekolekcji w drodze i piękne zakończenie jubileuszowej, 40. Wadowickiej Pieszej Pielgrzymki – podkreślają moi rozmówcy.

2026-07-21 14:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na jasnogórskim szlaku

Niedziela świdnicka 34/2025, str. IV-V

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Archiwum Pieszej Pielgrzymki Świdnickiej

Po ośmiu dniach wędrówki XX Piesza Pielgrzymka Diecezji Świdnickiej dotarła na Jasną Górę.

Na Szczycie pielgrzymów 8 sierpnia powitał bp Marek Mendyk, a zaprezentował główny przewodnik, ks. kan. Krzysztof Iwaniszyn. Następnie biskup świdnicki przewodniczył uroczystej Eucharystii.
CZYTAJ DALEJ

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z udziałem księdza, to coś jest nie tak

2026-09-14 07:34

[ TEMATY ]

ślub

bp Tomasz Sztajerwald

Adobe Stock

Jeżeli komercyjna firma oferuje organizację ślubu w plenerze z udziałem katolickiego księdza, to coś tu raczej jest nie tak - powiedział PAP biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Tomasz Sztajerwald. Dodał, że Kościół nie popiera ślubów plenerowych, a najlepszym miejscem na ślub jest świątynia.

CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za ofiary Małego Katynia

2026-09-14 23:19

Piotr Ożóg

pomnik ofiar w Turzy

pomnik ofiar w Turzy

Pamięć która przetrwała komunizm

U schyłku komunizmu, wielu świadków wydarzeń z lata i jesieni 1944 r., kiedy funkcjonował obóz NKWD w Trzebusce odeszło. Ci co dożyli, nie zawsze byli w stanie wskazać w lesie miejsce mogił, czasami ich wskazania były błędne – czas zrobił swoje. Mimo to, wiele zapamiętanych tragicznych szczegółów, pozwalało zbudować obraz bestialskich mordów, dokonywanych co czwartek po zmierzchu na części jeńców których radziecka „trojka” skazała na śmierć. Co najmniej 250 – 300 ludzi miało stracić życie w lesie w Turzy, bądź na nienadowskim cyplu. Po pracach ekshumacyjnych z 1990 r., udało się odnaleźć w pięciu mogiłach 17 szczątków ludzkich, z których z wysoce dużym prawdopodobieństwem, ustalono tożsamość 3 zamordowanych żołnierzy AK z placówki w Ropczycach: ppor. Zdzisława Brunowskiego „Cygan”, pchor. Eugeniusza Zymroza „Macedończyk” i kpr. Zdzisława Łaskawca „Monter”. Wszyscy odnalezieni, zostali pochowani w leśnym grobowcu, w miejscu gdzie odkryto dół śmierci Nr I, kryjący 7 ofiar sowieckiego ludobójstwa. Mimo usilnych starań rzeszowskiego IPN w późniejszych latach, i badań z lat 2017 - 2022, kolejnych leśnych mogił zarówno w Turzy jak i w lesie za Nienadówką, dotąd nie udało się odkryć. Trzeba się modlić, o kolejny przełom w poszukiwaniach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję