Niech nie zwiedzie was zniechęcający tytuł wystawy nawiązujący do obrazu (czy raczej polemizujący z nim) Drogi białych wdzierają się w Czarny Ląd Mariana Bogusza z 1948 r. Ciekawa (mimo starań twórców, by była także postępowa) wystawa – opowiada przez pryzmat sztuki/kultury wizualnej – o polskich relacjach z Afryką oraz wyobrażeniach o jej mieszkańcach, a także o „czarności” w ogóle w okresie PRL-u. Wystawa łączy malarstwo, fotografie, archiwa filmowe oraz współczesne instalacje artystyczne. Komuniści, nie z powodu wyczulenia na ludzką krzywdę, ale z przyczyn ideologicznych, propagowali hasła antyimperialistyczne i solidarność z dekolonizującymi się krajami, chcąc rozpalić płomień rewolucji również na Czarnym Lądzie. Zapraszali studentów i pracowników z Afryki. Niektórzy tu osiedli i tworzyli. /j.k.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
