Reklama

W wolnej chwili

Decyzje i wybory

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pani Aleksandro, coraz częściej czytelnicy w swoich listach mówią o przemijaniu, jak również wracają do wspomnień. Ja też poświęcę kilka słów tym przypadłościom. Trafność poruszanych tematów, szczególnie o charakterze obyczajowym (życiowym), spowodowała, że zawsze inspirowała mnie Pani do podzielenia się swoimi doświadczeniami z przebytego lub bieżącego życia.

Czasem starałem się przemycić swoje uwagi na temat życia, opisać miejsce mojego obecnego zamieszkania na Kaszubach (do 26. roku życia mieszkałem w Warszawie) – albo konkretnie zdać sprawozdanie z tego, co porabiam.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dlaczego? Mam skalę porównawczą.

Często otrzymuję pytanie: „jak się panu tam mieszka?”, i stwierdzenie, które przeważnie mnie rozbawia: „jak ja panu zazdroszczę”. Odpowiadam: „wszędzie można żyć, trzeba się jedynie psychicznie nastawić i umieć sobie zorganizować życie”.

Reklama

A jeżeli ktoś tak bardzo mi zazdrości, to moja odpowiedź jest tylko jedna: „trzeba zaryzykować”. Ja zaryzykowałem i nie żałuję. Oczywiście, zawsze będą blaski i cienie każdej podjętej decyzji. Ale w każdej wątpliwości mam wytłumaczenie. Gdy się człowiek rodzi, to zapala mu się świeczka wraz z nakreśloną drogą życiową, którą KTOŚ kieruje. Teraz wiele zależy od ciebie: jeżeli się sprzeciwisz, będziesz zgnuśniały, niezadowolony, a jeżeli posłuchasz głosu z góry, to jest duże prawdopodobieństwo, że będziesz zadowolenia z życia. I tak jest w moim przypadku. (Piotr)

W drugiej połowie życia często rodzi się refleksja: czy idę dobrą drogą? A jak by było, gdybym kiedyś podjęła inne decyzje? Takie pytania powstają przeważnie wtedy, gdy już przeszliśmy większą część naszej życiowej drogi. A gdy jesteśmy już blisko mety, nagle jakby otwierają się nam oczy i zaczynamy rozumieć skutki naszych życiowych decyzji czy wyborów. I wtedy czasami dociera do nas, że nasze złe decyzje uchroniły nas od jeszcze gorszych skutków... Tak, tak! Warto pod tym kątem prześledzić nasze „nieszczęścia”. Wtedy nie będziemy zadawali pytań w rodzaju tych: dlaczego złe rzeczy przytrafiają się dobrym ludziom?

I jeszcze jedno. Niedawno wyczytałam pewną dobrą radę. Ot, spotyka nas jakaś przykrość „niezawiniona”, ktoś nas skrzywdził i to bardzo nas boli... Wtedy warto pomyśleć o Panu Jezusie, jak strasznie cierpiał na krzyżu, a przecież był niewinny. I powiedzieć sobie: „ja zasłużyłem...”. To działa!

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: maszyna nie może decydować o odebraniu człowiekowi życia

[ TEMATY ]

etyka

papież Franciszek

decyzje

PAP/EPA/GABRIELE CROZZOLI

Nigdy żadna maszyna nie powinna decydować o odebraniu człowiekowi życia - napisał Papież w przesłaniu na międzyreligijne spotkanie Etyka Sztucznej Inteligencji na rzecz Pokoju. Franciszek podkreślił, że maszyna dokonuje wyborów algorytmicznych, ale tylko człowiek może podejmować decyzję w głębi swego serca. Czasami są to decyzje, które mają konsekwencje dla wielu ludzi. Do ich podjęcia potrzeba mądrości.

Dwudniową konferencję zorganizowała Papieska Akademia Życia, Religie na rzeczy Pokoju w Japonii, Forum dla Pokoju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz Komisja ds. Stosunków Międzyreligijnych Naczelnego Rabinatu Izraela. Odbywa się ona w Hiroszimie, co jak podkreślił Franciszek ma ogromne znaczenie symboliczne. Ważne jest - napisał Ojciec Święty - abyśmy zjednoczeni jako bracia, mogli przypomnieć światu, że pilnie należy na nowo przemyśleć rozwój i wykorzystanie śmiercionośnej broni autonomicznej, aby zakazać jej stosowania i wprowadzić bardziej znaczącą ludzką kontrolę nad tą bronią.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Bolesławów. Maryja – Orędowniczka naszych spraw

2026-09-21 11:39

[ TEMATY ]

bp Adam Bałabuch

Bolesławów

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Paweł Schanne

Stanisł

Proboszcz ks. Paweł Schanne podczas modlitwy przed Świętą Ikoną Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej w kościele w Bolesławowie.

Proboszcz ks. Paweł Schanne podczas modlitwy przed Świętą Ikoną Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej w kościele w Bolesławowie.

Maryja widzi potrzeby człowieka i przedstawia je swojemu Synowi – przypomniał bp Adam Bałabuch podczas peregrynacji Świętej Ikony Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej w Bolesławowie. Był to 25. przystanek na trasie diecezjalnego nawiedzenia i pierwsza stacja w dekanacie Lądek-Zdrój.

Święta Ikona przybyła w sobotę 19 września do parafii pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Wraz z wiernymi oczekiwał na Nią proboszcz ks. Paweł Schanne. W uroczystości uczestniczyli również kapłani, ojcowie paulini, poczty sztandarowe oraz przedstawiciele miejscowych wspólnot.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję