Reklama

Modlitwa drogą pokory

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Możemy zaobserwować zjawisko przeceniana swojej wartości przez niektórych ludzi bądź całe grupy ludzkie. Znana jest i naszemu sercu tendencja do przechwalania się.
Świat dzisiejszy jest przesycony opiniami na wyrost. Przodują w tym różnego rodzaju chwyty reklamowe. Tym, którzy pragną objąć dobrą posadę, zdobyć atrakcyjną pracę, różni specjaliści radzą, aby umieli siebie dobrze zaprezentować. Chodzi o to, by w życiorysie umieścić jak najwięcej sukcesów, osiągnięć, cech pozytywnych. Radzi się ukryć wszystkie słabe strony. Kandydaci na wysokie urzędy, obsadzane w wyniku wyborów, bardzo często w kampaniach wyborczych przypisują sobie cechy i osiągnięcia, które niejednokrotnie nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, a mogą jedynie odzwierciedlać marzenia i to w dodatku nierealne. Nasz XXI w. jest świadkiem różnorodnej pychy zarówno w sensie indywidualnym, jak i społecznym. Być może właśnie z tej przyczyny, pomimo różnorodnych udogodnień, nasze życie nie jest łatwe. Ludzie pyszni są dla innych na dłuższą metę bardzo uciążliwi i zbyt wymagający. Pycha rozpoczyna katalog grzechów głównych. Przeciwieństwem pychy jest duch pokory, ogarniający ludzkie serce. Pismo Święte zachęca nas do postawy pokornej.
Pokora biblijna jest przede wszystkim skromnością, będącą przeciwstawieniem próżności. Człowiek Boży wolny jest od nierozumnych pretensji. Nie chełpi się własną mądrością. Nie będzie przeceniał przesadnie swojej osoby. Próżność będzie mu zupełnie obca. Człowiek pokorny przyznaje, że wszystko co ma, otrzymał od Pana Boga. Sam z siebie niewiele umie, ani może uczynić. Otwarty jest zatem na Bożą łaskę. Umie także docenić i uszanować innych ludzi. Z poczucia pokory wypływa także prawda o ludzkiej grzeszności. Jest to wezwanie do otwarcia się na dar Bożego Miłosierdzia. Bóg darzy szczególnym błogosławieństwem tego pokornego, który otwiera się na działanie łaski Bożej. Przykładem pokory jest sam Jezus Chrystus. On zbawia nas przez swoje poniżenie. Jezus zaprasza swoich uczniów, aby chcieli służyć w miłości swoim braciom. Prawdziwa pomoc, współczucie, służba i zrozumienie są na fundamencie pokory. Nauka pokory nie jest łatwa. Do szkoły pokory zaprasza nas Najświętsza Maryja Panna. Ona nazwana jest „pokorną służebnicą”. Ta cecha stała się jej udziałem, ponieważ trwała ona na nieustannej modlitwie. Do autentycznej modlitwy serca zaprasza nas Maryja. Modlitwa bowiem jest prawdziwą drogą pokory prowadząca do Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież przyjął rezygnację archimandryty Jana Sergiusza Gajka MIC

2026-09-14 12:28

[ TEMATY ]

Białoruś

grekokatolicy

Vatican Media

Leon XIV przyjął rezygnację administratora apostolskiego grekokatolików na Białorusi archimandryty Jana Sergiusza Gajka MIC. Polskiego marianina, który osiągnął wiek emerytalny, zastąpi studyta o. Liavoncij Tumouski, odpowiedzialny do tej pory za duszpasterstwo białoruskich grekokatolików w Polsce.

O. Liavoncij (Aliaksandr) Tumouski, M.S.U., urodził się 9 lipca 1973 roku w Połocku, w diecezji witebskiej (Białoruś). 27 maja 1995 roku wstąpił do Klasztoru Mnichów Studyckich przy Ławrze Uniowskiej na Ukrainie. Studiował filozofię i teologię w Wyższym Seminarium Duchownym we Lwowie oraz na Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim we Lwowie, uzyskując tytuł magistra teologii. W latach 2008-2018 kontynuował studia w Rzymie, uzyskując licencjat, a następnie doktorat z teologii w Papieskim Instytucie Wschodnim. Święcenia diakonatu przyjął w 2002 roku, natomiast święcenia prezbiteratu otrzymał 18 maja 2003 roku.
CZYTAJ DALEJ

Krzyż, kara niewolników, stał się tronem Pana, i to jest cała treść dzisiejszego święta

2026-08-18 11:03

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Lud w drodze „stracił cierpliwość”. Dosłownie dusza ludu „skróciła się” w trudach pustyni. Szemranie uderza w Boga i w Mojżesza, a nawet w samą mannę: „uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny”. Wtedy pojawiają się węże o jadzie palącym (hebr. serafim, „palące”). Ukąszenie i śmierć odsłaniają, dokąd naprawdę prowadzi odwrócenie się plecami do Boga. Lud wyznaje grzech, a Mojżesz, jak zawsze, wstawia się za tymi, którzy przed chwilą występowali przeciw niemu.
CZYTAJ DALEJ

Radość, która nie potrzebuje alkoholu

2026-09-14 23:06

Dariusz Sowa

Uczestnicy wesela wesel

Uczestnicy wesela wesel

Spotkanie rozpoczęło się w Domu Diecezjalnym TABOR. Uczestnicy przedstawiali swoje rodziny, opowiadali o doświadczeniach małżeńskich i dzielili się historiami, które często rozpoczynały się od jednego, odważnego kroku – decyzji, że ich wesele będzie świętem miłości, a nie alkoholu. Pierwszego dnia uczestników odwiedził biskup Kazimierz Górny, który podziękował małżonkom za ich świadectwo i przypomniał postać św. Maksymiliana Marii Kolbego – patrona ludzi podejmujących trud życia w trzeźwości. Podczas Eucharystii ks. dr Wiesław Matyskiewicz podkreślał, że abstynencja nie jest wyrzeczeniem, lecz darem składanym rodzinie i bliźnim. Drugi dzień miał charakter formacyjny. Konferencje poświęcone problematyce uzależnień pokazały, jak współczesna wiedza medyczna i psychologiczna potwierdza znaczenie profilaktyki oraz odpowiedzialnych wyborów. Szczególnym przeżyciem była pielgrzymka do Markowej – miejsca naznaczonego świadectwem błogosławionych Józefa i Wiktorii Ulmów. Ich życie przypomina, że miłość małżeńska to codzienna odpowiedzialność za drugiego człowieka, gotowość do poświęcenia i odwaga życia zgodnie z wyznawanymi wartościami. Wieczorne warsztaty taneczne, wspólna modlitwa różańcowa oraz rozmowy do późnych godzin pokazały, że integracja nie potrzebuje alkoholu. Wręcz przeciwnie – uczestnicy podkreślali, że dopiero w atmosferze trzeźwości można w pełni cieszyć się obecnością drugiego człowieka, prowadzić wartościowe rozmowy i budować prawdziwe więzi. Ostatni dzień spotkania był czasem dziękczynienia za otrzymane łaski. Podczas Eucharystii w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzeszowie-Dworzysku ks. prałat Władysław Zązel, który zachęcał, aby rodzinne uroczystości – zwłaszcza wesela – były świadectwem wolności, odpowiedzialności i szacunku wobec każdego uczestnika. XXXII Wesele Wesel nie było jedynie kolejnym zjazdem małżeństw. Było przede wszystkim żywym dowodem na to, że można świętować inaczej. Coraz więcej młodych narzeczonych zastanawia się dziś nad organizacją wesela bezalkoholowego. Nie dlatego, że chcą komukolwiek coś udowodnić, ale dlatego, że pragną, aby najważniejszy dzień ich życia był pięknym początkiem wspólnej drogi, wolnym od ryzyka nadużyć i złych doświadczeń. Rzeszowskie XXXII Wesele Wesel pozostawiło uczestnikom nie tylko piękne wspomnienia, ale również ważne przesłanie. Każde bezalkoholowe wesele staje się świadectwem, że można budować kulturę spotkania opartą na szacunku, odpowiedzialności i prawdziwej wolności. Oby takich świadectw było w Polsce coraz więcej.  

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję