Reklama

Księgi liturgiczne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

W kształtowaniu się ksiąg liturgicznych możemy wyróżnić kilka etapów. Pierwszym z nich jest etap improwizacji. Był to okres (do IV w.), kiedy tworzono modlitwy w trakcie sprawowania Liturgii i nie stosowano żadnych ksiąg. Od IV w. zaczęto już spisywać teksty pewnych modlitw na oddzielnych kartach zwanych libelli, które później znalazły się w sakramentarzach - księgach przeznaczonych dla biskupów i kapłanów, służących do sprawowania Eucharystii i sakramentów. Wypadałoby tutaj wymienić Sakramentarz Weroneński (V/VI w.), Sakramentarz Gregoriański (VI w.) i Sakramentarz Gelazjański (VIII w.). Z tego też okresu pochodzą pierwsze lekcjonarze - księgi zawierające teksty Pisma Świętego i antyfoniarze, które zawierały teksty do śpiewu, a także Ordines Romani (księgi zawierające przepisy dotyczące sprawowania poszczególnych czynności liturgicznych; ponieważ były pisane kolorem czerwonym nazywano je potocznie rubrykami - od łac. ruber - czerwony).
Kolejnym etapem było łączenie istniejących pojedynczych ksiąg w pewną całość. Najpierw łączono teksty mszalne z rubrykami, co dało w ostateczności Mszał Rzymski - Missale Romanum. Później, ok. X wieku, ukształtował się pontyfikał - księga zawierająca czynności zarezerwowane dla biskupa, a w XII w. rytuał - zawierający z kolei czynności przypisane kapłanowi, a także brewiarz (od brevis - krótki) - Liturgia Godzin.
Sobór Trydencki (1545-63) zmierzał do ujednolicenia Liturgii w całym Kościele. Po reformie, w latach 1568-1613, wydano kolejno: brewiarz, Mszał Rzymski, Martyrologium - żywoty świętych, Ceremoniał biskupi, pontyfikał i rytuał. Księgi te z niewielkimi zmianami obowiązywały w Kościele aż do naszych czasów. Ostatnim etapem kształtowania się ksiąg liturgicznych była reforma Soboru Watykańskiego II.
Dziś w Kościele katolickim używa się następujących ksiąg:

1. Mszał Rzymski. Jest to najgrubsza i największa księga liturgiczna, która służy kapłanowi do odprawiania Mszy św. Podzielona jest na Msze okresów liturgicznych, Msze własne o świętych, Msze wspólne, Msze obrzędowe, Msze w różnych potrzebach, Msze wotywne, Msze za zmarłych. Pośrodku między Mszami okresów liturgicznych a Mszami własnymi o świętych zostały umieszczone części stałe Mszy św.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2. Lekcjonarz. Obejmuje siedem tomów: I - Adwent i Boże Narodzenie, II - Wielki Post i Wielkanoc, III - czas „w ciągu roku” (tygodnie 1-11), IV - czas „w ciągu roku” (tyg. 12-23), V - czas „w ciągu roku” (tyg. 24-34), VI - czytania w Mszach o świętych, VII - czytania w Mszach obrzędowych, okolicznościowych, wotywnych i za zmarłych.

3. Pontyfikał Rzymski. Obejmuje:
- obrzędy bierzmowania,
- obrzędy święceń (biskupa, diakonów i prezbiterów),
- obrzędy wprowadzenia w posługę lektora i akolity,
- obrzędy błogosławienia opata i ksieni,
- obrzędy błogosławieństwa Oleju katechumenów, chorych i Krzyżma,
- obrzędy dedykacji kościoła,
- obrzędy ustanowienia nadzwyczajnych szafarzy Eucharystii.

4. Rytuał Rzymski. Obejmuje:
- obrzędy chrztu dzieci,
- obrzędy wtajemniczenia chrześcijańskiego dorosłych,
- obrzędy pokuty,
- obrzędy Komunii św. i kultu Eucharystii poza Mszą św.,
- obrzędy sakramentu małżeństwa,
- obrzędy sakramentu chorych,
- obrzędy profesji zakonnej,
- obrzędy konsekracji dziewic,
- obrzędy pogrzebu,
- obrzędy egzorcyzmów,
- obrzędy koronacji obrazów Najświętszej Maryi Panny,
- księgę błogosławieństw,
- Graduale simplex,
- ceremoniał biskupów.

5. Liturgia Godzin (brewiarz). Składa się z czterech tomów (I - Adwent, Boże Narodzenie, II - Wielki Post i Wielkanoc, III, IV - czas „w ciągu roku”). W ubiegłym roku wydano jeszcze tzw. Tom dodatkowy (Td) przeznaczony na wakacje, a zawierający teksty wyjęte z tomu III i IV.

2003-12-31 00:00

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: 25-latka chciała się zabić i doznała paraliżu. Sąd wydał zgodę na eutanazję

2026-03-26 13:01

[ TEMATY ]

Hiszpania

eutanazja

25‑latka

paraliż

Adobe.Stock.pl

Noelia Castillo Ramos, 25-letnia Hiszpanka, która kilka lat temu padła ofiarą zbiorowego gwałtu, w czwartek po południu podda się eutanazji. Sparaliżowana kobieta będzie mogła jej dokonać po długim procesie sądowym i mimo sprzeciwu swojego ojca. Młoda kobieta zamiast pomocy psychologicznej otrzyma więc pomoc we wspomaganym samobójstwie.

- Nikt z mojej rodziny tego nie popiera, ale szczęście ojca nie może być ważniejsze od szczęścia czy życia córki – powiedziała Noelia w ostatnim wywiadzie, udzielonym stacji telewizyjnej Antena 3.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

Papież: dawstwo organów to znak nadziei i solidarności

2026-03-26 19:12

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Dawstwo organów jest „aktem szlachetnym i godnym uznania”, który wyraża solidarność i wpisuje się w budowanie kultury życia – podkreślił Papież Leon XIV podczas spotkania z uczestnikami ogólnokrajowego spotkania włoskiej sieci transplantacyjnej. Ojciec Święty zaznaczył, że rozwój medycyny musi iść w parze z poszanowaniem godności osoby oraz jasnymi kryteriami etycznymi.

Papież przypomniał, że u początków transplantologii we Włoszech stoi świadectwo bł. Karola Gnocchiego, który przekazał swoje rogówki niewidomym dzieciom. Ten gest zapoczątkował refleksję społeczną i prawną nad dawstwem organów. Wkrótce potem Pius XII uznał moralną dopuszczalność przeszczepów, pod warunkiem poszanowania godności człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję