Reklama

Przybywajcie do Marianowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Któż z nas nie chciałby powrócić do lat młodzieńczych, lat beztroskich, lat pierwszych miłości, czasu spędzonego w szkole. Wracając myślą do lat szkolnych, zastanawiamy się, jak potoczyły się losy osób, które chodziły do naszej klasy. Taką możliwość stwarza spotkanie po latach kolegów ze szkolnej ławy.

Zespół Szkół Rolniczych w Marianowie organizuje pierwszy w historii szkoły zjazd absolwentów. Spotkanie odbędzie się 23 czerwca 2001 r. Przy okazji warto byłoby przypomnieć sobie historię szkoły.

Wszystko zaczęło się w okresie międzywojennym, kiedy w Kupiskach powstała 11-miesięczna szkoła rolnicza, która funkcjonowała do 1939 r. Jesienią 1945 r. Wydział Oświaty Rolniczej przy Wojewódzkiej Radzie Narodowej w Białymstoku zaproponował Stanisławie Saciłowskiej, nauczycielce Gimnazjum Ogólnokształcącego w Łomży, zorganizowanie pierwszej w mieście szkoły rolniczej, której wkrótce została dyrektorem. Szkoła zaczęła funkcjonować w ciężkich warunkach - w wyniku działań wojennych Łomża była zniszczona prawie w 80%. W oficynie przy ul. Dwornej rozpoczęto naukę w dwóch salach wykładowych, oddzielonych wąskim korytarzem i małego pomieszczenia przeznaczonego na pokój nauczycielski. Szeroko rozwiniętą propagandą szkoły pozyskiwano pierwszych uczniów. To oni znosili stare deski i cegły, aby mieć na czym siedzieć. Ławki zastępowały stare połamane stoły, za tablicę służył czarny papier do zaciemniania okien przybity do ściany. Dla młodzieży zamiejscowej zorganizowano internat przy ul. 3 Maja. Zajęcia praktyczne odbywały się w majątku w Kupiskach. W 1946 r. szkoła przeniesiona została do budynku przy ul. Wojska Polskiego.

Szkoła często zmieniała profil i nazwę. Funkcjonowała jako Liceum Rolniczo-Spółdzielcze, Liceum Rachunkowości, Państwowe Technikum Rolnicze. W czerwcu 1959 r. przyjęto do klasy pierwszej 50 uczniów.

Zajęcia praktyczne odbywały się w PGR w Marianowie. Od 1 września 1961 r. zaczęła tu funkcjonować Szkoła Rolniczo-Nasienna, a od września 1962 r. powołano Roczną Szkołę Hodowlano-Inseminacyjną. W ich miejsce powołano 1 września 1965 r., 2-letną Zasadniczą Szkołę Rolniczą, której absolwenci otrzymywali świadectwo "kwalifikowanego rolnika". W 1964 r. Ministerstwo Rolnictwa w porozumieniu z Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej i Oddziałem Oświaty Rolniczej w Białymstoku zatwierdziło plan budowy kompleksu szkół rolniczych w Marianowie. 1 września 1971 r. Technikum Rolnicze z Łomży i Zasadnicza Szkoła Rolnicza z Marianowa znalazły tu swoją siedzibę. Dyrektorem obu szkół został Bolesław Podobiński. W dalszych latach szkoła przechodziła różne przemiany, a ostatecznie w 1975 r. wojewoda łomżyński powołał Zespół Szkół Rolniczych w Marianowie. Uczniowie zdobywają wiedzę z zakresu m.in. mechanizacji rolnictwa, ogrodnictwa, uprawy roślin i hodowli zwierząt. Uzyskują zawody: mechanizacji rolnictwa, technika rolnika, technika ogrodnika, technika agrobiznesu (ostatnio bardzo popularnego zawodu), technika żywienia i gospodarstwa domowego, ogrodnika, operatora pojazdów, maszyn i urządzeń rolniczych.

W 29 oddziałach kształci się 730 uczniów, z czego 70% stanowią mieszkańcy wsi. Zajęcia odbywają się w doskonale wyposażonych w sprzęt audiowizualny i pomoce dydaktyczne pracowniach z zapleczem informatycznym. Warsztaty Szkolne posiadają nowoczesny sprzęt umożliwiający badania techniczne pojazdów, obróbki mechanicznej; korzystają z własnej stolarni, spawalni oraz kuźni. Szkoła ma własną chlewnię i pracownię produkcji zwierzęcej. Może pochwalić się wieloma osiągnięciami naukowymi i sportowymi, współpracą z różnymi placówkami zagranicznymi. Absolwenci, a jest ich prawie 5 tys., mogą być dumni ze swojej szkoły.

Drodzy Nauczyciele, Wychowankowie i Pracownicy Zespołu Szkół Rolniczych w Marianowie, zjeżdżajcie więc do Marianowa, gdziekolwiek los Was rzucił. Zgłoszenia przyjmuje (do 25 maja) i wszelkich informacji o zjeździe absolwentów udziela sekretariat szkoły - tel. (0-86) 216-66-11.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Siostra Faustyna przywiązywała do tej praktyki dużą wagę. Ty też możesz wylosować swojego patrona

2026-01-04 09:36

[ TEMATY ]

praktyka

św. Siostra Faustyna

losowanie patrona

BP Sanktuarium MB Licheńskiej

Na początku każdego nowego roku w klasztorach Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia odbywa się tradycyjne losowanie rocznych patronów. Do tej wieloletniej praktyki mogą dołączyć także osoby świeckie za pośrednictwem strony internetowej www.faustyna.pl.

Wraz z patronem każda siostra otrzymuje intencję modlitewną oraz przesłanie na cały rozpoczynający się rok. Patronów losują również osoby związane ze zgromadzeniem, wśród nich kapłani, współpracownicy, członkowie i wolontariusze stowarzyszenia „Faustinum”, przyjaciele sióstr oraz uczestnicy grupy „Sanktuarium Bożego Miłosierdzia” działającej na Facebooku.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Między klasą a krzyżem - lekcja z Kielna

2026-01-04 14:54

[ TEMATY ]

usunięcie krzyża

Kielno

Norwid

Red

Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.

Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję