Reklama

Laureaci „Mater Verbi”

Ks. Wacław Madej - rektor Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Warszawsko-Praskiej, ks. Marcin Brzeziński - dyrektor Radia Józef i Stanisława Woźniak, rozprowadzająca „Niedzielę” w katedrze warszawsko-praskiej, otrzymali 21 września na Jasnej Górze z rąk ks. inf. Ireneusza Skubisia - redaktora naczelnego „Niedzieli” medale „Mater Verbi”. Jest to wyraz szczególnego uznania za bezinteresowną współpracę z naszym tygodnikiem.

Niedziela warszawska 41/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Ten medal przyjmuję jako wyróżnienie dla naszego seminarium. Czuję się zaszczycony, bo zgodnie z przesłaniem tej nagrody odbieram ją jako wprowadzenie we wspólnotę Niedzieli. Chciałbym tu powiedzieć, że Niedziela przez materialne i duchowe towarzyszenie seminarium już dawno weszła w naszą wspólnotę. Dlatego w każdy poniedziałek w czasie Mszy św. modlimy się w jej intencji - powiedział ks. dr Wacław Madej.
Współpraca księdza rektora Wacława Madeja z Niedzielą rozpoczęła się jeszcze przed uruchomieniem seminarium. Dziś Niedziela obecna jest w seminarium w różny sposób, nie tylko na stolikach w czytelni, ale i na ścianach seminaryjnych korytarzy. W każdym kleryckim pokoju wisi kalendarz przypominający: „Czytaj Niedzielę”. Przez kilka lat po Warszawie jeździł seminaryjny samochód z podobną reklamą.
Na wszystkie imprezy seminaryjne przedstawiciele Niedzieli zapraszani są jako honorowi goście. Zresztą jako jedyni świeccy i jedyni dziennikarze mogli wmieszać się między kleryków, by przeżyć z nimi normalny dzień. Innym razem mogliśmy korzystać z rekolekcji wielkopostnych, które Ksiądz Rektor prowadził specjalnie dla nas w seminaryjnej kaplicy.
Postawa Księdza Rektora jest dla nas szczególnie ważna, bo mamy nadzieję, że zaowocuje na przyszłość. Przez swój przykład wychowuje rzesze przyszłych kapłanów, od których w najbliższych latach będzie zależało, jak Niedziela będzie docierać do wiernych.
- Nagroda jest dla mnie ogromną niespodzianką. Jestem bardzo szczęśliwa - mówi Stanisława Woźniak. Pani Stanisława jest członkiem Legionu Maryi. Zajmuje się kolportażem Niedzieli przy katedrze św. Floriana na Pradze. Dzięki niej cotygodniowo rozchodzi się w zależności od sezonu od 100 do 200 egzemplarzy. Podczas wakacji dla stałych czytelników, aby nie utracili ciągłości, ma zawsze zachowane po kilka egzemplarzy z poprzednich tygodni.
Niezwykłość postawy pani Stanisławy polega na tym, że to ona przypomina księżom przed każdą Mszą św., żeby na koniec przeczytali ogłoszenia dostarczane przez redakcję albo podzielili się krótką refleksją na temat jednego artykułu z ostatniego numeru czasopisma. Kolportaż prasy jest dla niej formą apostolstwa, które jest wpisane w zasady Legionu Maryi.
- Ta nagroda jest przede wszystkim wielkim wyróżnieniem i wielką radością, że nasza cotygodniowa praca w przygotowaniu reklam tygodnika Niedziela i zachęceniu naszych słuchaczy do czytania została dostrzeżona i uhonorowana w ten sposób. Zwłaszcza że samo miejsce przyznania i wręczania tej nagrody sprawia, że jest to w tej chwili najcenniejsze dla nas trofeum. Dla nas - w znaczeniu całego zespołu Radia Józef, bo wyróżnienie jest oczywiście dla wszystkich, którzy Radio tworzą na co dzień. W naszej pracy zawsze towarzyszy nam świadomość bliskości Boga i Matki Bożej. Teraz, kiedy jesteśmy laureatami nagrody, ta świadomość będzie jeszcze większa, bo bliższe są nam Jasna Góra i Niedziela - powiedział ks. Marcin Brzeziński - dyrektor Radia Józef.
Od kiedy ks. Brzeziński objął kierowanie radiem, współpraca stacji z tygodnikiem Niedziela układa się wzorcowo. Mimo że Niedziela nie jest oficjalnie tygodnikiem archidiecezji warszawskiej, to na antenie Radia Józef co tydzień, od wtorku do niedzieli, po kilka razy dziennie emitowane są omówienia kolejnych numerów naszego czasopisma. Jednocześnie radio samo opracowało i często emituje spot reklamowy Niedzieli. Wszystko to dokonuje się w czasie najlepszej słuchalności.
Pod zarządem ks. dr. Brzezińskiego radio zwiększyło swoją słuchalność w Warszawie trzykrotnie, dzięki czemu również reklama Niedzieli dociera do większej liczby słuchaczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Głos dzwonów czy „hałas”? Trwa awantura o bicie dzwonów

2026-03-23 17:53

[ TEMATY ]

spór

dzwon

Archiwum parafii

Dzwony od wieków wpisują się w polski krajobraz, odmierzając czas modlitwy, radosnych uroczystości i chwil żałoby. Dla nas wierzących są głosem Boga wzywającym do wspólnoty, dla innych stają się jednak przedmiotem sąsiedzkich sporów. Jak informuje portal Beskidzka24.pl, w bielskiej dzielnicy Hałcnów konflikt o bicie dzwonów tamtejszej bazyliki mniejszej wszedł w nową, bolesną dla parafian fazę.

Sprawa jest niezwykle drażliwa dla lokalnej społeczności. Proboszcz bazyliki mniejszej, ks. Piotr Konieczny przyznaje, że parafia w Hałcnowie podjęła już konkretne kroki, by wyjść naprzeciw żądaniom urzędników. Oprócz tego, że dwa z czterech dzwonów zostały całkowicie wyłączone, to czas bicia pozostałych skrócono z minuty do zaledwie 45 sekund. W praktyce, ze względu na bezwładność mechanizmu, który musi nabrać rozpędu, realny czas słyszalnego dźwięku jest jeszcze krótszy. Duchowny podkreśla, że dzwony biją wyłącznie przed nabożeństwami – głównie w niedziele, a w dni powszednie odbywają się tylko dwie msze – poranna o godz. 6:30 i wieczorna o godz. 18:15. Ograniczenia w zakresie bicia dzwonów już wiele miesięcy temu wprowadzono także przy ceremoniach pogrzebowych.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
CZYTAJ DALEJ

Nowy magazyn żywności Caritas już gotowy

2026-03-23 15:36

[ TEMATY ]

Caritas Diecezji Zielonogórsko‑Gorzowskiej

Gorzów Wlkp.

magazyn żywności

Karolina Krasowska

Nowy obiekt 23 marca pobłogosławił pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński

Nowy obiekt 23 marca pobłogosławił pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński

W Gorzowie Wlkp. powstał nowy magazyn Caritas przeznaczony do dystrybucji żywności na cele społeczne. Nowy obiekt 23 marca pobłogosławił pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję