Adwent kształtowały dwie tradycje: gallikańska z akcentem na pokutę i ascezę i rzymska podkreślająca radość przygotowania. Obok nastroju oczekiwania na obchody przyjścia
Zbawiciela, liturgia przepojona była myślą o paruzji Chrystusa i Sądzie Ostatecznym. Te dwie idee podzieliły Adwent na dwie części. Dzień 17 grudnia stanowi granicę tego podziału.
Pierwsza część Adwentu akcentuje oczekiwanie na drugie przyjście Chrystusa w dniu ostatecznym, a druga przygotowuje nas bezpośrednio do uroczystości Bożego Narodzenia. Podział ten
widoczny jest w słuchanych przez nas co roku tekstach liturgicznych, czytaniach biblijnych i w modlitwach.
Czy ktokolwiek z nas może wyobrazić sobie Boże Narodzenie bez żłóbka, Pasterki, opłatka, kolęd czy choinki? Rytuały pozwalają tworzyć tradycję, która wprowadza nas w przeżywanie
tajemnicy tych dni. Dlatego Kościół w Adwencie zaprasza przede wszystkim do uczestnictwa w Mszach św. roratnich poświęconych Najświętszej Maryi Pannie, do przygotowania wieńca adwentowego,
którego cztery świece będą pomagały odmierzać czas do przyjścia Chrystusa, a Kościół Domowy zachęca do robienia żłóbka biblijnego już w I niedzielę Adwentu, tak aby w każdą
kolejną niedzielę dostawiać nowe figurki, które swoją symboliką mają pomagać w przygotowaniu do Narodzenia Jezusa. I gdy przyjdzie czas, będziemy mieli poczucie, że nasz dom, a my
razem z nim przygotowani jesteśmy na przyjście Pana.
Setki tysięcy pielgrzymów z całego świata przybywają w tych dniach do Asyżu, aby oddać cześć św. Franciszkowi. W związku z 800. rocznicą jego przejścia do wieczności doczesne szczątki Biedaczyny z Asyżu wystawiono w dolnym kościele bazyliki. „To naprawdę piękny moment, czuje się, że św. Franciszek żyje i wzywa ludzi” – mówi mediom watykańskim o. Giulio Cesareo OFMConv, dyrektor Biura Komunikacji Sacro Convento w Asyżu.
Do Asyżu przybywają pielgrzymi z wielu krajów, często przeżywając jedyne w życiu spotkanie ze św. Franciszkiem. Jak podkreśla o. Cesareo, ich postawa pokazuje, że nie jest to zwykła wizyta turystyczna. „Ludzie nie przychodzą tu dla turystyki ani na wycieczkę, ale aby odpowiedzieć na pewne wezwanie”.
Dzisiejszego popołudnia papież Leon XIV wprowadza się do apartamentu w Pałacu Apostolskim, przenosząc się wraz ze swoimi najbliższymi współpracownikami do pomieszczeń, z których korzystali jego poprzednicy - informuje Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
Ostatnim papieżem, który mieszkał w tym apartamencie, był Benedykt XVI do czasu swej rezygnacji w lutym 2013 roku. Papież Franciszek wolał zamieszkać w watykańskim Domu Świętej Marty, tym samym naznaczony historyczną obecnością wielu papieży apartament w Pałacu Apostolskim opustoszał i niezamieszkany zaczął powoli niszczeć. „Il Messaggero” informuje, że gdy Leon XIV udał się tam po swym wyborze, zobaczył pleśń i zacieki na ścianach. Remontu wymagała instalacja wodno-kanalizacyjna, a instalację elektryczną trzeba było całkowicie przerobić, dostosowując do nowych norm. Ostatni remont papieski apartament przeszedł po wyborze Jana Pawła II, Benedykt XVI poprosił jedynie o odświeżenie niektórych pomieszczeń.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.