Reklama

Młodzież w Kościele Łódzkim

Marsz dla Jezusa

Jezus wjeżdżający na rikszy, tłumy śpiewające i tańczące na chwałę Boga, palmy unoszące się nad głowami młodych ludzi - to wszystko można było zobaczyć w Niedzielę Palmową w Łodzi na ul. Piotrkowskiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4 kwietnia odbył się „Marsz dla Jezusa”. Tak od kilku lat obchodzone są w naszej archidiecezji Światowe Dni Młodzieży. Począwszy od 1985 r., kiedy to Ojciec Święty Jan Paweł II po raz pierwszy spotkał się w Niedzielę Palmową z młodymi, co roku centralne obchody tego święta mają miejsce w Rzymie. W diecezjach młodzież gromadzi się pod przewodnictwem swoich Pasterzy. Abp Władysław Ziółek zawsze towarzyszy w tym dniu młodzieży.
Hasłem tegorocznego Światowego Dnia Młodzieży i tym samym naszego „Marszu” były słowa: Chcemy ujrzeć Jezusa, z listu Ojca Świętego wystosował do młodych z okazji okazji ich święta.
W liście tym Papież zachęca młodzież do odkrywania w sobie pragnienia ujrzenia oblicza Chrystusa. „Aby ujrzeć Jezusa, należy przede wszystkim pozwolić, aby to On na nas patrzył” - mówi Jan Paweł II. Dalej podkreśla: „Być prawdziwie wolnymi znaczy mieć siłę, by wybrać Tego, dla którego zostaliśmy stworzeni i zgodzić się na Jego panowanie w naszym życiu. Dostrzegacie to w głębi waszych serc: wszystkie dobra ziemskie, wszystkie sukcesy zawodowe, nawet ludzka miłość, o której marzycie, nie zaspokoją nigdy w pełni waszych najbardziej wewnętrznych i głębokich oczekiwań. Tylko spotkanie z Jezusem może nadać pełny sens waszemu życiu”.
To przede wszystkim pragnienie „ujrzenia Chrystusa” przywiodło na Piotrkowską ok. 4 tys. młodych ludzi. Po zawiązaniu wspólnoty przy kościele pw. Zesłania Ducha Świętego na Placu Wolności Ksiądz Arcybiskup rozpoczął liturgię Niedzieli Palmowej: odczytał Ewangelię o wjeździe Jezusa do Jerozolimy i pobłogosławił palmy. Potem wszyscy ruszyli w procesji ul. Piotrkowską do archikatedry. Towarzyszył im śpiew zespołu rodziny Szewczyków z Aleksandrowa Łódzkiego. Na czele „Marszu”, obok Księdza Arcybiskupa na rikszy, środku transportu charakterystycznym dla współczesnej Łodzi, jechał młody człowiek przedstawiający Jezusa. Podczas „Marszu” niesione było płótno, na którym z jednej strony był napis „Bóg”, a z drugiej „człowiek”. Młodzież zgromadzona w ubiegłym roku na Święcie Młodych w Kolumnie namalowała na tym płótnie różne drogi dochodzenia człowieka do Boga. Przy wejściu do katedry młodzi przechodzili pod tym płótnem. Na końcu tej „wędrówki” stał Krzyż jako symbol tego, że droga do Boga zawsze wiedzie przez Krzyż.
„Marsz” wzbudzał zainteresowanie mieszkańców ul. Piotrkowskiej, którzy licznie pojawiali się na balkonach, jak również sprzedawców sklepów przy głównej ulicy Łodzi. Było to zapewne przemawiające świadectwo wiary dla wszystkich przypadkowych przechodniów, zwłaszcza że składali je młodzi ludzie, wśród których wiara nie jest w modzie.
Znamienne jest także to, że podczas „Marszu” odczuwa się wyjątkową jedność wśród uczestników. Gromadzi on bowiem nie tylko młodzież i jej duszpasterzy, ale władze kościelne na czele z Księdzem Arcybiskupem, kleryków, siostry zakonne.
W archikatedrze metropolita łódzki abp W. Ziółek przewodniczył Mszy św. Mękę Jezusa według św. Mateusza wykonali klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. Oprawę muzyczną przygotował zespół i chór młodzieżowy z Konstantynowa Łódzkiego. W homilii Pasterz Kościoła łódzkiego powiedział do młodych: „Odkrycie Chrystusa to najpiękniejsza przygoda życia młodego człowieka.(…) Niech was nie zadawala to, co nie odpowiada najwyższym ideałom. Nie dajcie zagłuszyć najgłębszego pragnienia serca. Chrońcie się przed miernotą i konformizmem. (…) Miejcie odwagę świadczenia o
Chrystusie przez styl życia. Nikt bowiem nie może zastąpić was jako ewangelizatorów w waszych młodzieżowych środowiskach”.
Podczas, gdy u nas odbywał się „Marsz dla Jezusa”, młodzież w Berlinie przyjęła krzyż, który odtąd będzie pielgrzymował po całych Niemczech, aż dotrze do Kolonii, gdzie latem 2005 r. odbędą się Światowe Dni Młodzieży z udziałem Ojca Świętego.
Krzyż ten, przygotowując Światowe Dni, przemierza liczne kraje od 1984 r., czyli od Świętego Roku Odkupienia, kiedy to Ojciec Święty przekazał go młodzieży. Powiedział wtedy: „Nieście ten krzyż po całej ziemi jako znak miłości Jezusa do ludzkości i głoście wszystkim, że zbawienie i odkupienie jest tylko w Chrystusie, umarłym i zmartwychwstałym”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oszalała dla Serca Jezusa

Archiwum Sercanek

Śliczna panna, o którą zabijali się kawalerowie z Mazowsza, pokochała Pana Jezusa.
CZYTAJ DALEJ

Mniejszość chrześcijańska w Turcji jest nadal pod presją

2026-02-06 16:23

[ TEMATY ]

Turcja

dyskryminacja chrześcijan

Witold Dudziński

W ciągu ostatnich stu lat udział chrześcijan w społeczeństwie Turcji gwałtownie spadł z 20 do 0,2 procent. Oznacza to stukrotny spadek, zwróciła uwagę Assyrian International News Agency (Aina) na swojej stronie aina.org. Obecnie jest stosunkowo niewielu „odpornych” rodzimych chrześcijan - głównie Ormian, Asyryjczyków lub Greków - którzy pomimo ciągłej inwigilacji i ataków, jak dotąd odmawiają opuszczenia kraju, podkreśla agencja.

W Turcji mieszka obecnie również wielu chrześcijańskich uchodźców z krajów takich jak Afganistan, Iran i Syria. Przynajmniej pod względem wolności religijnej Turcja nadal oferuje lepsze warunki życia niż te, z których ci ludzie uciekli. Przemoc wobec chrześcijan nie jest tam tak powszechna, jak w większości krajów Bliskiego Wschodu. Jednak w ostatnich latach doszło w kraju również do licznych ataków na kościoły i brutalnych napaści na wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Polski żołnierz uratowany w Afganistanie przez M.Ollisa: dla niego najważniejszy był drugi człowiek

2026-02-07 09:29

[ TEMATY ]

Afganistan

Karol Cierpica

archiwum Karola Cierpicy

Dla Michaela nie były ważne kamizelka i hełm, tylko drugi człowiek – powiedział PAP kpt. Karol Cierpica o amerykańskim żołnierzu Michaelu Ollisie, który w 2013 r. osłonił go podczas ataku w Afganistanie. Medal Honoru dla poległego sierżanta określił ważnym gestem docenienia i świadectwem dla innych.

Biały Dom zaaprobował pośmiertne przyznanie Medalu Honoru, najwyższego odznaczenia wojskowego USA, sierżantowi Michaelowi Ollisowi, który uratował w 2013 r. w Afganistanie polskiego kapitana Karola Cierpicę, zasłaniając go własnym ciałem. Żołnierze współdziałali przy obronie bazy podczas zamachu na nią w afgańskiej prowincji Ghazni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję