Oryginalne akta procesu beatyfikacyjnego ks. Aleksandra Zienkiewicza zostały złożone w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych dziś, 5 lutego o godz. 11.30.
25 listopada 2017 r., gdy zakończył się proces beatyfikacyjny ks. Zienkiewicza na szczeblu diecezjalnym, podpisano tekst ślubowania opieczętowano i zalakowano oryginale akta procesu, a komplet dokumentów został złożony w archidiecezjalnym archiwum. Publiczne kopie procesu zostały przewiezione do Rzymu – obowiązek ten w imieniu wrocławskiego metropolity wypełnił ks. Adam Łuźniak, oficjalnie mianowany portitorem, czyli doręczycielem akt procesowych. Delegacji przewodniczył metropolita wrocławski abp Józef Kupny.
– Złożenie akt procesowych jest krokiem urzędowym, kolejnym w procesie beatyfikacyjnym. Zaproszono naszą delegację do Kongregacji i 5 lutego z dumą tam się stawiliśmy. Moja rola polega na dostarczeniu dokumentów dotychczas zebranych w procesie. Nasza rola, jeśli chodzi o archidiecezję, w tym momencie formalnie właściwie się kończy, to w Rzymie zostanie ustanowiony postulator, którego zadaniem jest złożenie prośby do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych o zdjęcie pieczęci, zbadanie legalności akt procesowych i wyznaczenie relatora, pod którego kierunkiem będzie pisana tzw. positio, czyli przedłożenie o życiu, cnotach i świętości sługi Bożego.
Po jej opracowaniu watykańskie komisje rozpoczynają studium zebranej dokumentacji. Jeżeli opinia komisji jest pozytywna, akta sprawy zostają przekazane do Komisji Kardynałów, którzy jeszcze raz rozpatrują całą dokumentację. Jeśli i ich opinia będzie pozytywna, Prefekt Kongregacji zwraca się do Ojca Świętego z prośbą o ogłoszenie Sługi Bożego błogosławionym – mówi ks. Adam Łuźniak.
Ale niech nie kończy się nasza modlitwa. Potrzeba szturmu do nieba o szybka beatyfikację ks. Zienkiewicza, potrzebujemy go.
Sługa Boży ks. Aleksander Zienkiewicz,
którego wewnętrzny kompas
idealnie wskazywał kierunek na niebo
Stolica Apostolska wydała dekret ważności dochodzenia diecezjalnego w tym procesie beatyfikacyjnym sługi Bożego ks. Aleksandra Zienkiewicza. O tym fakcie metropolita wrocławski informuje wiernych w specjalnym przesłaniu, które w najbliższą niedzielę będzie odczytane w parafiach na Dolnym Śląsku.
Abp Kupny tłumaczy, że watykański dokument ma wielkie znaczenie i stanowi kolejny ważny krok na drodze do wyniesienia na ołtarze księdza, którego wychowankowie nazywali „Wujkiem”. Pozwala bowiem na dalsze postępowanie procesu na jego rzymskim etapie, tj. na wystąpienie do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych z prośbą o mianowanie relatora sprawy i opracowanie tzw. „Positio”, która stanie się przedmiotem analizy teologów konsultorów oraz biskupów i kardynałów. – Opierając się na ich opinii Ojciec Święty będzie mógł podjąć ostateczną decyzję w sprawie heroiczności cnót sługi Bożego – wyjaśnia pasterz Kościoła wrocławskiego, dopowiadając, że dekret Stolicy Apostolskiej stanowi potwierdzenie, że trybunał ustanowiony w Archidiecezji Wrocławskiej wykonał swoją pracę w sposób rzetelny i kompetentny.
Ligota Książęca: Po raz XXVII wyruszyła Piesza Pielgrzymka z Namysłowa. Wzięło w niej udział około 500 pątników, a grupie przewodniczył ks. Bartosz Barczyszyn, proboszcz parafii św. Franciszka z Asyżu i św. Piotra z Alkantary w Namysłowie.
Podczas drogi była okazja do wspólnego śpiewu, modlitwy i wzajemnego zapoznania się pomiędzy pielgrzymami. W drodze wzięli udział wierni z dwóch dekanatów namysłowskich, oraz pobliskich miejscowości. Nie zabrakło także osób z Ligoty Książęcej, którzy postanowili pielgrzymować “do swojego domu”. Mimo, że dystans nie jest zbyt długi, gdyż ma ok. 15 km, warunki pogodowe - wysoka temperatura i duże nasłonecznienie - nie ułatwiały pokonania tego dystansu. Dzięki życzliwości mieszkańców mijanych miejscowości oraz lokalnych straży pożarnych pielgrzymi mogli zaopatrzyć się w wodę oraz schłodzić w tzw. kurtynach wodnych. Pielgrzymi około 13:00 dotarli do Sanktuarium Matki Bożej, gdzie znajduje się wizerunek MB Otynieńskiej. Po dotarciu na miejsce pątników przywitał ks. Stanisław Grzechynka, kustosz sanktuarium. Chwilę po tym rozpoczęła się suma odpustowa pod przewodnictwem ks. Barczyszyna, a homilię wygłosił ks. Józef Lubczyński.
Czym różnimy się od innych nacji? Na czym polega polska odrębność, polska specyfika, polska wyjątkowość? Czy używając anglosaskiego terminu „Polish identity”, co znaczy "polska ożsamość"? Nie chcę wchodzić w rozważania czy jesteśmy od innych narodów lepsi czy gorsi, bo pewnie starając się patrzyć obiektywnie w wielu sprawach jesteśmy lepsi, ale w niektórych gorsi. Raczej chodzi mi o pokazanie owej tytułowej „polskiej inności”.
Jesteśmy narodem, jak na warunki europejskie, dość starym. Szereg innych np. Bałkany, w rejonie Morza Bałtyckiego, w Europie Wschodniej, ale też chociażby szczycąca się „stolicą Unii Europejskiej” Belgia - to narody od nas młodsze, a nawet dużo młodsze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.