Reklama

Koło

Umarłych się nie boję...

Nie każdy z nas chciałby być grabarzem. A jednak ktoś te obowiązki musi wykonywać. Na cmentarzu należącym do parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Kole posługę grabarza pełni Bogdan Jóźwik, którego poprosiłem o rozmowę.

Niedziela włocławska 44/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Michał Chojnacki: - Co spowodowało, że został Pan grabarzem?

Bogdan Jóźwik: - Kiedyś pracowałem jako taksówkarz. Jednak pracując na postoju coraz trudniej było utrzymać rodzinę: z uwagi na zubożenie społeczeństwa, z taksówek korzystało coraz mniej ludzi. Podczas jednego z kursów, gdy moim pasażerem był ks. prał. Janusz Ogrodowczyk, dowiedziałem się, że potrzebny jest grabarz. Zgłosiłem swoją kandydaturę, którą ksiądz zaakceptował. I tak to się zaczęło, a trwa już 18 lat.

- Jak zareagowała rodzina, dowiedziawszy się, że będzie Pan pracował na cmentarzu?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Na początku zdziwieniem, niezadowoleniem. Ale z biegiem czasu pojawiło się przyzwyczajenie do istniejącego stanu rzeczy, wszystko się unormowało.

- Co należy do Pańskich obowiązków?

- Nadzór nad wykopaniem grobu, przygotowanie kaplicy do pogrzebu, oraz, gdy zachodzi potrzeba, nadzór i obecność przy ekshumacji zwłok. Urzęduję w biurze przy cmentarzu od godz. 9.00 do 14.00, a praktycznie jestem zajęty przez cały dzień. Dla lepszego kontaktu mam telefon komórkowy.

- Praca, jaką Pan wykonuje, nie należy do przyjemnych. Czy nie powoduje u Pana lęku, obawy, stresu?

Reklama

- Wielu ludzi boi się zmarłych, przeraża ich sam fakt śmierci, a przecież ona jest normalną rzeczą, która czeka każdego z nas... Gdy czasem muszę wieczorem dojść do kaplicy, gdzie spoczywa zmarły, żegnam się - i idę. Jak widać jestem cały i nic mi się nie stało... Na pewno nie jest to praca „przyjemna”, ale nie o to chodzi. Jest to przede wszystkim praca odpowiedzialna i trudna, wymagająca umiejętności radzenia sobie z pojawiającymi się nieoczekiwanie sytuacjami. Jeśli mowa o stresie, to spowodować go mogą żywi, m.in. wandale, którzy swego czasu wybili szyby w domu przedpogrzebowym.

- Na cmentarzu parafialnym jest coraz mniej miejsc. Czy istnienie cmentarza komunalnego w Leśnicy rozwiązuje sytuację?

- Z uwagi na sporą odległość z Koła do Leśnicy, ludzie niezbyt chętnie chcą chować na tamtejszym cmentarzu swoich bliskich. Na cmentarzu, gdzie pełnię posługę grabarza, nie ma już wolnych miejsc. Jedyne rozwiązanie to takie, że gdy minie 20 lat od pochówku, w tym miejscu można pochować kolejną osobę. Od niedawna pewnym rozwiązaniem jest pochówek na cmentarzu ewangelickim.

- Jak widać podczas uroczystości pogrzebowych, zostały przyjęte do pracy cztery osoby, które zajmują się eksportacją zmarłych z kaplicy do grobu.
Są to pracownicy, obsługujący również pochówki w Leśnicy. Ubrani w jednakowe, czarne uniformy, dodają powagi uroczystości, tym samym okazują szacunek względem osoby zmarłej i uczestników pogrzebu.

- Powszechnie znany jest naganny proceder kradzieży kwiatów z grobów. Czy istnieje on też na kolskim cmentarzu?

- Niestety, i u nas zdarzają się kradzieże kwiatów i zniczy, jak również wazonów, zwłaszcza przed odpustem Przemienienia Pańskiego oraz przed uroczystością Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym. Ale stwierdzam i bardzo pozytywne zachowania: zdecydowana większość osób przychodzących na nasz cmentarz wykazuje dużą dbałość o estetykę tego miejsca. Dotyczy to nie tylko utrzymywania porządku na grobach swoich bliskich, ale i w ich otoczeniu, bliższym i dalszym.

- Dziękuję za rozmowę.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Egzorcyzm papieża Leona XIII. "Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce"

Niedziela łódzka 1/2004

[ TEMATY ]

Leon XIII

Papież Leon XIV

Karol Porwich/Niedziela

W tak zwanej „starej liturgii”, przed Soborem Watykańskim II, kapłan sprawujący Eucharystię wraz z wiernymi, po zakończeniu celebracji odmawiał modlitwę do Matki Bożej i św. Michała Archanioła. Słowa tej ostatniej ułożył papież Leon XIII, a wiązało się to z pewną niezwykłą wizją, w której sam uczestniczył.

Opisana ona została w krótkich słowach przez przegląd Ephemerides Liturgicae z 1955 r. (str. 58-59). O. Domenico Pechenino pisze: „Pewnego poranka (13 października 1884 r.) wielki papież Leon XIII zakończył Mszę św. i uczestniczył w innej, odprawiając dziękczynienie, jak to zawsze miał zwyczaj czynić. W pewnej chwili zauważono, że energicznie podniósł głowę, a następnie utkwił swój wzrok w czymś, co się unosiło nad głową kapłana odprawiającego Mszę św.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji na stulecie ustanowienia Światowego Dnia Misyjnego

Misje to nie umiejętność zarządzania czy tworzenia ośrodków pomocy. To sprawa wiary i świadectwa dawanego przez wszystkich ochrzczonych – czytamy w komunikacie Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji na stulecie ustanowienia Światowego Dnia Misyjnego czyli Niedzieli Misyjnej. W tym roku Niedziela Misyjna przypada 18 października.

W komunikacie podpisanym przez przewodniczącego Komisji KEP ds. Misji bp. Jana Piotrowskiego i dyrektora krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce ks. Macieja Będzińskiego czytamy, że „misja Kościoła jest zakorzeniona w źródle, jakim jest wewnętrzne życie Boga”. „To dar posłania Syna i wzmocnienia wierzących darami Ducha Świętego jest siłą misyjnej wspólnoty. Zatem misje to nie umiejętność zarządzania czy tworzenia ośrodków pomocy. To sprawa wiary i świadectwa dawanego przez wszystkich ochrzczonych” – wskazują duchowni.
CZYTAJ DALEJ

Liga Narodów: Piłkarska reprezentacja Polski przegrała ze Szwecją

2026-09-29 07:21

[ TEMATY ]

piłka nożna

PAP/Piotr Nowak

Polska przegrała ze Szwecją 1:3 (1:1) w meczu 2. kolejki piłkarskiej Ligi Narodów, który odbył się w Solnie. Bramki dla gospodarzy zdobyli Benjamin Nygren, Yasin Ayari i Viktor Gyokeres, a dla biało-czerwonych Sebastian Szymański.

Bramki: dla Szwecji - Benjamin Nygren (8-głową), Yasin Ayari (64), Viktor Gyokeres (72); dla Polski - Sebastian Szymański (43).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję