Reklama

W imię Boże

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zanim odłożysz kalendarz odchodzącego roku na półkę swojej biblioteczki - na chwilę go zatrzymaj. Jeszcze raz przerzuć kartki i przypomnij sobie dni smutne i radosne, szare i świąteczne. Jest jeszcze tyle spraw, które odłożyłeś, bo przyszły inne, ważniejsze. Wynotuj je wszystkie w nowym kalendarzu, który ma jeszcze 365 czystych kartek, jako pilne do załatwienia na początku Nowego Roku. Koniecznie napisz na pierwszej kartce nowego kalendarza: W imię Boże. Co ten nowy, nieznany rok przyniesie?
Może w sylwestrową noc usiłowałeś pilotem uchwycić wszystkie stacje radiowe lub telewizyjne, by dowiedzieć się, o czym mówią, co nadają, co przewidują.
Niestety, nic nie mówili, bo przecież sami nie wiedzieli, co przyniesie Nowy Rok. Wszędzie słyszałeś tylko muzykę i widziałeś tańczących. Wszyscy cieszyli się, że rozpoczyna się Nowy Rok. Czy na nim ludzie nie zawiodą się? Co on przyniesie? Czy terroryzm będzie się rozwijał? Swoich losów nie zna świat, nasz kraj, Twoja rodzina ani Ty. Ale nie wolno Ci zapominać, że na pierwszej stronie nowego kalendarza napisałeś wymowne słowa: W imię Boże.
Zawierzyłeś Bogu. Zaufaj Mu. Zaufaj też sobie. Na pewno to nie jest łatwe, bo przecież tyle razy zawiodłeś się, tyle razy nie wyszło Ci, tyle razy popełniłeś jakąś gafę... Ale o jednym nie wolno Ci zapominać: jesteś Dzieckiem Bożym. Bóg Cię kocha - czy tego chcesz, czy nie. Dlatego uczyń wszystko, aby ten 2005 r. był przepełniony Twoją miłością do ludzi i Boga. A wówczas będzie dobrze Tobie i tym, których będziesz spotykał na swojej, choćby najtrudniejszej, drodze życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Uroczystości pogrzebowe śp. ks. Stanisława Zbojnowicza: "Ludzie mówili, że to był męczennik konfesjonału"

2026-09-29 09:42

[ TEMATY ]

ks. Stanisław Zbojnowicz

PAP/Darek Delmanowicz

W poniedziałek, 28 września 2026 r., w kościele pw. św. Mikołaja przy Jarosławskim Opactwie rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe śp. ks. Stanisława Zbojnowicza, zmarłego tragicznie w wyniku ataku nożownika - informuje Radio Fara.

Eksporcie w intencji zmarłego kapłana przewodniczył Metropolita Przemyski abp Adam Szal. We wstępie do Mszy Świętej hierarcha zapraszał do starań o wzajemną miłość i pokój.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję