Reklama

Szlachetne zdrowie

Czym jest ból?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ból jest doznaniem subiektywnym, nieprzyjemnym i bardzo złożonym, wynikającym z uszkodzenia tkanek.
Nie wszyscy ludzie odczuwają ból w ten sam sposób, a ta sama osoba może reagować różnie na podobne bodźce bólowe. Osoba w stanie pobudzenia lub szoku może otrzymać mocny cios i nawet go nie zauważyć. Natomiast stały, silny ból, trwający miesiącami, czyli tzw. ból przewlekły, może zmieniać osobowość chorego. Pacjenci stają się drażliwi, łatwo wpadają w gniew i wrogo reagują na otoczenie.
Ból jest doznaniem łączącym sferę fizyczną i psychiczną naszego organizmu. Czujemy go fizycznie, ale często bierze swój początek w sferze emocjonalnej, dlatego musimy leczyć nie tylko ciało, ale i psychikę.
Ból można klasyfikować w różny sposób, biorąc pod uwagę jego czas trwania (ból ostry, przewlekły), natężenie i lokalizację.
Tak więc możemy rozróżniać: ból pulsujący - w bólach głowy, w bólach naczyniowych; ból rwący, gwałtownie narastający, trwający krótko, często promieniujący wzdłuż nerwów (nerwobóle, bóle korzeniowe); ból kurczowy w niedokrwieniu konczyn, czy ból tępy, głęboki, rozlany pochodzący z narządów jamy brzusznej.
W codziennej praktyce lekarskiej ból jest najczęstszym powodem konsultacji i zgłaszania się chorego do lekarza.
Jeżeli mamy do czynienia z bólem ostrym, który pełni rolę sygnału alarmowego, pojawia się nagle, trwa zwykle krótko. Po usunięciu przyczyny, ból ten zwylke ustępuje.
Natomiast jeżeli przyczyna bólu jest nieznana lub niemożliwa do usunięcia, albo wreszcie ból utrzymuje się pomimo jej usunięcia i trwa dłużej niż 3 miesiące, to mamy do czynienia z bólem przewlekłym. Leczenie tego bólu często nastręcza lekarzom wiele problemów, ze względu na złożony mechanizm powstawania, jak i niejednokrotnie trudności w leczeniu.
Podstawową metodą lecznia bólu przewlekłego jest farmakoterapia, ale stosuje się również metody niefarmakologiczne, takie jak: akupunktura, elektrostymulacje, laser, krioterapia, masaż, ultradźwięki, blokady, oraz konieczne jest objęcie pacjenta opieką psychologiczną. Często nie wiemy, że może nie boleć, a przecież ból połączony ze stresem dodatkowo obciąża organizm, utrudniając powrót do zdrowia. Są osoby, których życie podporządkowane jest bólowi - żyją w strachu od jednego do drugiego ataku. Ból oddziałuję na ich psychikę, wzmagając przykre doznania. Cierpiący często wycofuje się z codziennego życia zawodowego, rezygnuje z aktywności fizycznej, towarzyskiej, cierpi w samotności. Ból dominuje. Staje się nie tylko objawem, ale chorobą samą w sobie. Powstaje błędne koło - ból powoduje depresję, nasila lęk, który z kolei osłabia układ odpornościowy, wywołując dalsze problemy fizyczne, nie mające związku z pierwotnym bólem.
Dlatego w leczeniu bólu tak ważna jest psychika. Należy zwalczać nie tylko cierpienie fizyczne, ale równocześnie leczyć objawy mu towarzyszące, takie jak: bezsenność, lęk, depresja. Gdy pacjent poczuje się lepiej, budzi się w nim nadzieja na całkowite wyleczenie. Wtedy jest gotów walczyć ze swoją chorobą. I oto właśnie chodzi.
W dzisiejszych czasach pacjent nie pozostaje sam z dolegliwościami wynikającymi z różnych chorób somatycznych. Pomoc może uzyskać zarówno u swojego lekarza pierwszego kontaktu, jak i w specjalistycznych placówkach, które od kilkunastu lat funkcjonują w naszym kraju. Są to specjalistczne poradnie leczenia bólu.
Od 1986 r. w Bielsku-Białej istnieje Poradnia Leczenia Bólu, która od kilku lat ma swoją siedzibę w Beskidzkim Centrum Onkologii im. Jana Pawła II. Swoim działaniem obejmuje pacjentów z bólami przewlekłymi w chorobie zwyrodnieniowej kręgosłupa, w neuralgiach, bólach fantomowych, i w innych chorobach zwyrodnieniowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w Kazuniu [część II]

2026-01-19 16:43

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

commons.wikimedia.org

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).

- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Faustina i Ledochowska – nazwy planetoid na cześć polskich świętych

2026-01-24 12:05

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Urszula Ledóchowska

św. Siostra Faustyna

Vatican Media

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Dwie planetoidy odkryte przez astronomów z Astronomicznego Obserwatorium Watykańskiego zostały nazwane na cześć polskich świętych: s. Faustyny Kowalskiej oraz s. Urszuli Ledóchowskiej. To wielka radość dla watykańskich odkrywców.

Informację o przyznaniu dwóm planetoidom nazw Faustina oraz Ledochowska podał najnowszy biuletyn Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). Są to planetoidy odkryte wspólnie przez watykańskich astronomów o. Richarda P. Boyle’a SJ oraz jego wieloletniego współpracownika Kazimierasa Černisa (z Wilna na Litwie), przy użyciu teleskopu VATT Obserwatorium Watykańskiego, zainstalowanego na górze Graham w Arizonie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję