Kruchość natury ludzkiej chyba najpełniej można dostrzec w okresie Wielkiego Postu, a szczególnie wtedy kiedy patrzymy na Krzyż i dzieło odkupienia dokonane na nim. Wtedy to Hiobowe pytanie: „Kim jest człowiek, abyś go (Boże) cenił i zwracał ku niemu swe serce?” (Hi 7, 17) staje się pytaniem bardzo ważnym i esencjalnym, albowiem w świetle niego poznajemy prawdę biblijno-zbawczą, że „Serce człowieka obmyśla drogę, lecz Pan utwierdza kroki” (Prz 16, 9).
Max Scheler, niemiecki filozof i etyk, tak napisał: „Człowiek jest istotą, której sam sposób istnienia jest kwestią otwartej wciąż decyzji, kim chce być i kim chce się stać” (Pisma z antropologii filozoficznej i teorii wiedzy, 202). Dlatego podąża on ku przyszłości: iść przed siebie, zmierzać ku przyszłości, to znaczy mieć świadomość celu. Jeżeli celem człowieka jest Chrystus i Jego Królestwo, to tam także tkwi pełna prawda o człowieku. Ta prawda, choć gorzka, mówi między innymi „wszystko idzie w jedno miejsce: powstało wszystko z prochu i wszystko do prochu znów wraca” (Koh 3, 20).
Będąc istotą ulepioną z gliny, człowiek podlega słabościom. Dowodem tego jest piętno grzechu. Dzięki sakramentowi chrztu św. zostaliśmy obmyci ze zmazy grzechu pierworodnego, ale mimo to jesteśmy skłonni do upadku: „Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię to zło, którego nie chcę” (Rz 7, 20). Została nam dana wolność, a nie samowola. Została dana wolność do wzrastania w dobrym, a nie do kierowania się w stronę zła.
Jednym z elementów, który niszczy współczesnego człowieka jest desakralizacja życia ludzkiego: to co dotychczas było sacrum, zastępuję się nagminnie tym, co jest profanum. Jeżeli zostanie wymazana z naszego życia transcendentna obecność Boga, to powoli zanika świat wartości moralnych i zanika także człowiek. Temu ostatniemu potrzebne jest nawrócenie, aby zrozumieć odwieczną prawdę, że to nie życie bez Boga jest szczęściem, ale trwałe zjednoczenie z Nim. To nie natura ludzka czyni człowieka niewolnikiem grzechu, ale brak mądrości na codzień.
Od rodziców z bardzo małymi dziećmi łapiącymi już „bakcyla” drogi, przez liczną młodzież, aż po kapłanów i siostry zakonne - Jasna Góra tętni życiem i tradycją przodków wraz z rozpoczęciem drugiego sierpniowego szczytu pielgrzymkowego. Przed zbliżającym się odpustem Matki Bożej Częstochowskiej, nazywanym „polskimi Imieninami Maryi”, do sanktuarium dotarły tysiące pątników. Przyszły wyjątkowo rodzinne i młodzieżowe kompanie, a także te, które na szlaku świętowały ważne jubileusze. Głównie z arch. łódzkiej, diec. radomskiej czy łowickiej,
Jedną z pierwszych grup, które zameldowały się dziś u celu, była 51. Piesza Pielgrzymka z Kaszewic w arch. łódzkiej. Grupa weszła na jasnogórskie błonia z flagami biało-czerwonymi, papieskimi i maryjnymi. - Kocham Maryję i nie wyobrażam sobie roku bez pielgrzymowania na Jasną Górę. A emblematy, które niesiemy, pokazują, co tak naprawdę jest dla nas w życiu ważne - powiedziała Stanisława Delek. Pątniczka dotarła do sanktuarium już po raz piętnasty. W tym roku prosiła szczególnie o nawrócenie dla męża oraz o to, aby jej dzieci zawsze trwały blisko Boga.
W Ułan Bator, stolicy Mongolii, odbywa się szczyt COP17 Konwencji Narodów Zjednoczonych, poświęcony walce z pustynnieniem. Około 81 proc. terytorium tego azjatyckiego kraju jest zagrożone w związku ze zmianami klimatu i eksploatacją górniczą. Pomoc mieszkańcom niesie m.in. wspólnota mongolskiego Kościoła katolickiego.
Lokalne inicjatywy, w tym projekty Kościoła katolickiego i miejscowej Caritas, koncentrują się na zalesianiu i szkoleniach rolniczych, aby przeciwdziałać degradacji gleby. O. Ernesto Viscardi ze zgromadzenia Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia, który przez dwadzieścia lat pracował w Mongolii, potwierdza i opisuje zjawisko, które staje się coraz poważniejszym kryzysem: Mongolia, ogromna kraina stepów i koczowniczych pasterzy, zmienia się pod wpływem zmian klimatycznych oraz modelu rozwoju gospodarczego silnie opartego na eksploatacji zasobów mineralnych.
Br. Marian Markiewicz w kaplicy Baryczków w archikatedrze św. Jana Chrzciciela
Msza Święta żałobna za duszę śp. br. Mariana Markiewicza zostanie odprawiona w czwartek, 27 sierpnia, o godz. 12.00 w Archikatedrze Warszawskiej przy ul. Świętojańskiej 8.
O godz. 10.00 nastąpi wprowadzenie trumny z ciałem Zmarłego do Archikatedry i zostanie odmówiona koronka do Bożego Miłosierdzia. O godz. 11:00 – odmówiony zostanie różaniec – część światła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.