Grobowiec, w którym złożono ciało Pana Jezusa znajdował się w ogrodzie oddalonym o kilkadziesiąt metrów od miejsca ukrzyżowania na zboczu pobliskiego wzgórza w ogrodzie i ciągnął ok. 5 m w głąb wzgórza, w tym 2 m zajmował przedsionek. Wysokość grobu wynosiła średnio ok. 2 m. Szerokość pomieszczeń grobowych zaś ok. 1,5 m. Ściany nie były wygładzone, był to grób prosty i niezbyt bogaty. Grobowiec zamykał okrągły kamień, który można było przy udziale kilku osób przetoczyć w prawo lub w lewo. Głaz ten zasłaniał przedsionek, z którego prowadziło wejście do właściwej niszy grobowej. Wejście było bardzo niskie i wchodząc trzeba było się mocno pochylić. Tak zostało do dziś.
Grób Pana Jezusa dziś otoczony jest murami Bazyliki Świętego Grobu i utrzymywany w stylu wschodnim - cerkiewnym. Całość wystroju Kaplicy Świętego Grobu nadaje mu wygląd relikwiarza. W porównaniu do niszy grobowej, mogącej z trudem pomieścić 4-5 osób, wnętrze pierwszego pomieszczenia (wspomnianego przedsionka) jest dość obszerne. W niszy grobowej znajdują się trzy obrazy przedstawiające Zmartwychwstanie Pańskie w trzech stylach - greckim, armeńskim i łacińskim. Święta Skała, miejsce złożenia Chrystusa, jest teraz pokryta jasnym marmurem. Oglądając Kaplicę Grobu Świętego na zewnątrz można zobaczyć nieosłoniętą szczelinę w skale, która powstała gdy zadrżała ziemia w chwili śmierci Jezusa. „... ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać” (Mt 27, 51).
W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podczas rosyjskiego nalotu na Ukrainę rozesłało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza na terenie woj. lubelskiego. Do naruszenia polskiej przestrzeni nie doszło, ale - według informacji wojska - jeden z dronów spadł w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.
Ok. godz. 17 w poniedziałek RCB, podczas kolejnej fali rosyjskich nalotów na Ukrainę, wydało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza dla woj. lubelskiego. Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził, że w całym województwie zawyły syreny alarmowe. Równolegle Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że systemy przeciwlotnicze zostały postawione w stan pełnej gotowości, a z baz wystartowały wojskowe samoloty z misją zabezpieczania polskiej przestrzeni powietrznej.
Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.
Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.