Reklama

SYLWETKA - Barbara Gajek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- rodowita sosnowiczanka, dość wcześnie, bo w wieku 19 lat, zdecydowała się na założenie rodziny. Podobnie jak jej mąż Stanisław pochodzi z rodziny wielodzietnej, gdzie zawsze Boga stawiano na pierwszym miejscu. Wartości wyniesione z rodzinnych domów przenieśli na grunt swojej rodziny. Dziś cieszą się 5 dzieci. „Naszym pociechom przekazujemy religijne zasady i prawdy od najmłodszych lat. Wprowadzamy je w świat modlitwy, mówimy często o Bogu. Jednak nigdy nie zmuszaliśmy ich do modlitwy. Uważamy, że najlepszą lekcją miłości Boga, którą każde z nich będzie chciało powtarzać, jest przykład matki i ojca klęczących, modlących się” - mówi mama Adama, Jasia, Zosi, Ani i Łukasza.
Pani Basia mimo tak licznego potomstwa nigdy nie przerwała pracy. Zaraz po urlopie macierzyńskim wracała do Huty Katowice, gdzie przepracowała już 25 lat. Dzieci nigdy nie zostały bez opieki. Zawsze chętne do pomocy było liczne rodzeństwo pani Basi oraz inni krewni. „Tak to jakoś nad wyraz dobrze nam się układało, organizowaliśmy dyżury przy dzieciach i nie było problemu. Teraz nasze latorośle są już w pełni samodzielne” - mówi pan Stanisław.
„Wszystkie porody miałam bardzo ciężkie, dzieci rodziły się duże. Ale ból związany z porodem szybko się zapomina, czuje się tylko radość z nowego życia. Nigdy nie miałam obaw przed zajściem w kolejną ciążę”. Pani Barbara to osoba niezwykle pogodna, nigdy nie uskarżała się na swój los i nigdy nie była męczennicą własnego domu. Wręcz przeciwnie, wszelkie trudy, ciężkie dni ofiarowała Bogu w intencji chorych i cierpiących. Dziś radością są dla niej dobrze wychowane, kochające, rozumiejące się dzieci, szczególnie wyczulone na krzywdę innych.
Teraz przed zbliżającym się Dniem Matki przygotowują swojej mamie oprócz kwiatów jakąś dowcipną niespodziankę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Marcin I, papież i męczennik

wikipedia.org

Św. Marcin I, papież i męczennik

Św. Marcin I, papież i męczennik

Marcin pochodził z włoskiego miasta Todi. Był synem kapłana Fabrycjusza. Wyświęcony na diakona pełnił przez pewien czas funkcję nuncjusza papieskiego. Po śmierci Teodora I w 649 r. został wybrany papieżem i konsekrowany bez zatwierdzenia cesarza. Otrzymał wówczas święcenia kapłańskie i sakrę biskupią. Konstanty II odmówił uznania Marcina I za prawowitego papieża.

Papież wobec monoteletów Marcin I pragnął wyraźnie określić stanowisko Kościoła rzymskiego wobec monoteletów, którzy utrzymywali, że Jezus posiadał tylko jedną wolę Bożą, a nie miał woli ludzkiej. Zwołał więc synod, w którym wzięło udział 105 biskupów łacińskich i 30 wschodnich. W 20 anatemach potępiono uroczyście błędy monoteletów. Dokumenty synodu zostały rozesłane do wszystkich biskupów i całego duchowieństwa chrześcijańskiego, a także do cesarza Konstantyna II.
CZYTAJ DALEJ

Bp Bab w Płocku: po ranach rozpoznajemy Jezusa, to w nich objawia się Miłość silniejsza niż grzech

2026-04-12 18:04

[ TEMATY ]

Święto Miłosierdzia Bożego

Diecezja płocka

To właśnie one - przebite dłonie i otwarte serce Chrystusa - prowadzą do zrozumienia tajemnicy Bożego Miłosierdzia - podkreślał bp Adam Bab, biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej, który przewodniczył uroczystościom Niedzieli Miłosierdzia w Płocku. W miejscu pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego wierni odkrywali, że rany Zmartwychwstałego nie są znakiem cierpienia, które minęło, ale miłości, która trwa i uzdrawia.

Uroczystości odpustowe w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zgromadziły licznych pielgrzymów. Eucharystii przewodniczył bp Adam Bab z Lublina, który na początku homilii zwrócił uwagę na wyjątkowość miejsca. - Jest wielką łaską przeżywać to święto właśnie tutaj, gdzie św. Faustyna doświadczyła obecności Jezusa i przekazała światu orędzie o Jego miłosierdziu - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na słowa Donalda Trumpa

2026-04-13 11:33

[ TEMATY ]

podróż apostolska

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Papież Leon XIV powiedział w poniedziałek dziennikarzom w samolocie w czasie podróży do Algierii, że będzie dalej apelował o pokój i wypowiadał się przeciwko wojnie. Oznajmił też, że nie boi się administracji USA. Odniósł się w ten sposób do ostrych słów krytyki, jakie skierował pod jego adresem prezydent USA Donald Trump.

- Nie obawiam się administracji Trumpa - oświadczył Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję