Reklama

O tym się mówi

Uniwersytet dla Kielc

Niedziela kielecka 13/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Agnieszka Dziarmaga: - W Kielcach od pewnego czasu wraca się do idei powołania uniwersytetu. Ostatnio temat znowu odżył, szczególnie po wizycie premiera Marcinkiewicza. Jakie są realne szanse powołania uniwersytetu w Kielcach i jakie warunki muszą być spełnione?

Prof. Jacek Semaniak: - Akademia Świętokrzyska w Kielcach posiada uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora na kierunkach: historia, językoznawstwo i fizyka. Czynione są teraz starania o to, by kolejne kierunki, w tym: pedagogika, biologia, geografia takie prawa uzyskały. Jeżeli tak się stanie, a jestem głęboko przekonany, że jest to realne, to w najbliższych latach Akademia Świętokrzyska przekształci się w tak bardzo potrzebny i oczekiwany w regionie świętokrzyskim uniwersytet. Zgodnie z zapisami znowelizowanej ustawy o szkolnictwie wyższym nazwa własna „uniwersytet” może być używana, gdy uczelnia posiada dwanaście uprawnień do doktoryzowania. Jednak w tzw. uniwersytet przymiotnikowy może być przekształcona szkoła wyższa, która posiada sześć takich uprawnień.

- Powstał Komitet koordynujący realizację tego zadania. Kto go tworzy i jak on funkcjonuje?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Z inicjatywy JM Rektor Akademii Świętokrzyskiej prof. dr hab. Reginy Renz, przewodniczącego Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości posła Przemysława Gosiewskiego i senatora RP oraz do niedawna rektora uczelni prof. dr. hab. Adama Massalskiego powołano w Kielcach liczący czterdzieści osób Komitet Honorowy na rzecz utworzenia w Kielcach Uniwersytetu Jana Kochanowskiego.
W składzie tego działającego społecznie gremium znaleźli się m.in.: metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, biskup kielecki Kazimierz Ryczan, biskup sandomierski Andrzej Dzięga, biskup radomski Zygmunt Zimowski, JM Rektorzy Akademii Świętokrzyskiej i Politechniki Świętokrzyskiej, uczeni wyróżnieni tytułem doktora honoris causa Akademii Świętokrzyskiej profesorowie Henryk Samsonowicz i Franciszek Ziejka, wszyscy parlamentarzyści z regionu świętokrzyskiego, przedstawiciele wojewódzkich, powiatowych oraz miejskich władz administracyjnych i samorządowych. W trakcie pierwszego, inaugurującego pracę Komitetu Honorowego spotkania, senator prof. Adam Massalski przedstawił szczegółowy i bardzo zarazem precyzyjny harmonogram zaplanowanych do realizacji działań. Z realnych prognoz wynika jednoznacznie, że pod koniec 2008 r. Akademia Świętokrzyska może mieć osiem lub nawet dziewięć kierunków z prawem doktoryzowania.

- Jakie będą najistotniejsze korzyści z powstania uniwersytetu - dla regionu i dla samych studentów?

- Przede wszystkim należy zdawać sobie sprawę z tego, że przekształcenie uczelni w uniwersytet to nie prosty zabieg związany jedynie ze zmianą nazwy. Nowe prawo o szkolnictwie wyższym obowiązujące od ubiegłego roku określa w sposób jednoznaczny warunki formalne, które musi spełniać uczelnia, aby mogła zostać przekształcona w uniwersytet. Decyduje o tym m.in. liczba kierunków z uprawnieniami do doktoryzowania. Uzyskanie takich uprawnień jest ściśle związane m.in. z kadrą prowadzącą dany kierunek, jej doświadczeniami w zakresie promocji młodych pracowników nauki oraz jakością realizowanych badań naukowych. Wola spełnienia tych warunków, potwierdzanych uzyskaniem kolejnych uprawnień do doktoryzowania, oznacza tym samym wolę rozwoju kadry naukowej, podnoszenia jakości pracy naukowej, inicjowanie nowych obszarów badań. Konsekwencją tego winna być coraz bardziej różnorodna oferta dydaktyczna i podniesienie poziomu kształcenia, zgodnie z humboldtowską zasadą wspomagania nauczania przez badania naukowe i odwrotnie. Zatem uniwersytet to ogromna szansa edukacyjna dla regionu. To także, mówiąc ogólnie, szansa na awans cywilizacyjny Kielc i całego województwa, które mogą i powinny zapewnić młodzieży warunki wszechstronnego rozwoju. Rozumiem przez to nie tylko możliwość uzyskania wiedzy i umiejętności niezbędnych do odnalezienia się na ciągle zmieniającym się rynku pracy. Niemniej ważnym zadaniem jest kształtowanie właściwych postaw wobec zadań, jakie stawia życie przed każdym wchodzącym w świat dorosłych, uczenia korzystania z wolności, demokracji, kultury itd.
Tworzenie uniwersytetu, i nie myślę tu tylko o tym w Kielcach, to przedsięwzięcie wymagające wsparcia różnych środowisk. Takie wsparcie okazane zostało przed ponad sześciuset laty Akademii Krakowskiej, która to uczelnia nosi dzisiaj dumną nazwę Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wsparcia potrzebują dzisiaj liczne środowiska akademickie, w tym Akademii Świętokrzyskiej - uczelni liczącej niespełna czterdzieści lat, aby przez doskonalenie warsztatu naukowego i dydaktycznego, zmierzać ku uniwersytetowi. Skład Komitetu Honorowego na rzecz powstania uniwersytetu świadczy o wielkiej woli współdziałania różnych środowisk na rzecz realizacji tego zamiaru. Nie można tego zmarnować. Jest szansa, że ta transformacja dokona się w ciągu najbliższych lat. Sprzyjać temu będzie opracowany przez rząd Premiera RP Kazimierza Marcinkiewicza program wsparcia dziewięciu uczelni polskich, aby w niedalekiej przyszłości mogły spełnić warunki stawiane uniwersytetom. Wśród nich jest osiem uczelni przekształconych w ostatnich latach w uniwersytety, które dzisiaj nie spełniają warunków określonych w prawie o szkolnictwie wyższym. Do grona tych uczelni rząd zaliczył również, jako dziewiątą, Akademię Świętokrzyską. Wsparcie ma polegać m.in. na wzmocnieniu kadrowym tych uczelni dzięki współpracy z tradycyjnymi, silnymi ośrodkami akademickimi.
Nie sposób nie wspomnieć również o działaniach związanych z rozbudową bazy lokalowej naszej uczelni. W kwietniu rozpocznie się rozbudowa budynków dydaktycznych Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego, w którym uczyć się będą studenci takich kierunków jak informatyka, ochrona środowiska i chemia. Tam zlokalizowane będzie również centrum nowoczesnych technologii. To pierwszy etap wielkiej inwestycji, finansowanej przy wsparciu m.in. funduszy strukturalnych, której finał stanowić będzie nowoczesny campus - na miarę uniwersytetu.

- Dziękuję bardzo za rozmowę.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

2026-08-08 23:53

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.

Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję