Reklama

Radosne świętowanie

Święty to nie człowiek wyjątkowy, heros czy siłacz, ale przede wszystkim człowiek, który z całych sił pokochał Pana Boga i Jemu poświęcił swoje życie. Świętym może zostać każdy z nas. Kościół przez 20 wieków swojego istnienia ogłosił wielu świętych, ich życie ma być dla nas pomocą w drodze do Boga. Szczególnym świętym dla dzieci i młodzieży na całym świecie jest św. Stanisław Kostka. Żył on tylko 18 lat, jednak ten czas wystarczył mu na całkowite ofiarowanie się Bogu. Czynił to m.in. poprzez bardzo sumienne wykonywanie swoich obowiązków, łagodność i radość.

Niedziela podlaska 42/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W parafii w Skrzeszewie w tym roku już po raz czwarty został zorganizowany Dzień Dzieci i Młodzieży z okazji święta św. Stanisława Kostki. Inicjatorem i organizatorem tych spotkań jest proboszcz parafii ks. kan. Leszek Gardziński. Obchody rozpoczęła, tradycyjnie już, Msza św., która stanowi „bilet wstępu” na całość obchodów. Spotykamy się na niej, aby nasza radość miała swoje źródło w Jezusie Chrystusie oraz żeby Jemu, poprzez wstawiennictwo św. Stanisława, zawierzyć swoje radości i smutki. W tym roku kazanie wygłosił ks. dr Krzysztof Mielnicki - uświadomił nam, że łaska Boża jest jak deszcz i do nas należy wybór, czy pozwolimy jej się moczyć, czy też odgrodzimy się od niej poprzez „parasol” grzechów. W drodze do świętości pomóc nam ma częste korzystanie z sakramentów świętych - szczególnie sakramentu pokuty i pojednania oraz Eucharystii. Już podczas Mszy św. było radośnie - nie tylko dzięki uczestniczącym w niej dzieciom i młodzieży, ale również dzięki scholi parafialnej „Angelini”, która swoim śpiewem i grą pomagała nam radością dzieci Bożych chwalić Pana Boga.
Dalsza część obchodów miała miejsce na placu przy plebanii. I tu można było w różnoraki sposób bawić się, każdy znalazł coś, co podobało mu się najbardziej. Były zabawy przy muzyce, konkursy, wspólne śpiewanie piosenek, jak również tańce. Głównym punktem było rozpalenie ogromnego ogniska i pieczenie przy nim kiełbasek, ufundowanych przez Księdza Proboszcza. Część tę przygotowali klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie - al. Krzysztof Malinowski i al. Marcin Gołębiewski. W zabawie wzięło udział ok. 120 dzieci i młodzieży w wieku od przedszkola aż do szkoły średniej oraz rodzice, którzy z nimi przybyli. Podczas tej części obchodów staraliśmy się bawić wszyscy razem i czynić to w taki sposób, aby zabawa stanowiła wyraz naszej miłości i oddania Panu Bogu. Całość zakończyła wspólna modlitwa, która zdaniem wielu uczestników nastąpiła zdecydowanie za wcześnie.
Spotkania Dzieci i Młodzieży z okazji święta św. Stanisława Kostki w Skrzeszewie stały się już tradycją, w każdym roku bierze w nich udział coraz więcej osób. Są czasem, na który czeka się cały rok, czasem, który zawsze przynosi wiele radości i zostawia miłe wspomnienia. I te wspomnienia zawsze wywołują uśmiech radości na twarzach tych, którzy wzięli udział w obchodach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sosnowiec: mężczyzna trzymający noże wtargnął na uroczystości Bożego Ciała

2026-06-04 15:50

[ TEMATY ]

Boże Ciało

nóż

diecezja sosonwiecka

Adobe Stock

Podczas Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sosnowcu doszło do zdarzenia, w którym mężczyzna trzymający noże wtargnął w okolice ołtarza polowego. Interweniujący funkcjonariusze Policji niezwłocznie opanowali sytuację i zatrzymali mężczyznę.

W wyniku zdarzenia żaden z uczestników uroczystości nie odniósł obrażeń fizycznych.
CZYTAJ DALEJ

Ten film z zakonnicami-kibicami stał się viralem. Siostry dopingują już od 20 lat

2026-06-03 17:16

[ TEMATY ]

kibice

zakonnice

Salezjanki

NBA

San Antonio Spurs

x.com/spurs

"Siostry Spurs"

Siostry Spurs

Play-offy koszykarzy ligii NBA rozpoczynają się wczesnym rankiem, kiedy San Antonio Spurs zmierzą się z New York Knicks o godz. 2:30 czasu środkowoeuropejskiego w pierwszym z siedmiu meczów. „Siostry Spurs” z pewnością będą im kibicować. Katolickie siostry zakonne stały się viralem dzięki swojemu wsparciu dla drużyny z Teksasu w poprzednich meczach.

Krótki film krążący w mediach społecznościowych pokazuje siostry zakonne, ubrane w koszulki koszykarskie na habitach, witające górujących nad nimi zawodników uściskami dłoni, gdy wchodzą na boisko. Inne filmy pokazują, jak dopingują drużynę lub błogosławią gracza „Spurs”, Luke'a Korneta, przed jednym z półfinałowych meczów z obrońcą tytułu, Oklahoma City Thunder.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i Krew

2026-06-04 20:01

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej

Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej

- Mamy jedną z piękniejszych katedr w Polsce. Rozejrzyjcie się dobrze. Ale jeślibyśmy wynieśli stąd Najświętszy Sakrament, to po co nam ta katedra? To by było świetne muzeum. To nie byłaby świątynia. Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i swoją Krew, byśmy stali się jak ta katedra - Jego domem – mówił kard. Krajewski do zebranych w łódzkiej katedrze podczas Eucharystii w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

Wspominając swoją rzymską procesję Bożego Ciała z Janem Pawłem II hierarcha powiedział - To była ostatnia procesja Bożego Ciała Jana Pawła II. Papież już nie chodził. Papież już poruszał się na wózku. Odprawił Mszę świętą na Lateranie, czyli w katedrze, w pierwszym kościele wszystkich kościołów. Po Mszy świętej z mistrzem ceremonii papieskich pomogliśmy Ojcu Świętemu, dostać się na platformę samochodu, który miał się przemieszczać podczas procesji. I ruszyliśmy do Matki Bożej Większej, do Santa Maria Maggiore. W pewnym momencie klęczeliśmy z Ojcem Świętym. Ojciec Święty dał znak rękom, a w tej ręce zawsze trzymał chusteczkę, żeby się do Niego zbliżyć. I powiedział, chce uklęknąć. Ciarki przeszły, bo wiadomo, że nie mógł uklęknąć. To było niemożliwe. Więc, żeby oddalić tę prośbę, to Ojcze Święty, może za chwilę. Może z 200 metrów przejechaliśmy. Ojciec Święty znów opuścił rękę z chusteczką i mówi, ja naprawdę chcę uklęknąć. To jeszcze trochę. Może na wysokości Uniwersytetu. A potem już po prostu dał znak, żeby jak najbliżej do Niego się przesunąć. I powiedział, tam jest Bóg. Ja muszę uklęknąć. Nie było dyskusji. Osunął się, popatrzył na Najświętszy Sakrament i natychmiast wróciliśmy na fotel. Byłem przy wyznaniu wiary Jana Pawła II - wspominał metropolita łódzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję