Święty to nie człowiek wyjątkowy, heros czy siłacz, ale przede wszystkim człowiek, który z całych sił pokochał Pana Boga i Jemu poświęcił swoje życie. Świętym może zostać każdy z nas. Kościół przez 20 wieków swojego istnienia ogłosił wielu świętych, ich życie ma być dla nas pomocą w drodze do Boga. Szczególnym świętym dla dzieci i młodzieży na całym świecie jest św. Stanisław Kostka. Żył on tylko 18 lat, jednak ten czas wystarczył mu na całkowite ofiarowanie się Bogu. Czynił to m.in. poprzez bardzo sumienne wykonywanie swoich obowiązków, łagodność i radość.
W parafii w Skrzeszewie w tym roku już po raz czwarty został zorganizowany Dzień Dzieci i Młodzieży z okazji święta św. Stanisława Kostki. Inicjatorem i organizatorem tych spotkań jest proboszcz parafii ks. kan. Leszek Gardziński. Obchody rozpoczęła, tradycyjnie już, Msza św., która stanowi „bilet wstępu” na całość obchodów. Spotykamy się na niej, aby nasza radość miała swoje źródło w Jezusie Chrystusie oraz żeby Jemu, poprzez wstawiennictwo św. Stanisława, zawierzyć swoje radości i smutki. W tym roku kazanie wygłosił ks. dr Krzysztof Mielnicki - uświadomił nam, że łaska Boża jest jak deszcz i do nas należy wybór, czy pozwolimy jej się moczyć, czy też odgrodzimy się od niej poprzez „parasol” grzechów. W drodze do świętości pomóc nam ma częste korzystanie z sakramentów świętych - szczególnie sakramentu pokuty i pojednania oraz Eucharystii. Już podczas Mszy św. było radośnie - nie tylko dzięki uczestniczącym w niej dzieciom i młodzieży, ale również dzięki scholi parafialnej „Angelini”, która swoim śpiewem i grą pomagała nam radością dzieci Bożych chwalić Pana Boga.
Dalsza część obchodów miała miejsce na placu przy plebanii. I tu można było w różnoraki sposób bawić się, każdy znalazł coś, co podobało mu się najbardziej. Były zabawy przy muzyce, konkursy, wspólne śpiewanie piosenek, jak również tańce. Głównym punktem było rozpalenie ogromnego ogniska i pieczenie przy nim kiełbasek, ufundowanych przez Księdza Proboszcza. Część tę przygotowali klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie - al. Krzysztof Malinowski i al. Marcin Gołębiewski. W zabawie wzięło udział ok. 120 dzieci i młodzieży w wieku od przedszkola aż do szkoły średniej oraz rodzice, którzy z nimi przybyli. Podczas tej części obchodów staraliśmy się bawić wszyscy razem i czynić to w taki sposób, aby zabawa stanowiła wyraz naszej miłości i oddania Panu Bogu. Całość zakończyła wspólna modlitwa, która zdaniem wielu uczestników nastąpiła zdecydowanie za wcześnie.
Spotkania Dzieci i Młodzieży z okazji święta św. Stanisława Kostki w Skrzeszewie stały się już tradycją, w każdym roku bierze w nich udział coraz więcej osób. Są czasem, na który czeka się cały rok, czasem, który zawsze przynosi wiele radości i zostawia miłe wspomnienia. I te wspomnienia zawsze wywołują uśmiech radości na twarzach tych, którzy wzięli udział w obchodach.
W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
Stowarzyszenie Katechetów Świeckich poparło opublikowane w poniedziałek w KAI oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski „Młody człowiek zasługuje na więcej” i zaapelowało o dalsze procedowanie obywatelskiego projektu „TAK dla religii i etyki w szkole”. Zdaniem SKŚ projekt, pod którym podpisało się w ciągu trzech miesięcy ponad pół miliona obywateli, powinien być traktowany z należytą powagą. „Nie chodzi o przywilej jednej religii. Chodzi o to, aby państwo nie marginalizowało wychowania aksjologicznego” - wskazują katecheci.
Stowarzyszenie Katechetów Świeckich z uznaniem przyjęło stanowisko Prezydium KEP, w którym biskupi zaapelowali o przywrócenie lekcjom religii właściwego miejsca w polskiej szkole. W ocenie stowarzyszenia religia w szkole nie jest przywilejem Kościoła, lecz prawem uczniów i ich rodziców, wynikającym z wolności sumienia i wyznania oraz prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.
Barbara Nowacka oskarża biskupów o wywoływanie awantury wokół oświaty. Episkopat odpowiada, że broni konstytucyjnego prawa rodziców i uczniów. Do dyskusji włącza się Stowarzyszenie Katechetów Świeckich, które wzywa do wspólnego działania rodziców, nauczycieli oraz organizacji społecznych, zdecydowane upominać się o dalsze procedowanie obywatelskiego projektu „TAK dla religii i etyki w szkole”. Według danych z 2025 r. w ciągu jednego roku szkolnego utracono ponad 4,5 tys. miejsc pracy katechetów.
Prezydium Konferencji Episkopatu Polski zaapelowało o „niezwłoczne przywrócenie właściwego miejsca” lekcjom religii w polskiej szkole. Biskupi podkreślili, że nie domagają się przywilejów dla Kościoła, ale poszanowania konstytucyjnych praw uczniów i rodziców.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.