Reklama

Mędrcy czy uczeni?

Niedziela warszawska 1/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mądrości nie należy sprowadzać do samej tylko wiedzy, choćby najszerszej i najbardziej gruntownej. Znamy przecież wielu erudytów, których nigdy nie nazwalibyśmy mędrcami. I na odwrót, zdarza się czasem spotkać człowieka nieuczonego, wręcz niepiśmiennego, którego mądrość jest zaskakująca. Weźmy takiego bacę, który bez żadnych szkół swoje wie i niejednego "panocka" mógłby wiele nauczyć. Pojęcie mądrości jest zatem określeniem walorów nie tylko intelektualnych, ale również moralnych. Przecież wiedzieć o czymś i nie wyciągnąć z tego praktycznych wniosków mających na celu dobro, to najczystsza głupota. Zaś wykorzystywanie wiedzy w złym celu nazywamy perfidią i nikczemnością. Mądrym jest ten, kto niezależnie od liczby skończonych fakultetów, nie gada i nie robi głupstw.

W Biblii mądrość jest określeniem o pewnym zabarwieniu religijnym. Mądrością jest bowiem poznanie Boga i przestrzeganie Jego przykazań. Jest więc prawdziwa mądrość - w odróżnieniu od światowej mądrości, utożsamianej z przewrotnością - darem Bożym, cenniejszym nad wszystkie inne. Mędrzec, otwierający się na ten dar z nieba staje się jakby prorokiem, bo czerpie z przedwiecznego źródła. Od kiedy zaś w Starym Testamencie Mądrość Boża wykazuje pewne cechy osoby, ucztowanie z nią staje się symbolem bliskości Boga i wiecznej uczty w Królestwie Bożym. Jeszcze dalej idzie Nowy Testament, gdzie sam Chrystus bywa nazywany Mądrością Bożą. Cała światowa mądrość, jako owoc ludzkich dociekań i przebiegłości, stała się przy Nim głupstwem. Księga Mądrości i List do Rzymian nazywają głupcami tych, którzy od wiedzy i zachwytu nad światem, mimo swojej erudycji, nie potrafili przejść do uwielbienia jego Stwórcy.

Przybysze ze Wschodu, którzy oddali pokłon Dziecięciu i Jego Matce, zostali nazwani w Ewangelii Mędrcami. To miano trzeba rozumieć w kontekście biblijnym, choć nie mamy powodów, by umniejszać uczoności owych Mędrców. Najważniejsze jest wszakże nie to, czy byli najsławniejszymi w owym czasie astronomami, ale że w ślad za dostrzeżeniem niezwykłego zjawiska poszedł czyn. Wiedza przyprowadziła ich do Tego, który jest Bożą Mądrością; sięganie umysłem gwiazd nie kłóciło się z ugięciem kolan przed Bogiem narodzonym w ludzkim ciele w stajni. Wyrazem ich mądrości było również zachowanie wobec Heroda. Wystarczył sygnał we śnie, że czyha on na życie Dziecięcia, by opracowali taką drogę powrotu, na której nie spotkali podstępnego tyrana.

Prawdziwa Mądrość jest dana człowiekowi od Boga. Nasza postawa wobec Niego ma polegać na otwartości umysłu. Natomiast mądrości w sensie moralnym trzeba się uczyć przez ciągłe ćwiczenie sumienia i woli. Chodzi o to, by znając prawdę, dostosować do niej swoje życie. Nie tylko zdążać za światłem objawienia, ale również omijać sytuacje, które zagrażają Bożemu życiu w nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich obchodów 1 września!

2026-08-20 07:24

[ TEMATY ]

Gdańsk

II wojna światowa

Joanna Popławska/Niedziela

W programie tegorocznych obchodów 1 września pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku zabrakło uroczystej Mszy Świętej, która przez lata była częścią rocznicowych uroczystości - informuje portal wpolityce.pl.

Ratujmy mszę i Polskę… Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się uroczysta msza św. w intencji pomordowanych polskich pocztowców. Tradycyjnie za te uroczystości była odpowiedzialna dyrekcja Poczty Polskiej. Od kilku lat tę rolę przejęło Miasto Gdańsk. Tymczasem kilka dni temu odpowiedzialny za to wydarzenie od strony sakralnej proboszcz parafii św. Brygidy ks. Ludwik Kowalski otrzymał telefon z sekretariatu prezydent Gdańska, że tym razem mszy świętej ma nie być…? - pyta w mediach społecznościowych dziennikarz Mariusz Popielarz.
CZYTAJ DALEJ

Św. Bernard z Clairvaux – człowiek z Jasnej Doliny

[ TEMATY ]

święty

święci

św. Bernard z Clairvaux

wikipedia.org

św. Bernard z Clairvaux

św. Bernard z Clairvaux

Nauczanie i uprawianie teologii w środowisku wspólnoty klasztoru miało w średniowieczu pogłębiać duchowość. W XII wieku wybitnym przedstawicielem teologii monastycznej był Bernard z Clairvaux, opat cystersów, który przysporzył zakonowi ogromną liczbę nowych braci; za jego słowem i postawą poszło wielu, ponadto w ciągu całego życia założył 68 nowych klasztorów i objął swoim kierownictwem 160.

Bernard urodził się k. Dijon – stolicy Burgundii, w roku 1090. Jego rodzice byli pobożni. Ojciec był rycerzem i doradcą księcia Burgundii, matka pochodziła z możnego rodu. Po śmierci matki 17-letni chłopiec oddał się w opiekę Matce Bożej, jednak u progu dorosłości przeżył załamanie wewnętrzne. Trwająca 2 lata walka z pustką duchową przyniosła niezwykłe owoce. 22-letni młody człowiek wrócił do Boga i zapragnął życia w oddaleniu od świata. Uczynił to, pociągając za sobą ojca, kilku krewnych i niemal dwudziestu przyjaciół. Po 3 latach życia w cysterskim opactwie w Citeaux, wybudował i objął klasztor w dzikiej kotlinie Szampanii, a miejscu temu po oswojeniu nadał nazwę Clairvaux – Jasna Dolina. Przez 38 lat był tam opatem, jednak jego działalność nie ograniczyła się ani do tego miejsca, ani do ludzi, którymi przewodził. Zreformował życie klasztorne, brał udział w istotnych wydarzeniach politycznych i kościelnych, wiele podróżował, utrzymywał kontakty z wszystkimi ważniejszymi postaciami swoich czasów. Jego zdanie i poparcie były decydujące m.in. podczas organizowania drugiej wyprawy krzyżowej w 1147 r. Zmarł 20 sierpnia 1153 r. Do chwały świętych wyniósł go Aleksander III w 1174 r. Doktorem Kościoła ogłosił go Pius VIII w 1830 r.
CZYTAJ DALEJ

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia konsultowała z Panem Jezusem

2026-08-20 20:50

[ TEMATY ]

Alicja Lenczewska

mat. prasowy

To niezwykła, poruszająca biografia Alicji Lenczewskiej szczecińskiej nauczycielki i mistyczki naszych czasów, której duchowe doświadczenia wciąż inspirują tysiące osób w Polsce i za granicą.

Książka Ewy Czaczkowskiej to coś więcej niż klasyczna opowieść o życiu to wnikliwa, rzetelnie udokumentowana i jednocześnie głęboko duchowa historia kobiety, która pozwoliła Bogu prowadzić się daleko w głąb serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję