Reklama

Deszczowy odpust

O potrzebie wspólnego rodzinnego przeżywania kościelnych świąt i ogromnej roli we właściwym przekazywaniu prawdziwej wiary następnym pokoleniom mówił w homilii do chicagowskich górali bp Antoni Dziemianko, zwierzchnik białoruskiej archidiecezji mińsko-mohylewskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskup Dziemianko w czasie swej dwutygodniowej wizyty w Chicago spotkał się m.in. z pątnikami pielgrzymującymi do maryjnego sanktuarium w Merrillville w stanie Indiana. A dokładnie tydzień później, w mniejscowości Munster, przewodniczył uroczystej Mszy św. odpustowej.
- Jest to wielkie święto chicagowskich górali - wspomniał na początku przeor zakonu karmelitów bosych w Munster o. Jacek Palica. - To właśnie tu, w Musnter, znajduje się kopia cudownej figury Matki Bożej Ludźmierskiej. Tej, którą tak szczególnie ukochali polscy górale, a którą w Ludźmierzu koronował Ojciec Święty Jan Paweł II.
Każdego roku w połowie sierpnia, na co dzień spokojny i zanurzony w modlitewnym czuwaniu klasztor karmelitów bosych w Indianie, zamienia się w teren gwarnego i kolorowego góralskiego odpustu. Wspólna modlitwa oraz stoiska z oryginalnym (choć wytwarzanym na ziemi amerykańskiej) góralskim rękodziełem, z wytwarzanymi przez tutejszych „ludzi z Tatr” góralskim smakołykami, każdego roku przyciągały do Munster tysiące ludzi. W tym roku, niestety, ambitne plany organizatorów góralskiego odpustu pokrzyżowała pogoda. Padający praktycznie przez trzy dni ulewny deszcz nie tylko spowodowal dużo szkód w mieście, ale odstraszył wielu potencjalnych miłośnikow góralskich spotkań pod chmurką. - Przecież wszyscy macie góralskie kapelusze, które chronią was przed deszczem - pocieszał na początku Mszy św. o. Jacek Palica.
- Istotnie pogoda nam w tym roku nie dopisała - skomentował krótko przewodniczący chicagowskiego Komitetu Obchodów 600-lecia Matki Bożej Ludźmierskiej i współorganizator góralskiego odpustu w Munster Józef Bafia. - Jednakże górale deszczu się nie boją i ci, którzy do nas dojechali, czasu nie zmarnują.
Zaraz po Mszy św., w strugach wody i błocie po kostki, w modlitewnym czuwaniu pozostała jedynie grupa najodważniejszych, na czele z byłym prezesem Związku Podhalan w Północnej Ameryce Henrykiem Mikołajczykiem. Już w suchych pomieszczeniach klasztoru miało miejsce półoficjalne spotkanie z białoruskim biskupem Antonim Dziemianko. I choć na zewnąrz lało jak z cebra, w klasztorze czas płynął leniwie przy wspólnym obiedzie, prywatnych rozmowach z Księdzem Biskupem oraz wzajemnych prośbach o modlitewne wstawiennictwo.
Ci, którym deszcz straszny nie był, pozostali w przyklasztornym parku i korzystając w wybudowanych ostatnio zadaszeń, podtrzymywali tradycję niedzielnego dopustu, racząc się wzajmenie śpiewem i góralskim jadłem. Z nadzieją, że za rok pogoda będzie wszytkim sprzyjać...

Wywiad z bp. Antonim Dziemianko zamieścimy w następnym numerze „Niedzieli w Ameryce”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Galbas: Warszawa jest dziś miastem misyjnym. 85% osób w archidiecezji nie chodzi do kościoła

2026-01-06 13:05

Archidiecezja Warszawska

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas

Do osobistej drogi ku Chrystusowi i do wzięcia odpowiedzialności za wiarę innych wezwał wiernych abp Adrian Galbas w homilii wygłoszonej w uroczystość Objawienia Pańskiego podczas Mszy św. w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Hierarcha podkreślił powszechność zbawienia, ale też przestrzegł, że wielu ludzi - także religijnych - nie podejmuje drogi wiary.

Abp Galbas przypomniał, że Epifania jest świętem drogi człowieka do Boga.
CZYTAJ DALEJ

Ewakuacja pociągu w Łódzkiem. Maszynista zauważył duży ubytek w torach

2026-01-06 21:02

OSP Będzelin

Ewakuacja pociągu

Ewakuacja pociągu

Przyczyna braku szyny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) będzie znana po przeprowadzeniu ekspertyzy technicznej - przekazała PAP we wtorek Katarzyna Michalska z PKP PLK. Według służb, uszkodzenie nie pojawiło się w wyniku ingerencji osób trzecich.

We wtorek około godz. 12 maszynista pociągu relacji Lublin Główny - Szczecin Główny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) zauważył brak szyny o długości 112 cm. Po doraźnym naprawieniu ubytku pociąg ruszył w dalszą drogę.
CZYTAJ DALEJ

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza została zawieszona. Jest oświadczenie wójta

2026-01-07 20:08

Karol Porwich/Niedziela

Po powszechnym oburzeniu i zapowiedzi protestu rodziców dotyczącego profanacji w szkole w Kielnie, wójt gminy Szemud wydał oświadczenie. Poinformował w nim o zawieszeniu nauczycielki, która miała wyrzucić krzyż do kosza. Złożył także doniesienie do prokuratury.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję