Reklama

Drodzy czytelnicy!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Aż dotąd doszedł Bóg
i zatrzymał się krok od nicości,
tak blisko naszych oczu...”
/Karol Wojtyła/

Rodzi się Dziecię. Matka owinąwszy je w pieluszki, kładzie Je w żłobie bydlęcej groty, gdyż nie ma dla Niego miejsca w gospodzie.
Pośrodku adwentowej nocy, którą opisuje prorok Izajasz, przychodzi od tak dawna oczekiwany Syn Boży. Jednak pomimo tęsknoty za Nim, która wypełniała serca starotestamentowych patriarchów, królów, mędrców i proroków, wydaje się On być gościem niespodziewanym. Jego narodzenie otacza głucha noc i tylko dwoje ludzi: Maryja i Józef.
Tajemnica nocy betlejemskiej trwa bez przerwy. Wypełnia ona dzieje świata i zatrzymuje się na progu każdego ludzkiego serca. W każdej epoce człowiek może powiedzieć Słowu, które stało się Ciałem: nie przyjmuję, nie mam dla Ciebie miejsca.
Święta Narodzenia Pańskiego są dla nas wszystkich momentem szczególnej kontemplacji wielkiej miłości Boga do człowieka. W atmosferze pięknych, polskich tradycji, śpiewając kolędy i klęcząc przy symbolicznym żłóbku, chcemy przejąć się do głębi serc tajemnicą Wcielenia Słowa. Bóg, aby przywrócić nam nieśmiertelność, nie cofnął się przed niczym, nawet przed przyjęciem ludzkiej natury. Na tę Jego miłość, możemy odpowiedzieć jedynie taką samą miłością.
Dziękując w te świąteczne dni Bogu za dar wspólnoty Kościoła świdnickiego, pragnę otoczyć swoją pasterską modlitwą każdego z Was. Wpatrując się w oblicze Dzieciątka Jezus, będę prosił, by Jego łaski spływały nieustannym strumieniem do serc kapłanów, osób konsekrowanych i świeckich. W przestrzeni ducha pragnę przełamać opłatek i wyrazić jedność z każdym, kto przeżywa cierpienie spowodowane chorobą, samotnością czy też ubóstwem. Życzę z całego serca, by światło Bożej nadziei, które zabłysło pośród betlejemskiej nocy, każdego dnia przenikało również Wasze codzienne sprawy, zmagania i trudy.

Z pasterskim błogosławieństwem

† Ignacy Dec, Biskup Świdnicki

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych pożegnał ks. kan. Wojciecha Draba

2026-09-30 23:10

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Ignacy Dec

pogrzeb kapłana

kapłan diecezji świdnickiej

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Ta księga się nie zamknęła. Ona cały czas jest otwarta – powiedział podczas pożegnania ks. kan. Wojciecha Draba dziekan dekanatu Wałbrzych-Północ. 30 września w kościele św. Barbary w Wałbrzychu biskupi, blisko 50 kapłanów, rodzina, parafianie i przyjaciele dziękowali za życie kapłana, który przez lata prowadził innych przez słowo Boże, sakramenty i osobiste spotkanie.

Liturgii przewodniczył bp Ignacy Dec. Przy ołtarzu stanął również bp Adam Bałabuch oraz blisko 50 kapłanów. W pierwszych ławkach zasiedli najbliżsi ks. Wojciecha, wśród nich jego mama Elżbieta, brat Maciej z rodziną, a świątynię wypełnili wierni z Wałbrzycha, Doboszowic i wielu innych miejsc związanych z jego ponad 24-letnią posługą kapłańską.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Św. Franciszku, naucz nas nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać, nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć, nie tyle szukać miłości, co kochać!

Wszechmogący, wieczny Boże, któryś przez Jednorodzonego Syna Swego światłem Ewangelii dusze nasze oświecił i na drogę życia wprowadził, daj nam przez zasługi św. Ojca Franciszka, najdoskonalszego naśladowcy i miłośnika Jezusa Chrystusa, abyśmy przygotowując się do uroczystości tegoż świętego Patriarchy, duchem ewangelicznym głęboko się przejęli, a przez to zasłużyli na wysłuchanie próśb naszych, które pokornie u stóp Twego Majestatu składamy. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale?

2026-10-01 21:06

[ TEMATY ]

sumienie

grzech

Agata Kowalska

Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję