Reklama

Polityka

Debata prezydencka w TVP

W debacie transmitowanej na antenie TVP1 wzięło udział dziesięciu kandydatów, którzy wystartują w wyborach prezydenckich. W związku z pandemią koronawirusa , przed debatą zastosowano specjalne środki bezpieczeństwa. Każdemu z kandydatów sprawdzono temperaturę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Debata rozpoczęła się punktualnie o 20.30. W trakcie debaty każdy kandydat miał maksymalnie minutę na odpowiedź na pięć pytań dotyczących: polityki zagranicznej, bezpieczeństwa, polityki społecznej, gospodarki i ustroju państwa.

Reklama

Podczas środowej debaty w TVP kandydaci na prezydenta zostali zapytani, w której zagranicznej stolicy złożą swoją pierwszą oficjalną wizytę po objęciu urzędu prezydenta.

Podziel się cytatem

Ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda zapowiedział, że z pierwszą wizytą chciałby udać się do Rzymu, bo - jak mówił - oznaczałoby to, że epidemia koronawirusa minęła.

"Dziś mamy bardzo dobrą współpracę transatlantycką, mamy świetne relacje ze Stanami Zjednoczonymi" - wskazywał Andrzej Duda. Podkreślił też wagę współpracy w ramach UE. "Chciałbym, żebyśmy pomogli UE wyjść z tego kryzysu, żebyśmy byli aktywni, żebyśmy dalej budowali współpracę państw UE w ramach Trójmorza" - oświadczył.

Kandydat Koalicji Polskiej Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że zanim pojedzie do Berlina, Paryża, Londynu, Brukseli, Kijowa czy Waszyngtonu, najpierw muszą odbyć się w Polsce wybory, a my do tej pory nie wiemy, kiedy te wybory będą. "Trzeba przywrócić demokratyczne standardy, trzeba powrócić do godnego miejsca w UE, do głównego stołu, a nie być czarną owcą w oślej ławce, tak, jak przez ostatnie lata" - powiedział Kosiniak-Kamysz. "Ja nigdy nie pozwolę sobie na to, żeby kucać przy biurku jakiegokolwiek prezydenta, tylko zawsze będę siedział jak równy z równym przy jednym stole" - dodał. Zdaniem prezesa PSL, Polska potrzebuje powrotu godności w polityce zagranicznej i skuteczności.

Reklama

Także kandydatka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska zwróciła uwagę, że nie wiadomo kiedy wybory prezydenckie odbędą się i na jakich warunkach. Zdaniem Kidawy-Błońskiej polityka zagraniczna Polski w ostatnich latach nie wygląda najlepiej. "Musimy rozmawiać jako partnerzy, jako sojusznicy, dlatego ważna jest UE, ważne są Stany Zjednoczone, ważne są kraje Europy Wschodniej" - mówiła. "Chciałabym pokazać, że możemy rozmawiać i że jesteśmy partnerem, który słychać, daje dobre propozycje i który jest partnerem wiarygodnym. Dlatego chciałabym zaprosić do Polski na pierwszą wizytę przedstawicieli Trójkąta Weimarskiego" - zapowiedział Kidawa-Błońska.

Na stanowisku wicemarszałek Sejmu znalazł się plakat z napisem "KONSTYTUCJA".

Robert Biedroń (Lewica) mówił, że w kwestiach polityki zagranicznej musimy budować mosty, a nie mury, szczególnie ze wschodem, gdzie - jego zdaniem - rządzący popsuli bardzo dużo. Jak mówił Biedroń, dzisiaj Polska jest osamotniona w polityce zagranicznej. "Mamy stosunki z prezydentem Trumpem, który jest nieobliczalny albo z nieistniejącym San Escobar. Nie da się w takim osamotnieniu prowadzić racjonalnej polityki" - mówił. Kandydat Lewicy oświadczył, że naszymi partnerami powinni być Niemcy i Francuzi. "To razem z nimi powinniśmy budować trójsojusz i to właśnie te stolice odwiedzę jako prezydent" - zapowiedział Biedroń, dodając, że powinniśmy wzmacniać też naszą obecność w NATO i UE.

Reklama

Kandydat niezależny Szymon Hołownia odpowiedzi na pytanie, którą stolicę odwiedzi jako pierwszą udzieli po objęciu urzędu prezydenta. "Z całą pewnością na tej liście znajdzie się Kijów, bo niepodległa Ukraina to nasza racja stanu" - zapowiedział. Hołownia wymienił też Berlin i Paryż, wskazując na konieczność odbudowy relacji w ramach Trójkąta Weimarskiego. "Polska polityka zagraniczna (...) powinna odzyskać dla Polski możliwość budowania strategicznych, wielostronnych sojuszy. Relacje partnerskie z USA są bardzo ważne, ale bardzo ważne są też relacje wewnątrz UE. Bardzo ważne są też relacje z naszymi sąsiadami, o których zapomnieliśmy, z Czechami, Słowacją, Litwą, państwami skandynawskimi" - mówił kandydat.

Kandydat Konfederacji Krzysztof Bosak Polska potrzebuje polityki interesu narodowego, polityki obrony racji stanu. "Jest jedno państwo w Europie, które dumnie broni swoich wartości konserwatywnych, dumnie broni również swoich interesów i prowadzi, którą ja postuluję, politykę wielowektorową. To Węgry, dlatego na cel pierwszej wizyty wybrałbym Budapeszt" - oświadczył Bosak. Jego zdaniem, nie warto "szukać poklepywania po plecach na salonach europejskich, amerykańskich czy izraelskich". "Trzeba dumnie bronić interesów narodowych naszego państwa" - dodał.

Na stanowisku Bosaka znalazła się biało-czerwona flaga.

Stanisław Żółtek z Kongresu Nowej Prawicy ocenił, że polska polityka zagraniczna powinna być wielowektorowa. "Nie ma potrzeby popisywać się, do kogo pierwszy pojadę. Pojadę do tego, kto się na to zgodzi, bo w tym jest cały ambaras, żeby dwoje chciało na raz" - powiedział.

Kandydat Federacji dla Rzeczypospolitej Marek Jakubiak zapowiedział, że jako pierwsze odwiedzi Węgry. "To tylko i wyłącznie dlatego, że pamiętam, jak stanęli za nami murem, kiedy cała UE krzyczała na nas i zdzierała z nas szaty porządnych chrześcijan" - mówił. Jak dodał, Berlin, Paryż, Madryt czy Waszyngton "nie schodzą z celownika prezydenta Jakubiaka". Zapowiedział też wizytę w Brukseli, gdzie chciałby spotkać się z polskimi europosłami, którym powiedziałby: "Żaden orzeł do własnego gniazda nie robi".

Reklama

Kandydat Ruchu Prawdziwa Europa Mirosław Piotrowski zapowiedział, że w pierwszej kolejności odwiedziłby Waszyngton, gdzie zadałby pytanie prezydentowi Donaldowi Trumpowi, co z ustawą 447. "To, co obserwuję, co dzieje się w Polsce z polityką zagraniczną to naprawdę jest amatorszczyzna i dyletanctwo" - ocenił Piotrowski. Jego zdaniem konflikt z UE można załatwić w tydzień, tylko trzeba tego chcieć. "Ja tego chcę i jako prezydent doprowadzę natychmiast do załagodzenia konfliktów z UE" - oświadczył.

Kandydat bezpartyjny Paweł Tanajno oświadczył, że nie odwiedziłby żadnej stolicy, zanim nie pojechałby do polskich przedsiębiorców, którzy są teraz "poddani eksterminacji rządu PiS". "Pojechałbym do pani Doroty z Koszalina, fryzjerki, która utrzymuje dwójkę dzieci i ma od dziewięciu tygodni zamknięty salon. Próbowała otworzyć tą działalność, ale rząd Mateusza Morawieckiego ukarał ją 30 tys. kary" - mówił Tanajno.

Obniżenie podatków, likwidacja umów śmieciowych, podniesienie zasiłków dla bezrobotnych, kredyty obrotowe dla firm, zwolnienia z ZUS, a nawet Trybunał Stanu dla prezydenta i premiera - to niektóre pomysły gospodarcze kandydatów na prezydenta, przedstawione podczas środowej debaty w TVP.

Podziel się cytatem

Dziesięciu uczestników debaty prezydenckiej odpowiadało na pytanie, dotyczące gospodarki - jak wrócić do wysokiego tempa rozwoju gospodarczego.

Prezydent Andrzej Duda zwracał uwagę, że sukces gospodarczy ostatnich lat zawdzięczamy dobrej współpracy między rządem, prezydentem i większością parlamentarną. Dziś, jak mówił, chodzi o to, żeby uratować polską przedsiębiorczość i by zrobić wszystko co możliwe, by w efekcie kryzysu zniknęło jak najmniej miejsc pracy.

Marek Jakubiak ocenił, że "państwo polskie zachowuje się wobec przedsiębiorców trochę śpiąco". "My przedsiębiorcy potrzebujemy pomocy już teraz, bo umieramy na waszych oczach" - mówił Jakubiak. Zwracał uwagę, że jeśli przedsiębiorców nie będzie stać na opłacanie podatków, nie będzie pieniędzy w budżecie.

Stanisław Żółtek ocenił, że gospodarka polska by padła niezależnie od koronawirusa. "Jest proste rozwiązanie - wystarczy uwolnić gospodarkę od biurokracji" - powiedział.

Robert Biedroń zaznaczył, że PiS pozostawił wiele osób bez pomocy, dwa miliony Polaków jest bez pracy, a wiele osób zostało "wypchniętych" na samozatrudnienie i dziś nie wiedzą, czy otrzymają swoje pieniądze. "Jeśli zostanę prezydentem, w ciągu 100 dni doprowadzę do tego, żeby zlikwidować umowy śmieciowe" - zapowiedział kandydat Lewicy.

2020-05-07 07:11

Ocena: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pięć telewizji zainteresowanych transmisją debaty Trzaskowski - Nawrocki

TVP, TVN24, Polsat News, TV Republika i telewizja wPolsce24 chcą transmitować w piątek debatę między prowadzącymi w sondażach kandydatami na prezydenta: Rafałem Trzaskowskim a Karolem Nawrockim.

Debatę, która miałaby się odbyć w najbliższy piątek 11 kwietnia o godz. 20 w Końskich (Świętokrzyskie), zaproponował w środę kandydat KO Rafał Trzaskowski popieranemu przez PiS Karolowi Nawrockiemu.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: trzeba wznowić proces toruński w sprawie śmierci ks. Popiełuszki [część IV]

2026-01-21 12:00

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki/40rocznica.popieluszko.net.pl

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim o wynikach sekcji zwłok w interpretacji biegłych profesorów medycyny sądowej, rozmawia Milena Kindziuk (część IV).

Znane są wyniki sekcji zwłok ks. Popiełuszki przeprowadzonej w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku pod kierunkiem prof. Marii Byrdy i dr. Tadeusza Jóźwika. Biegli ci 31 października 1984 r. sporządzili ,,Protokół oględzin zewnętrznych i wewnętrznych zwłok Jerzego Popiełuszki” wydając zarazem „Opinię tymczasową” ale potem, już w trakcie śledztwa i procesu toruńskiego pojawiły się kolejne opinie, a nawet sprostowania do tych wcześniej wydanych. Jak to należy rozumieć? Która wersja jest w pełni poprawna?
CZYTAJ DALEJ

Otwarcie 16. Pól Nadziei w Oławie

2026-01-21 15:22

mat. pras

Misja, choć nie zawsze łatwa, nadaje sens — przypomniał młodym ks. dyrektor Caritas podczas inauguracji Pól Nadziei w Oławie. Podczas inauguracji zaprezentowano hasło nowej edycji Pól Nadziei: „Zasiej dobro, a wyrośnie nadzieja”.

W Centrum sztuki w Oławie odbyła się inauguracja 16. edycji Pól Nadziei. Na wydarzeniu zgromadziła się młodzież z oławskich szkół podstawowych i średnich, a także uczniowie z okolicznych miejscowości, które od lat współpracują w ramach tej inicjatywy. Otwarcie Pól Nadziei jest co roku okazją do przypomnienia, czym jest ta akcja i jaki ma cel. Mówiono o trwających konkursach plastycznych, o przygotowywaniu żonkili na wiosenną kwestę oraz o planowanym na maj marszu żonkilowym wokół oławskiego rynku. Spotkanie poprowadzili Marta Możejko i Sławek Graczyk – wieloletni koordynatorzy wolontariatu przy Hospicjum Domowym Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Przedstawili kalendarz tegorocznych wydarzeń i zachęcali młodych do udziału w konkursie plastycznym. Podzielili się również swoimi wrażeniami ze spotkania koordynatorów Pól Nadziei z całej Polski, które odbyło się w Krakowie, w Hospicjum św. Łazarza. Koordynatorzy, pracownicy hospicjów i wolontariusze nagrali tam także pozdrowienia skierowane specjalnie do oławskiej młodzieży. Podczas inauguracji zaprezentowano hasło nowej edycji Pól Nadziei: „Zasiej dobro, a wyrośnie nadzieja”. To również hasło ogłoszonego już jesienią konkursu plastycznego. Młodzi przygotowują różnorodne prace, oceniane przez jury w poszczególnych kategoriach wiekowych. To dzieła ciekawe artystycznie, a jednocześnie niosące głębokie przesłanie. Co roku prezentowane są w Ośrodku Kultury w Oławie oraz podczas różnych wydarzeń związanych z Polami Nadziei. Głos zabrał także ks. Dariusz, dyrektor Caritas, który zwrócił się do młodzieży, mówiąc o znaczeniu misji w życiu człowieka. – Jak w dobrym filmie, misja nie musi być łatwa, ale nadaje sens – podkreślał. Dla uczniów taką misją może być szkoła, rozwijanie pasji sportowych czy zainteresowań, ale są też misje szczególnie ważne. Dla podopiecznych hospicjum misją jest zmaganie się z chorobą – czasem walka o powrót do zdrowia, a zawsze o zachowanie nadziei i otuchy. My wszyscy, jako swego rodzaju misjonarze, możemy ich w tej misji wspierać. Po to są Pola Nadziei, gesty solidarności i nasze zaangażowanie w promowanie tej idei – mówił ks. dyrektor. Ze sceny padły również zaproszenia na kolejne wydarzenia: Poranek Żonkilowy, podczas którego nastąpi rozstrzygnięcie konkursu plastycznego (8 kwietnia), oraz na majowy Marsz Żonkilowy po oławskim rynku – znak solidarności z chorymi i cierpiącymi. Na przełomie maja i czerwca, pod koniec roku szkolnego, w oławskich kościołach prowadzona będzie kwesta na rzecz hospicjum. Z zebranych środków zakupione zostaną materiały medyczne niezbędne w opiece nad chorymi – tak, by personel medyczny, lekarze i pielęgniarki mogli skuteczniej łagodzić ból, lepiej diagnozować i nowocześnie opiekować się pacjentami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję