Uroczystości patronalne rozpoczęły się w piątek, 2 maja, nieszporami w katedrze płockiej, podczas których homilię wygłosił ks. kan. Antoni Kołodziejski, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Płocku. „Świętymi się nie rodzimy, ale stajemy. Widać to wyraźnie w postaci dzisiejszego patrona” - mówił kaznodzieja, zaznaczając, że przykład św. Zygmunta może być wzorem dochodzenia do świętości.
Od 2001 r. główna celebra uroczystości ku czci św. Zygmunta odbywa się co roku w innym kościele miasta. Tegoroczna centralna Msza św. ku czci patrona została odprawiona w niedzielę 4 maja w tymczasowym kościele parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej na osiedlu Międzytorze. Uroczystej liturgii przewodniczył biskup płocki Piotr Libera, zaś homilię wygłosił dyrektor Liceum Ogólnokształcącego im. św. Stanisława Kostki i Niepublicznego Gimnazjum Katolickiego w Sikorzu ks. kan. dr Tomasz Kadziński.
„Co mamy przejąć z życia tego króla, żyjącego w tak odległym kraju?” - pytał kaznodzieja. Nawiązując do słów Psalmu: „Boże, mój Boże, szukam Ciebie i pragnie Ciebie moja dusza”, ks. Kadziński ukazał św. Zygmunta jako człowieka autentycznie i gorliwie poszukującego Boga. „To wytrwałe szukanie i pragnienie Boga to przede wszystkim konsekwentne i autentyczne życie wiarą” - mówił. Jako wzór dla współczesnych kaznodzieja ukazał postawę misyjną króla Burgundii, przejawiającą się w nawracaniu na katolicyzm otaczających go arian. Ukazał też patrona Płocka jako człowieka rozmodlonego, próbującego konsekwentnie żyć w duchu przyjętej wiary, co było widać zwłaszcza w czasie, kiedy starając się zadośćuczynić za swój grzech, z króla stał się mnichem - pokutnikiem.
„Bardzo się cieszę, że społeczeństwo Płocka kultywuje cześć i pamięć o tym wielkim świętym - mówił Biskup Płocki na zakończenie Eucharystii. - Przez rozpatrywanie jego życia i hołd oddawany wspaniałemu relikwiarzowi św. Zygmunta kierujemy nasz wzrok ku górze, bo dzisiejsza uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego podrywa nasze serca, umysł i wzrok ku rzeczom niebieskim. Św. Zygmunt zachęca nas, byśmy oderwali wzrok od doczesności i spojrzeli ku górze, ku naszej niebieskiej Ojczyźnie” - powiedział Biskup Piotr.
W dzisiejszej katechezie pragnę pokrótce przypomnieć życie świętego Proboszcza z Ars, podkreślając niektóre jego charakterystyczne cechy, które mogą stanowić wzór również dla kapłanów naszych czasów, z pewnością różnych od tych, w których on żył, jednak pod wieloma względami naznaczonych tymi samymi podstawowymi wyzwaniami ludzkimi i duchowymi.
O drugiej nad ranem 4 sierpnia 1859 r. Jan Maria Vianney, po zakończeniu swego życia ziemskiego, udał się na spotkanie z Ojcem Niebieskim, aby otrzymać jako dziedzictwo królestwo przygotowane już od stworzenia świata tym, którzy wiernie wypełniają Jego naukę (por. Mt 25,34). Jakże wielkie święto musiało być w niebie w chwili wejścia do niego tak gorliwego kapłana! Jakże wspaniałe przyjęcie musiała mu zgotować wielka rzesza synów pojednanych z Ojcem za pośrednictwem jego pracy proboszcza i spowiednika! Z okazji tej rocznicy ogłosiłem Rok Kapłański, którego tematem jest, jak wiadomo: „Wierność Chrystusa, wierność kapłana”. Od świętości zależy wiarygodność świadectwa i w ostateczności sama skuteczność misji każdego kapłana.
Obywatel Polski Bartłomiej K. przyznał, że zbezcześcił figury Matki Boskiej i podpalił plenerowy ołtarz kościoła św. Jakuba w Medjugorie. Podczas przesłuchania powołał się na przekonanie, że objawienia w Medjugorie i twierdzenia wizjonerów są oszustwem. Według ustaleń prokuratury, przestępstwo było planowane od kilku miesięcy - podaje chrowacki portal jutarnji.hr oraz opoka.org.pl.
W nocy z 27 na 28 lipca w Medjugorie doszło do serii aktów wandalizmu wymierzonych w miejsca modlitwy. Zbezczeszczone zostały figury Matki Bożej. Pozostawiono obraźliwe napisy, a także podpalono ołtarz znajdujący się na terenie sanktuarium.
Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…
Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.