Reklama

Wspólnotowe przeżycie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

14 czerwca br. minęło 9 lat od historycznej wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II z wiernymi młodej diecezji sosnowieckiej. Miejscem dziejowego spotkania z Piotrem naszych czasów stał się plac przy ul. Gwiezdnej, nazywany od tego momentu placem Papieskim. Każdego roku, w rocznicę wizyty diecezjanie gromadzą się w tym świętym miejscu, by wspomnieć, wyrazić wdzięczność za tamto spotkanie, uczcić to wydarzenie oraz udowodnić swojemu umiłowanemu Ojcu Świętemu, że są z nim za życia i po śmierci. Nie zawiedli i tym razem. Obchody 9. rocznicy wizyty Jana Pawła II na ziemi zagłębiowskiej tym razem połączone zostały z Forum Młodych Diecezji Sosnowieckiej. W dniach 13 i 14 czerwca trwało wspólnotowe przeżycie. W piątek od rana na podwórzu Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 7 sąsiadującego z placem, na którym Papież spotkał się kiedyś z wiernymi, zaczęły wyrastać namioty. Organizatorzy przygotowując program starali się odpowiedzieć na różnorakie zapotrzebowania. Uczestnicy Forum mieli okazję uczestniczyć w rozmaitych blokach i warsztatach, m.in. integracyjnych, psychologicznych, filmowych, obywatelskich, mediacyjnych, tanecznych i wielu innych. Centrum stanowiła Eucharystia. 14 czerwca sprawowana przez ordynariusza naszej diecezji, bp. Adama Śmigielskiego SDB, zaś dzień wcześniej Mszy św. na placu Papieskim przewodniczył i homilię wygłosił metropolita warszawski, abp Kazimierz Nycz. W uroczystości uczestniczyło liczne grono kapłanów, diakonów i alumnów, siostry zakonne, parafialne oddziały Akcji Katolickiej, członkowie ruchów, organizacji i stowarzyszeń, przedstawiciele władz, mieszkańcy Sosnowca i okolic oraz młodzież. Na początku Mszy św. abp Nycz wspomniał, że ta ziemia nie jest mu obca, gdyż 35 lat temu pracował jako wikariusz na terenie obecnej diecezji sosnowieckiej, w Jaworznie-Szczakowej. Wspomniał też rok 1999, kiedy to do młodej diecezji przybył Ojciec Święty. - Miałem możliwość widzieć twarz Papieża, gdy po powrocie z Sosnowca przybył do Krakowa. Był już chory i nie stanął w słynnym oknie przy ul. Franciszkańskiej, by spotkać się z młodzieżą, a następnego dnia nie był na Błoniach Krakowskich. Można więc powiedzieć, że Zagłębie miało wielkie szczęście gościć Piotra naszych czasów - podkreślił Metropolita Warszawski. W wygłoszonej homilii Ksiądz Arcybiskup zwrócił się do młodzieży, zwracając uwagę na fakt, że Bóg jest blisko człowieka i opiekuje się ludzką wędrówką. - Bóg nas nie opuści, choćby wszystko na to wskazywało. Pan przychodzi nie w sensacyjnych warunkach, ale w łagodnym powiewie modlitwy. Przychodzi ze swoim głębokim pokojem. Dziewięć lat temu Jan Paweł II stając na tym placu był 79-letnim, schorowanym człowiekiem. Jego słabość i starość była właśnie takim łagodnym Bożym powiewem - podkreślał Kaznodzieja. Pierwszy dzień Forum zakończył się śpiewająco i tanecznie. Wieczorem na placu Papieskim rozpoczął się koncert „Golec uOrkiestra”, podczas którego publiczność usłyszała największe hity zespołu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim był Św. Gabriel Possenti?

[ TEMATY ]

wspomnienia

Archiwum Parafii Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty

27 lutego wspominamy w Kościele św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. To postać, którą można zaliczyć do grona młodych świętych. Zmarł bowiem w wieku 24 lat na gruźlicę. Przeszedł w swoim życiu wiele trudnych doświadczeń. Często pokazywany jest w towarzystwie jaszczurki i rewolweru. Dlaczego?

W 1859 roku Wiktor Emanuel, ówczesny król Sardynii i Piemontu przyłączył się do Garibaldiego i wojsko piemonckie zaczęło okupować Abruzzię. W tej prowincji studiował wówczas przyszły święty - Gabriel Possenti. Poinformowano go, że żołnierze są w drodze do Isola by gwałcić, rabować i palić. Wiele rodzin uciekło więc do lasów. Żołdacy z łatwością rozbili oddziałek milicji broniący Isoli i zaczęli plądrowanie. W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość, Gabriel pobiegł odważnie do miasteczka. Zastał tam ponad 20 żołnierzy, którzy podkładali ogień pod domy. Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. “Puść ją natychmiast!” - krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: “Rzuć broń na ziemię, ale już!” - co ten uczynił. Wrzask zaalarmował jednak innych. Gdy wszyscy się zbiegli Gabriel nakazał im rozbrojenie. Komendant w randze sierżanta roześmiał się i zaczął żartować z młodzianka w habicie, który chciał rozbroić całą kompanię wojska. Wtem na ulicę wpełzła jaszczurka, dawny talent łowiecki obudził się w świętym, nie bacząc nawet w jej kierunku wypalił odstrzelając jej łeb. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Żołnierze w szoku po celnym strzale w łeb gada rzucili natychmiast broń na ziemię.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Duchowe dojrzewanie jest procesem. Bóg nie działa w pośpiechu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję