Reklama

Posługa kapłańska - dekanat Suchań (2)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już za kilka dni rozpocznie się czas wakacji, długo oczekiwany przez dzieci i młodzież, którzy odetchną od intelektualnej pracy w szkołach i na uczelniach. Lato to także czas urlopów dla dorosłych, którzy pragną zregenerować swoje siły po pracy zawodowej. Każdy człowiek zasługuje na odrobinę czasu wolnego, bo jest to wpisane w jego naturę oraz troskę o zdrowie. Podczas dwóch wakacyjnych miesięcy także kapłani odpoczywają po całym roku zajęć duszpasterskich. W większości wykorzystują ten czas na odbycie rekolekcji, udział w pielgrzymkach, wyjazdach z dziećmi i młodzieżą, jak również chociażby na podreperowanie swojego zdrowia. W ten klimat wakacyjnych miesięcy wpisujemy nasze odwiedziny z racji minionego już Roku Kapłańskiego tym razem po raz drugi do dekanatu Suchań.

Dobrzany

Reklama

Jednym z większych ośrodków miejskich w tym dekanacie są Dobrzany. Parafia pw. św. Michała Archanioła w Dobrzanach od samego początku aż do dzisiaj obsługiwana jest przez kapłanów z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej. Została oficjalnie erygowana 1 czerwca 1951 r., choć poświęcenie kościoła przez obecnego tu już ks. Kazimierza Rudawskiego TChr nastąpiło 23 września 1946 r. On też został pierwszym proboszczem. Kolejnymi administratorami parafii, o których można by napisać osobne, długie wspomnienia, byli: ks. Stefan Strzałkowski TChr (1957-62), ks. Adam Hejny TChr (1962-69), ks. Czesław Lesiak TChr (1969-72), ks. Stanisław Malczewski TChr (1972-76), ks. Marian Koniewski (1976-87), ks. Tadeusz Joźwiak TChr (1987-96) i ponownie ks. Marian Koniewski TChr (1996-2003). Wówczas na pierwszą w swym 10-letnim kapłańskim życiu przyszedł ks. Rafał Hoczek TChr, dotychczasowy wikariusz parafii pw. św. Józefa w Stargardzie Szczecińskim. To właśnie wówczas złożyłem wizytę w tej parafii, opisując ją do „Viatora”. Były to dopiero cztery miesiące po przybyciu ks. Rafała do Dobrzan, ale muszę przyznać, że z ogromnym zapałem ten młody proboszcz dzielił się pierwszymi doświadczeniami w prowadzeniu wspólnoty parafialnej. Tworzą ją ci, którzy tuż po wojnie przybyli tutaj, aby zasiedlić miasto i wnieść w nie polskość. Przybyli do Dobrzan w dużej liczbie ze wschodnich terenów Rzeczypospolitej oraz szczególnie z Kieleckiego. Wymownym świadectwem dobrej pracy nad młodym pokoleniem jest duża liczba powołań, które zrodziły się w Dobrzanach. Są to kapłani: ks. Franciszek Radomski, ks. Kazimierz Sałternik, ks. Grzegorz Januszewski TChr, ks. Edmund Budziłowicz TChr, ks. Ryszard Szymanik TChr, ks. Andrzej i Tomasz Sałapatowie TChr, ks. Robert Tymczak TChr, ks. Daniel Głodźko TChr oraz siostry zakonne: s. Kazimiera Bojkowska, s. Ewa Bylewska SSCJ, s. Dolores Morozik CSFB, s. Jadwiga Kokolus MChr.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Marianowo

Kolejną parafią zarządzaną przez Księży Chrystusowców jest wspólnota w Marianowie. Powołana została do życia 1 czerwca 1951 r., a pierwszym proboszczem był ks. Edward Wowra TChr, który pracował tutaj aż do 1975 r. Następnymi proboszczami byli: ks. Tadeusz Cechowski TChr (1975-81), ks. Marian Nowak TChr (1981-90), ks. Kazimierz Kotlarz TChr (1990-93). Obecnym proboszczem jest ks. Jan Dziduch TChr, który w tym roku obchodzi 17-lecie pracy w Marianowie. Wizyta w tej parafii to niewątpliwie głębokie przeżycie zarówno duchowe, jak i historyczne. Ksiądz Jan z niezwykłą życzliwością pokazuje obecne dokonania renowacyjne klasztoru i plebanii, a z ogromnym entuzjazmem opowiada o bogactwie pracy duszpasterskiej i także społecznej. Miejscowa ludność przybyła tutaj z różnych stron ze Wschodu, ale również z centralnej Polski. Obecnie zatarły się już ślady dawnego pochodzenia, tym bardziej, że Marianowo stało się popularną miejscowością letniskową. Nad jeziorem powstało wiele pięknych domów, na wypoczynek przybywają tu stargardczanie i szczecinianie. Teren wokół kościoła to nieustanny plac odbudowy zabytkowej części klasztoru. Pomysł zrodził się w 1994 r., a pierwsze prace po wielu uzgodnieniach podjęto w 1997 r. Obecnie wyremontowana jest w połowie plebania i część klasztoru. Wyremontowane fragmenty robią naprawdę wielkie wrażenie, oddając ducha epoki, w której były wznoszone. Po całkowitej rekonstrukcji mieścić się tu będzie centrum rekolekcyjno-wypoczynkowe włączone w powstający tzw. szlak cysterski obejmujący wszystkie miejsca związane z tym zakonem. Przy kościele znajduje się park o powierzchni 1,8 ha, który razem z przepięknym sadem oczekuje na zagospodarowanie. W 1998 r. Marianowo obchodziło 750-lecie istnienia - wtedy też narodził się pomysł corocznych obchodów „Lata z Sydonią”, dwudniowego festynu organizowanego w czasie wakacji przez parafię i władze samorządowe gminy. Podczas „Lata z Sydonią” odbywają się m.in.: sesja popularnonaukowa, zawody sportowe, występy artystyczne, a także plener malarski, na który przyjeżdżają twórcy z całej Polski. Pokłosiem tych dni jest poplenerowa wystawa, której fragmenty można dostrzec na ścianach plebanii.

Piasecznik

Ostatnim przystankiem na terenie dekanatu suchańskiego jest Piasecznik. Powstanie parafii wiąże się z podziałem parafii Suchań i Choszczno - 12 września 1974 r. bp Jerzy Stroba erygował z nich parafię pw. św. Andrzeja Boboli w Piaseczniku. Pierwszym tymczasowym proboszczem został ówczesny administrator parafii w Suchaniu, ks. T. Jóźwiak TChr. Drugim proboszczem został ks. Józef Niemczal TChr, który pracował tutaj w latach 1975-82. Kolejnymi byli: ks. Adam Thor TChr (1982-89), ks. Jerzy Gościejewski TChr (1989-90), ks. Jan Chmiel TChr (1990-91), ks. Marian Nowak TChr (1991-96). Od 1 lipca 1996 r. w Piaseczniku duszpasterzował ks. Eugeniusz Śpiewak TChr, kapłan z 42-letnim doświadczeniem kapłańskim. Obecnie proboszczem tej wspólnoty jest ks. dr Stanisław Ilnicki TChr - brat ks. Piotra urzędującego w Warnicach. Koniecznie musimy dodać tak, jak było to już w stosunku do kilku poprzednich opisywanych księży, że ks. Stanisław jest autorem cennych wydawnictw teologicznych, co nie jest proste, by pogodzić merytoryczną pracę duszpasterską z taką działalnością intelektualną. Czymś zupełnie zadziwiającym pewnie w skali całej diecezji są tzw. wypominki roczne, które w każdy poniedziałek przez cały rok odprawiane są w Piaseczniku - wspomina się zmarłych, odmawiając przy tym Koronkę do Miłosierdzia Bożego.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

15 sierpnia przestanie być świętem kościelnym? Do Sejmu trafiła kontrowersyjna petycja

2026-10-03 16:30

[ TEMATY ]

petycja

Adobe Stock

Do Sejmu wpłynęła kontrowersyjna petycja dotycząca zmiany ustawy o dniach wolnych od pracy. Jej autor proponuje, aby 15 sierpnia pozostawał dniem wolnym, ale już nie z racji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, lecz jako Święto Wojska Polskiego. Zmiana nie oznaczałaby zniesienia kościelnej uroczystości, a wprowadzenie świeckiej podstawy prawnej dnia wolnego - informuje o tym radio RMF FM.

15 sierpnia w Kościele katolickim obchodzona jest uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Tego samego dnia przypada także Święto Wojska Polskiego, związane z rocznicą Bitwy Warszawskiej 1920 r.
CZYTAJ DALEJ

Prawnuk jednego z bł. Męczenników Podlaskich: mój wybór drogi kapłańskiej jest „zasługą” pradziadka

2026-10-04 08:59

[ TEMATY ]

Męczennicy Podlascy

Vatican Media

Ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk

Ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk

Ich przykład jest zachętą i zobowiązaniem, aby nie tylko nie kwestionować Ewangelii, ale Ewangelią przenikać, przesączyć swoją codzienność. To jest zobowiązanie dla wszystkich - powiedział ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk, pochodzący z parafii Pratulin, prawnuk bł. Konstantego Łukaszuka.

W rozmowie przeprowadzonej w związku ze zbliżającą się 30. rocznicą beatyfikacji Męczenników Podlaskich, ks. Matwiejuk wskazał, że przeżywana rocznica stanowi „zaproszenie, może nawet zobowiązanie, do poznawania duchowego dziedzictwa błogosławionych z Pratulina, którego treści ubogacają ludzkie życie. Błogosławieni są zachętą do duchowego wzrastania, do trwania przy Bogu mocą żywej wiary i do świadczenia o Nim swoim życiem”.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję