Mamy różne formy pobożności, które proponuje nam Kościół. Jedną z nich jest pielgrzymka do miejsc świętych. Pielgrzymujemy tam z różnymi intencjami. Przez wstawiennictwo osób świętych zanosimy w tych miejscach prośby i podziękowania do Pana Boga. Znamy pielgrzymki piesze, rowerowe, autokarowe. Jedną z nietypowych form pielgrzymowania zaproponowali nam policcy biegacze. Swoją pierwszą pielgrzymkę biegową odbyli w 2000 r., kiedy wyruszyli z Polic do Watykanu. Została zorganizowana z okazji 80. rocznicy urodzin papieża Jana Pawła II. Wtedy zakończyła się audiencją u Ojca Świętego.
Obecnie biegacze pokonali trasę ok. 1000 km - od Wadowic do Polic z intencją o rychłą beatyfikację Papieża Polaka. Pielgrzymka biegowa rozpoczęła się 18 maja w Wadowicach. Rozpoczęciem biegu była Msza św. odprawiona przez kard. Stanisława Dziwisza. Trasa pielgrzymki przebiegała przez miejsca szczególnie bliskie dla papieża Jana Pawła II, czyli: Wadowice, Kalwarię Zebrzydowską, Zakopane, Ludźmierz, Kraków, Częstochowę, Licheń Stary, Gniezno. W czasie pielgrzymki biegacze pokonywali dziennie 240 km, zatrzymując się na Mszę św. i nabożeństwa w w/w miejscach. Biegacze oprócz zaplecza modlitewnego w parafii św. Kazimierza w Policach mieli również towarzyszącego im duchownego. Ks. Krzysztof Bartoszewski odprawiał codziennie dla biegaczy Msze św. oraz nabożeństwa. Miejscem docelowym pielgrzymki była figura Jana Pawła II w Policach. W tym miejscu czekali na biegaczy ci, którzy podziwiali ich wyczyn, m.in.: abp Andrzej Dzięga, ks. dziekan Waldemar Gasztkowski, kapłani z parafii, urzędnicy miejscy Polic, rodzina oraz przyjaciele. Zostali oni gorąco powitani przez zgromadzonych. Następnie spod pomnika ruszyła procesja do kościoła parafialnego pw. św. Kazimierza. Uroczystą Mszę św. odprawił Ksiądz Arcybiskup. W homilii Metropolita wskazał na różne pobożności w życiu człowieka i wielość sposobów modlitwy. Gratulował biegaczom i podziwiał ich wyczyn. Na zakończenie Eucharystii słowa podziękowania skierował przedstawiciel pielgrzymów. Przekazał on Arcybiskupowi podarunek - pamiątkę tego wydarzenia - kapelusz góralski, który osobiście włożył na głowę Metropolity. Po modlitwie odbyło się towarzyskie spotkanie.
„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks.
Władysława Pietrzyka
– „Dobra, dobra, damy radę, poradzimy sobie” – te słowa ks. Władysława Pietrzyka przez lata towarzyszyły pielgrzymom zmierzającym na Jasną Górę. W przededniu pierwszej rocznicy jego śmierci w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie modlono się za zmarłego kapłana, wspominając go jako człowieka wielkiego serca, kapłana-sługę i gospodarza, który zawsze był gotów pomóc drugiemu człowiekowi.
W sobotni wieczór, 22 sierpnia, Eucharystii w intencji śp. ks. Władysława Pietrzyka przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. Homilię wygłosił ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi i wieloletni kierownik Pieszej Pielgrzymki Łódzkiej na Jasną Górę.
Współczesny świat stawia przed dziećmi i ich rodzicami wyzwania, z którymi nie mierzyło się żadne wcześniejsze pokolenie. Powszechne szum informacyjny, przebodźcowanie, ciągły pośpiech oraz osamotnienie sprawiają, że najmłodsi coraz trudniej odnajdują spokój, wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa i stałe punkty odniesienia.
Problemy te dotykają również sfery duchowej. Często zastanawiamy się, dlaczego tradycyjne metody katechezy i przekazu wiary przestają trafiać do serc najmłodszych. Dlaczego dzieci szybko nudzą się w kościele, a modlitwa staje się dla nich jedynie przykrym, odklepanym z pamięci obowiązkiem?
Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.
Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.