Reklama

Mocni w wierze

Niedziela lubelska 31/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

AGNIESZKA STRZĘPKA: - Hasłem tegorocznej pielgrzymki są słowa: „Mocni w wierze”. Trzeba być mocnym w wierze, by iść na pielgrzymkę?

KS. MIROSŁAW ŁADNIAK: - Pielgrzymka to rekolekcje w drodze. To ciągłe szukanie, pogłębianie naszej wiary oraz tego, co jest sensem i fundamentem naszego życia. Dla nas jako ludzi wierzących wiara jest tą płaszczyzną, którą musimy rozwijać. Pielgrzymka daje taką możliwość. W tym roku w sposób szczególny zaproponował to papież Benedykt XVI. Hasło, które będzie nas prowadzić, nawiązuje do XXVI Światowych Dni Młodzieży w Madrycie, a klimat pielgrzymki będzie mocno korespondować z tym, co będzie się działo na spotkaniu młodych z Papieżem. Dlatego paulista o. Bogusław Zeman SSP, który w tym roku przygotowuje konferencje duchowe dla pątników idących na Jasną Górę, czerpał z listu, który Ojciec Święty wystosował do młodych całego świata, przygotowujących się do udziału w Światowych Dniach Młodzieży. Pielgrzymka nie jest więc tylko dla osób mocnych w wierze, ale również dla tych, którzy chcą wiarę na tyle pogłębić, aby była ona mocna.

- I stąd pomysł, aby wybrać jako hasło akurat te słowa?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Tak, ale jednocześnie jest to kontynuacja programu, który realizujemy od dwóch lat. W 2009 r. hasłem pielgrzymki były słowa, jakie zostały skierowane do św. Pawła: „Wystarczy ci mojej łaski”. Odkrywaliśmy wówczas, że grzech, który dotyka każdego człowieka, nie może być usprawiedliwieniem w odejściu od Boga. Pomimo ludzkiej grzeszności Bóg nas potrzebuje, bo „moc w słabości się doskonali”. Z kolei rok temu, przyjęliśmy jako słowa przewodnie wezwanie skierowane przez Chrystusa do św. Piotra: „Pójdź za Mną”. Piotr usłyszał te słowa po zdradzie, jakiej się dopuścił. Podobnie i do nas kieruje te słowa, gdy upadamy jako słabi ludzie. Ważne, by nie zniechęcić się w poszukiwaniu Jezusa. Natomiast tegoroczne hasło czerpie z listu Benedykta XVI do młodych i jest dopełnieniem rozwoju duchowego naszej pielgrzymki. Podejmiemy więc tematy fundamentalne, m.in. spowiedzi, Eucharystii, modlitwy, czytania Pisma Świętego, bycia w Kościele i we wspólnocie.

- Skąd pewność, że będzie to koncepcja, w której odnajdą się tegoroczni pielgrzymi?

- To jest nasza propozycja. Jeśli będzie przyjęta, będzie oznaczać, że trafiliśmy. Nie ma pewności, że każdy ją przyjmie, ale nawet jeśli jeden człowiek uzna, że znalazł coś dla siebie, to było warto. Tu nie ma statystyk, ile osób przyjęło nauki rekolekcyjne. Ważne jest, aby w ramach przeżyć duchowych, jakie daje pielgrzymka, każdy odnalazł coś dla siebie, czy poprzez Różaniec, wieczorną adorację Najświętszego Sakramentu, czy spotkanie drugiego człowieka.

- I to odkrywanie koresponduje z określeniem pielgrzymki jako „aktu religijnego o charakterze pokutnym”? Co to oznacza?

- Idziemy na pielgrzymkę m.in. po to, aby zgłębiać swoją wiarę. Udział w niej jest więc swego rodzaju aktem religijnym. Razem z nami mogą iść także osoby poszukujące i wątpiące, ale muszą przyjąć obowiązujące zasady i wpasować się w klimat zaproponowany na pielgrzymce. Charakter pokutny oznacza natomiast, że każdy z pątników niesie ze sobą intencje, które ofiarowuje w duchu pokuty i wyrzeczenia. Nie da się bez wymiaru pokutnego iść na pielgrzymkę. Wszystkie trudy drogi muszą mieć swój sens.

- To już XXXIII pielgrzymka z Lublina na Jasną Górę. W czym tkwi sekret tego, że ludzie zostawiają wszystko na 12 dni i wędrują ponad 320 km?

Reklama

- Ludzie potrzebują wspólnoty i umocnienia w wierze, także poprzez wysiłek fizyczny. Jednocześnie dynamika rekolekcji w drodze pozwala na łatwiejsze przyswajanie prawd, o których na co dzień zapominamy. Oczywiście pielgrzymka jest jedną z form religijnych, ale dla wielu bardzo ważną, która daje im możliwość połączenia kontemplacji, modlitwy osobistej i wspólnotowej, z doświadczeniem relacji z drugim człowiekiem, radości i entuzjazmu. Mnie cieszy szczególnie doświadczenie wieczornych apeli, podczas których żywiołowa modlitwa trwająca na początku spotkania, kończy się cichą adoracją Najświętszego Sakramentu.

- Pielgrzymka wyrusza z Lublina 3 sierpnia, po Mszy św. odprawionej przed archikatedrą o godz. 8.30. Jakie są ogólne intencje pielgrzymki?

- Intencje, jakie zaniesiemy na Jasną Górę, to przede wszystkim dziękczynienie za beatyfikację Jana Pawła II. W codziennej modlitwie będziemy także polecać Miłosierdziu Bożemu śp. abp. Józefa Życińskiego. Jego pamięci poświęcony będzie pierwszy dzień pielgrzymki.

- Podczas pielgrzymki będzie sporo o wierze. Czy po udziale w niej można stać się lepszym człowiekiem?

- Moja mama, kiedy jeszcze byłem młodym chłopakiem, mówiła mi: „Szkoda, że ta pielgrzymka jest tylko raz w roku, bo po powrocie przynajmniej przez jakiś czas jesteś lepszy”. Myślę więc, że doświadczenie pielgrzymkowe przekłada się na nasze zachowania i relacje. I faktycznie, każdy z nas odkrywa w sobie pokłady dobra, których na co dzień nie widzimy, bo jesteśmy zabiegani. Na pielgrzymce czas płynie zupełnie inaczej. Jestem przekonany, że po pielgrzymce stajemy się lepsi i nie tylko dlatego, że więcej się modlimy, ale odkrywamy prawdę, że w poszukiwaniu Dobra nie jesteśmy samotni.

* * *

FUNDUSZ SOLIDARNOŚCIOWY „IDĘ Z TOBĄ”

Jest wiele osób, które nie mogą wybrać się na pątniczy szlak, gdyż sytuacja finansowa nie pozwala im na pokrycie kosztów pielgrzymki (75 zł), dlatego zapraszamy chętnych, by wsparli fundusz. W ten sposób pielgrzym, który będzie korzystał z takiej pomocy, poniesie intencję ofiarodawcy przed tron Matki Bożej. Zainteresowani mogą zgłaszać swoją pomoc u księży proboszczów, w sekretariacie pielgrzymki, bądź bezpośrednio wpłacać kwotę na konto: 20 1240 1503 1111 0010 1057 3012 (Pielgrzymka Archidiecezji Lubelskiej, ul. Wyszyńskiego 2, 20-950 Lublin, tytułem: darowizna na fundusz solidarnościowy).

Szczegółowe informacje na temat pielgrzymki można znaleźć na stronie internetowej: www.pielgrzymka.lublin.pl. Zapisy: sekretariat pielgrzymki przed archikatedrą, czynny codziennie w godz. 10.00 - 17.00.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy Lewandowski zagra w meczach z Ukrainą i Nigerią? PZPN ogłosił skład kadry

2026-05-26 12:12

pzpn.pl

Robert Lewandowski znalazł się wśród 26 piłkarzy powołanych przez selekcjonera Jana Urbana do kadry na towarzyskie mecze z Ukrainą w niedzielę we Wrocławiu oraz Nigerią 3 czerwca w Warszawie - ogłosił PZPN.

37-letni kapitan biało-czerwonych po marcowym finale baraży o awans do tegorocznego mundialu nie zadeklarował, czy będzie kontynuował reprezentacyjną karierę, ale też ze sztabu kadry dochodziły sygnały, że może dalej w niej występować. Napastnik, który po czterech latach opuszcza Barcelonę, do tej pory rozegrał w drużynie narodowej 165 meczów i strzelił w nich 89 goli.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Wrocław. U Matki Bożej Łaskawej – Patronki Małżeństw i Rodzin

2026-05-26 20:50

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

boromeusz.franciszkanie.pl

Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej we Wrocławiu

Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej we Wrocławiu

Z wambierzyckiego wzgórza schodzimy do tętniącego życiem Wrocławia. Nasze kroki kierujemy do monumentalnej, neoromańskiej bazyliki św. Karola Boromeusza, powierzonej opiece Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To tutaj, pośród wielkomiejskiego zgiełku, odnajdujemy duchową oazę – Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, które od lat jest miejscem szczególnego zawierzenia spraw rodzinnych.

Historia tego miejsca jest niezwykła i nierozerwalnie złączona z powojenną odbudową Wrocławia. Kiedy franciszkanie przejęli zniszczoną świątynię, pierwsze prace rozpoczęli od kaplicy bocznej, którą wyremontowali na wzór asyskiej Porcjunkuli. To właśnie tam w 1963 roku intronizowano cudowny obraz Matki Bożej, sprowadzony z Krakowa i zwany pierwotnie „Radosną”. Z czasem, ze względu na liczne łaski otrzymywane przez wiernych, zaczęto Ją nazywać Panią Łaskawą. Dziś wizerunek ten, ukoronowany koronami papieskimi w 1994 roku, jest sercem parafii i całej archidiecezji.
CZYTAJ DALEJ

Państwo nie zdaje egzaminu

2026-05-27 10:00

[ TEMATY ]

państwo

nie zdaje

egzaminu

fałszywe alarmy

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Jeszcze kilka tygodni temu wielu polityków i komentatorów traktowało fałszywe alarmy jako internetowy trolling, głupi „żart” albo pretekst do drwin lub uderzenia w prawicę. Problem w tym, że coraz mniej w tej historii wygląda na przypadek, a coraz więcej na świadomą eskalację i testowanie państwa. I to w sposób wyjątkowo niebezpieczny.

Najpierw alarmy dotyczące dziennikarzy Telewizji Republika. Potem domu Jarosława Kaczyńskiego, siedziby telewizji WPolsce24, a na końcu mieszkanie rodziny prezydenta Karola Nawrockiego. Nie chodzi już wyłącznie o same zgłoszenia. Najbardziej niepokojące jest coś innego: sprawcy działają tak, jakby znali procedury służb i potrafili reagować na ich działania niemal w czasie rzeczywistym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję