Reklama

Koncert w katedrze

Niedziela sandomierska 37/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ramach XXI Festiwalu „Muzyka w Sandomierzu” 28 sierpnia br. odbył się w sandomierskiej bazylice katedralnej koncert poświęcony beatyfikacji Jana Pawła II. Porywającą swą wielkością „Mszę h-moll” Jana Sebastiana Bacha i „Homilię” z „Missa Solemnis Sandomiriensis” Wojciecha Mrozka, dyrektora artystycznego festiwalu, wykonała Orkiestra Kameralna Filharmonii Lwowskiej „Wirtuozi Lwowa”, Chór Filharmonii Lwowskiej „Gloria” oraz soliści.
„Msza h-moll”, to dzieło pełne wielkiego treściowego i emocjonalnego napięcia. Złożona jest z 26 wokalno-instrumentalnych ogniw (17 chórów, 3 duetów i 6 arii), obejmuje pięć głównych części mszy: Kyrie, Gloria, Credo, Sanctus, Agnus Dei. Zadziwiająca jest wspaniała koncepcja dzieła, muzycznie i architektonicznie zwarta i głęboka. Dzieło wspiera się na rozbudowanych partiach polifonicznych chóru. Partie chóralne, z jednej strony rozpisane na typową dla twórczości Bacha formę kantaty, z drugiej nawiązują do stylu szkoły rzymskiej Palestriny, a nawet jeszcze wcześniejszych; Credo czerpie z motywów chorału gregoriańskiego. W utworze Bach zastosował symbolikę liczb, np. w Credo dużą rolę odgrywa liczba 7, która symbolizuje Stworzyciela i akt twórczy. Wyraz credo pojawia się 49 razy (7x7). W dwu największych częściach, Gloria i Credo można doszukać się akcentów trynitarnych: liczą one po 9 ogniw, a więc 3x3 elementów. Obydwie te części posiadają symetralną strukturę, zwłaszcza Gloria, której centrum, tak strukturalnym, jak i teologicznym, jest Domine Deus. Najgłębszą i najpiękniejszą częścią Mszy h-moll jest jej Credo z motywem ukrzyżowania. Lwowscy artyści znakomicie poradzili sobie z tym trudnym, uduchowionym dziełem. Piękny śpiew chóru i solistów wywoływał wizje zastępów anielskich śpiewających z zapałem Bogu.
W sandomierskiej bazylice zabrzmiała również „Homilia”, fragment „Missa Solemnis Sandomiriensis”, oratorium skomponowanego przez Wojciecha Mrozka w 2006 r. z okazji odsłonięcia w Sandomierzu pomnika Jana Pawła II w 7. rocznicę jego wizyty w tym mieście.
Należy podkreślić, że organizatorzy Festiwalu „Muzyka w Sandomierzu”: Sandomierskie Centrum Kultury, Urząd Miejski w Sandomierzu i Agencja AVIP, jak co roku, zadbali o jego bogatą formułę programową. Obok muzyki sakralnej w bazylice odbył się w romańskim kościele św. Jakuba koncert muzyki etnicznej Polesia z autentycznym śpiewem białogłosowym w wykonaniu zespołu Horyna, działającego przy Państwowym Uniwersytecie Humanistycznym w mieście Równe. Na sandomierskim zamku zaprezentowano muzykę nowojorskiego Broadwayu w wykonaniu amerykańskiej artystki z polskimi korzeniami, międzynarodowej sławy sopranistki Melanie Goerlitz z towarzyszeniem Wojciecha Mrozka (klarnet) oraz orkiestry Krzysztofa Przybyłowicza. Artystka jest absolwentką prestiżowego Uniwersytetu Carnegie Mellon w Pittsburghu, odbyła też studia mistrzowskie we Włoszech. Muzyka Franciszka Liszta z okazji jego dwusetnej rocznicy urodzin, jego ucznia - polskiego kompozytora Juliusza Zarębskiego oraz Karola Szymanowskiego zabrzmiała podczas koncertu „Mistrz i uczeń” w interpretacji Kwartetu Prima Vista, jednego najlepszych polskich zespołów kameralnych. Na dziedzińcu zamkowym Krystyna Prońko zaśpiewała piosenki z wydanej w 2007 r. płyty zatytułowanej „Poranne łzy i inne tęsknoty”, zawierającej jej największe przeboje, a muzyki jazzowej można było posłuchać w mistrzowskim wykonaniu zespołu Zbigniewa Namysłowskiego.
Finał festiwalu tradycyjnie zaplanowano jesienią, na 9 października. W koncercie „Cudowne dzieci”, swoje umiejętności w utworach m.in. Antoniego Vivaldiego i Karola Marii Webera zaprezentują się najbardziej utalentowani uczniowie średnich szkół muzycznych, laureaci ogólnopolskich konkursów, wraz z towarzyszeniem Sandomierskiej Orkiestry Festiwalowej i Tarnowskiej Orkiestry Kameralnej.
Innym, cieszącym się również dużym zainteresowaniem melomanów wydarzeniem muzycznym w okresie wakacji w Sandomierzu był coroczny cykl „Wieczorów organowych w bazylice katedralnej”, organizowany przez parafię katedralną, Muzeum Okręgowe oraz Urząd Miejski. Podczas tych wieczorów wystąpili ze wspaniałymi koncertami artyści z Polski, Węgier i Austrii, m. in. trio z Gdańska: Roman Perucki (organy), Maria i Łukasz Peruccy (skrzypce), Marek Kudlicki z Austrii, sandomierski organista Paweł Opala.
Honorowy patronat nad Festiwalem „Muzyka w Sandomierzu” oraz „Wieczorami organowymi w bazylice katedralnej” objął bp Krzysztof Nitkiewicz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zbrodnia wołyńska: Z mogił wydobywane są przedmioty osobiste, np. medaliki

2026-07-23 07:35

[ TEMATY ]

zbrodnia wołyńska

Wołyń

rzeź wołyńska

PAP/Wojtek Jargiło

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Badacze nie są w stanie dotrzeć do wszystkich szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej; największym wyzwaniem jest zlokalizowanie mogił – powiedziała PAP pracująca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu archeolog dr Dominika Siemińska, Naczelnik Wydziału Kresowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Trwa drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Ich aktualny etap wpisuje się w wieloletnią historię badań w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, gdzie w 1992, 2011 oraz 2015 roku odnaleziono, ekshumowano i godnie pochowano szczątki 674 osób.
CZYTAJ DALEJ

„RZ”: Szpitale na skraju upadku

2026-07-23 07:11

[ TEMATY ]

szpital

Adobe Stock

„Ujawniamy piętrowe patologie, jakie panują w zadłużonych placówkach” – zapowiada czwartkowa „Rzeczpospolita”. Zdaniem dyrektorów placówek samo ograniczenie zarobków lekarzy to zdecydowanie za mało.

Dziennik podaje, że łączne zadłużenie szpitali w Polsce przekroczyło pod koniec marca 37 mld zł, a zobowiązania wymagalne (przeterminowane długi) wzrosły do ponad 5 mld zł.
CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję